Śmiać się przestaniesz jak wejdziesz mi na posesję złodzieju.
A Case Straight Out of The X-Files. Body…
-
Highly rated
Anonymous (euu5NN) wrote:
Show quoteHaha mam wiatrówkę no rozwaliłeś system haha. Się uśmiałam
-
Highly rated
Anonymous (hjcpC) wrote:
Show quoteA ja napiszę WIELKIE BRAWA DLA TYCH POLICJANTÓW ŻE NIE OLALI SWOJEJ ROBOTY JAK TO ZWYKLE BYWA GRATULACJE a dla tych co tak po policji jadą to pytanie :na ch... dzwonicie z pierdołami na policję skoro są tacy do niczego niby, sami rozwiązujcie swoje sprawy. A teraz czekam na wasze komentarze z pewnością będą bardzo" przychylne "co do mojej wypowiedzi pewnie znajdzie się i polonista i filozof
Nie, tatuś uczył mnie, żeby na niedojdach nie polegać, więc nie ma opcji, że zadzwonię na policję kiedykolwiek (chyba, że ich powkurzać co najwyżej).
-
Highly rated
Żaden szok. Większość morderców ukrywa ślady. Jeden mniej, drugi bardziej skutecznie. Ten należał do tej drugiej grupy i tyle... No albo po prostu mu się udawało przez tyle lat.
-
Highly rated
... (vkJdA) wrote:
Show quoteMam wiatrówkę, frajerów z policji nie potrzebuję, oni by przeszkadzali tylko, a nie mam piaskownicy żeby ich zająć.
Oho jaki ty jesteś kozak . I do tego masz wiatrówkę .
-
Highly rated
A kto się zajmie zejściami na komisariatach?
-
Highly rated
... (vkJdA) wrote:
Show quoteŚmiać się przestaniesz jak wejdziesz mi na posesję złodzieju.
Możesz tą wiatrówkę sobie odłożyć na ścianę i się na nią patrzeć. To nie ameryka ze możesz kogos tam sobie zabić bez żadnych odpowiedzialności. W Polsce złodziej ma większe prawa niż właściciel. Zabić go nią nie zabijesz a dostaniesz jedynie wyrok za przestępstwo z użyciem broni. Ot całe twoje kozakowanie się właśnie w tym momencie skończyło.
-
Highly rated
Krzyś (AN0TpN) wrote:
Show quoteMożesz tą wiatrówkę sobie odłożyć na ścianę i się na nią patrzeć. To nie ameryka ze możesz kogos tam sobie zabić bez żadnych odpowiedzialności. W Polsce złodziej ma większe prawa niż właściciel. Zabić go nią nie zabijesz a dostaniesz jedynie wyrok za przestępstwo z użyciem broni. Ot całe twoje kozakowanie się właśnie w tym momencie skończyło.
Pajac jakiś nie ma co się przejmować. Myśli sobie że jak ma wiatrówkę to ktoś się go boi haha dobry jest, ludzka głupota nie zna granic. :-) :-)
-
Highly rated
No i kto poszedł do pierdla?
Ten co zmienił nazwisko czy właściciel domu?
A może śmiertelny cios zadał ten co zmienił nazwisko i gdy właściciel poszedł spać to ten co zmienił nazwisko wrócił i zabrał zwłoki.
Niejasny jest tu opis osądzenia.