Child Locks Mother on Balcony. Fire Serv…

  • Highly rated

    Sama jestem matka dwulatka i nigdy ale to nigdy nie zostawiam go nawet na minute bez opieki...takie dzieci sa wyjątkowo roztropne i nie przewidywalne:)a do tego bardzo kreatywne.. pozdrawiam mamusię ..teraz będzie to wiedzieć...oczywiście nie obwiniam jej o nic ale tak to już jest z takimi maleństwami trzeba mieć oczy wokół głowy...

  • Highly rated

    "za pomocą narzędzi hydraulicznych"??

    nie dalo sie normalnie tych balkonowych drzwi otworzyc? wszedzie musicie rozpierduche robic?

  • Highly rated
    Anonymous (Are5ol) wrote:

    "za pomocą narzędzi hydraulicznych"??

    nie dalo sie normalnie tych balkonowych drzwi otworzyc? wszedzie musicie rozpierduche robic?

    Show quote

    WYSTARCZYŁO POPROSIĆ ZŁODZIEJA O POMOC

  • Highly rated
    Anonymous (Are5ol) wrote:

    "za pomocą narzędzi hydraulicznych"??

    nie dalo sie normalnie tych balkonowych drzwi otworzyc? wszedzie musicie rozpierduche robic?

    Show quote

    Anonim pomyśli, najpierw żeby otworzyć drzwi balkonowe, muszą dostać się do mieszkania, a drzwi mieszkania były widoczne zamknięte na klucz, Boże, czemu najwięcej osób komentujących to debile? A no tak, bo muszą przecież się dowartościować i poudawać mądrych, aby podnieść swoje zgrzybiałe ego.

  • Highly rated

    Znam 3 dzieci ktore tez tak urzadzily swoje mamusie. Wystarczy sekunda, dziecko oprze sie o drzwi, zlapie za klamke i koniec. Dobrze, ze sie nic nie stało.

  • Highly rated

    Ach mialam taką samą sytuacje ale dziecko miało 1,5 roku wyszlam na balko po garnek z zupą i zawsze rzucalam na prog recznik zeby uniknąc takiej sytuacji tym razem myslalam ze zdarze bo dziecko bylo zajęte zabawką w drugiej części pokoju. Nie zdarzylam nie wiem jak on to zrobil nagle serce mi zamarlo jak uslyszalam trzasniecie drzwi i przekrecenie klamki panika az mi zabrala oddech na sekundr trzecie piętro brak tel. Milion mysli i pomyslow jak dostac sie do mieszkania juz nawet wzielam pod uwage przechodzenie po barierce do sasiadow gdybym tylko miala pewność ze sa w domu. Na cale szczescie mąż wrocil z pracy wiec mnie wpuscil i dzidzia tez cala bo przez caly czas rozmawialqm z nia przez te drzwi zeby sie nie oddalala. Gadanie i umoralnianie jak zawsze idealnych matek jest bez sensu bo to jest nierealne zeby czasem cos zrobic i nie zostawic dziecka na sekunde.

  • Highly rated

    To zemsta za te wszystkie niesmaczne syropki na przeziębienie.

  • Highly rated
    Anonymous (ALxJUK) wrote:

    To zemsta za te wszystkie niesmaczne syropki na przeziębienie.

    Show quote

    albo czopki :)

  • Highly rated

    Za czopki to bym siedziała chyba dwie doby :-)
    Dobrze, że nie mam balkonu.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.