Kacper’s tragedy. Preliminary autopsy re…

  • Highly rated

    Teraz to wszyscy powinni przepraszać ojca dziecka. A nie tylko oczerniać

  • Highly rated

    ojciec ma postawione zarzuty,więc za co go przepraszac

  • Highly rated

    Js masz rację ale nasz naród nie umie przepraszać, potrafi tylko oczerniac i poniżać.

  • Highly rated

    Ok przepraszam za to że pił i nie pilnował dziecka i że okazał się kretynem.Kto o zdrowych zmysłach puszcza tak małe dziecko samopas.

  • Highly rated

    Nie ma za co przepraszac on powinien pilnowac dziecka to jego.milosc i odpowiedzialnosc.

  • Highly rated

    Ojciec pośrednio,lub bezpośrednio przyczynił się do śmierci dziecka i jeszcze ktoś ma go za to przepraszać?Na to jest paragraf

  • Highly rated

    Zróbcie zbiórkę dla niego.

  • Highly rated

    Ojca nie ma za co przepraszać, ani tez za bardzo obwiniać. Chwila nieuwagi i dziecko wpadło do rzeki. Może pobiegło za zabawką, może coś zobaczyło co je zaciekawiło... nie wiadomo. Wystarczy, że ojciec sam na pewno ma duże poczucie winy i z tym piętnem będzie musiał żyć... Dajmy więc już jemu spokój, tak jak i całej rodzinie, którą przecież spotkała wielka tragedia.
    Inna sprawa, że ojcu zabrakło wyobraźni, bo kto zostawia tak małe dziecko nad rzeką? Tej wyobraźni zabrakło też i innym działkowcą, którzy mają małe dzieci, bo te działki powinny być odgrodzone przynajmniej siatką od tej rzeki... Może teraz ktoś wyciągnie z tego wniosek i taka tragedia już nigdy się nie zdarzy.
    Nie takiego finału oczekiwaliśmy, może gdzieś tam wszyscy odpędzaliśmy tą myśl, że może być właśnie taki. Stało się to najgorsze i pozostał smutek i ból... Chyba dla większości z nas, którzy śledzili losy tego dzieciątka, stało sie ono bardzo bliskie.. .
    Ale teraz już gdy się odnalazł, przynajmniej rodzina będzie mogła godnie go pochować...i będą mogli go odwiedzać... Bardzo współczuję tej rodzinie.
    A my dajmy już spokój. Juz dosyć komentarzy.

  • Highly rated

    Już ma karę stracił dziecko

  • Highly rated

    Jak się ma dzieci to nie ma się alkoholu. Nawet kieliszka czy pół piwka . A jak jedno z rodziców pije to drugie w tym czasie trzeźwe zajmuje się dzieckiem
    Tyle.

  • Highly rated
    Ana (d3LKRm) wrote:

    Jak się ma dzieci to nie ma się alkoholu. Nawet kieliszka czy pół piwka . A jak jedno z rodziców pije to drugie w tym czasie trzeźwe zajmuje się dzieckiem
    Tyle.

    Show quote

    Przy takim podejściu to wkrótce nikt nie będzie chciał mieć dzieci. Chwila przyjemności a potem 18 lat abstynencji. Chodzi o to by zachować zdrowy rozsądek. Ja się chowałem w czasach gdy dziecko samo biegało cały dzień po podwórku i nikt z tego powodu na rodziców służb nie nasyłał. I że ojca na fleku holowało się z baru, też nie należało do rzadkości. I jakoś wszyscy żyjemy i mamy zdrowsze podejście do życia, niż te wychuchane przez mamusie maminsynki, co to przy byle zawirowaniu losu muszą szukać psychiatry.

  • Highly rated
    jagódka (d3LKQG) wrote:

    Ojca nie ma za co przepraszać, ani tez za bardzo obwiniać. Chwila nieuwagi i dziecko wpadło do rzeki. Może pobiegło za zabawką, może coś zobaczyło co je zaciekawiło... nie wiadomo. Wystarczy, że ojciec sam na pewno ma duże poczucie winy i z tym piętnem będzie musiał żyć... Dajmy więc już jemu spokój, tak jak i całej rodzinie, którą przecież spotkała wielka tragedia.
    Inna sprawa, że ojcu zabrakło wyobraźni, bo kto zostawia tak małe dziecko nad rzeką? Tej wyobraźni zabrakło też i innym działkowcą, którzy mają małe dzieci, bo te działki powinny być odgrodzone przynajmniej siatką od tej rzeki... Może teraz ktoś wyciągnie z tego wniosek i taka tragedia już nigdy się nie zdarzy.
    Nie takiego finału oczekiwaliśmy, może gdzieś tam wszyscy odpędzaliśmy tą myśl, że może być właśnie taki. Stało się to najgorsze i pozostał smutek i ból... Chyba dla większości z nas, którzy śledzili losy tego dzieciątka, stało sie ono bardzo bliskie.. .
    Ale teraz już gdy się odnalazł, przynajmniej rodzina będzie mogła godnie go pochować...i będą mogli go odwiedzać... Bardzo współczuję tej rodzinie.
    A my dajmy już spokój. Juz dosyć komentarzy.

    Show quote

    Działki powinne być zabezpieczone siatką tak jak po drugiej stronie gdzie jest stadion i plac dla rowerów, ale to powinien zrobić zarządca działek, bo te działki nie są prywatne tylko należą przecież do miasta.

  • Highly rated

    A gdzie sukcesy Tego super Dedektywa ...czekamy .

  • Highly rated
    Anonymous (d3LKQa) wrote:

    Przy takim podejściu to wkrótce nikt nie będzie chciał mieć dzieci. Chwila przyjemności a potem 18 lat abstynencji. Chodzi o to by zachować zdrowy rozsądek. Ja się chowałem w czasach gdy dziecko samo biegało cały dzień po podwórku i nikt z tego powodu na rodziców służb nie nasyłał. I że ojca na fleku holowało się z baru, też nie należało do rzadkości. I jakoś wszyscy żyjemy i mamy zdrowsze podejście do życia, niż te wychuchane przez mamusie maminsynki, co to przy byle zawirowaniu losu muszą szukać psychiatry.

    Show quote

    Tak, ale zawsze na podwórku siedziało kilka niepracujących sąsiadek, a w oknach jeszcze babcie i trochę pokrzyczały, jak widziały coś niedobrego. Teraz nie można się odezwać do dzieci, a one pyskują do rodziców i robią co zechcą.

  • Highly rated

    Dodam od siebie do komentarza wyżej że niech podniesie kamien ten co wychowując swoje dziecko nie doznało krzywdy z otoczenia. Różne są przypadki wypadków. Jedno upadnie, drugie przytrzaśnię łapkę, trzecie ugryzie piesek i mogę tam w nieskończoność. Ile to razy już słyszeliśmy że dziecko wpadło do studni, wypadło z okna czy wpadło pod ciągnik na roli. Wypadki się zdarzają i nie mamy na to wyplu. Nadgorliwi rodzice mogą je przywiązać do grzejnika ale zaraz ich oskarża nad znęcaniem się. Najmądrzejsi wypowiadają się ci co nie mieli nigdy dziecka albo zapomnieli już jak to było.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.