Better Food at the County Hospital

  • Highly rated

    A czy nadal zupy nalewane są na korytarzu z wiadra? Czy sposób podawania posiłków sie zmienił? Ktoś może się wypowiedzieć w tym temacie?

  • Highly rated
    Anonymous (vZlb6) wrote:

    A czy nadal zupy nalewane są na korytarzu z wiadra? Czy sposób podawania posiłków sie zmienił? Ktoś może się wypowiedzieć w tym temacie?

    Show quote

    Szczęście, że nie serwują posików w korycie:)

  • Highly rated

    No to drogi Zarządzie Powiatu, Panu Zdanikowi nagrodę ekstra trzeba przyznać, co najmniej 5000 złotych, bo co roku zgarnia trzy razy tyle.

  • Highly rated

    Większość chorych jeździ do szpitala w Zgorzelcu bo w Bolesławcu nie leczą. Po co nam taki szpital?

  • Highly rated

    Bolesławiecki szpital znam od blisko pięćdziesięciu lat. Pod koniec lat sześćdziesiątych, minonego wieku miałem tam przyjemność pracować. Jak na tamte warunki szpital cieszył się dobrą opinią. Panowała tam wspaniała atmosfera, która z biegiem lat zmieniała się in minus. Sam obiekt jest już zdekapitalizowany i mimo jego ciągłej reanimacji nie wygląda najlepiej.

  • Highly rated

    Jedzenie w Boleslawcu to istnny śmietnik moja mama leżała w szpitalu a jest cukrzykiem dostala na obiad kopytka posypane dużą ilością cynamonu i cukru .Ja lezalam w Zgorzelcu jedzenie pyszne podawane w pojemnikach zamykanych do kazdej kromki chleba po 2plasterki kielbasy a nie jak u nas 2plasterki na wszystkie kromki i czekaja kiedy rodzina dokarmi najpierw leca lekarze później pielegniarki a to co zostanie to dla pacjenta kpiny.

  • Highly rated
    Lola (ekhvjJ) wrote:

    Jedzenie w Boleslawcu to istnny śmietnik moja mama leżała w szpitalu a jest cukrzykiem dostala na obiad kopytka posypane dużą ilością cynamonu i cukru .Ja lezalam w Zgorzelcu jedzenie pyszne podawane w pojemnikach zamykanych do kazdej kromki chleba po 2plasterki kielbasy a nie jak u nas 2plasterki na wszystkie kromki i czekaja kiedy rodzina dokarmi najpierw leca lekarze później pielegniarki a to co zostanie to dla pacjenta kpiny.

    Show quote

    Takie pyszne jak wszędzie byłam widziałam i jadłam także nie pierdol takich głupot

  • Highly rated

    "....do kazdej kromki chleba po 2plasterki kielbasy a nie jak u nas 2plasterki na wszystkie kromki.... "... czyli to tak samo jak u nas. Przydział na posiłek to 1 kromka chleba, więc dają dwa plasterki - jak w Zgorzelcu

  • Highly rated

    Oj Lola, nie znasz się na gotowaniu? Na słodko podaje się leniwe pierogi, a one tylko wyglądają jak kopytka.
    Kopytka by okrasili jakimś tłustym boczusiem, smażoną cebulką, albo czymś tam jeszcze...niam, niam.

  • Highly rated

    człowiek jak jest chory to nie je (brak apetytu)

  • Highly rated

    Jeśli jedzenie jest teraz lepsze, to boję się pomyśleć, jakie było wcześniej.

  • Highly rated
    Anonymous (ALU6PU) wrote:

    człowiek jak jest chory to nie je (brak apetytu)

    Show quote

    Dlatego powinien dostawać coś, co spowoduje, że jednak choć trochę "przegryzie".

  • Highly rated
    Anonymous (A7bEyb) wrote:

    Dlatego powinien dostawać coś, co spowoduje, że jednak choć trochę "przegryzie".

    Show quote

    Syrop na apetyt będzie najlepszy;-)

  • Highly rated

    Już tak nie przesadzajcie z tą jakością posiłków w tutejszym szpitalu. Rok temu leżałam tu tydzień, i na jakość posiłków złego słowa nie powiem. Przetestujcie jedzenie w legnickim szpitalu -to dopiero tragedia taki syf,że psu bym tego nie podała.

  • Highly rated

    Nie narzekajcie na posiłki w tym szpitalu.
    W ubiegłym roku leżałam na neurologii jedzenie było bardzo dobre, może porcje zwłaszcza dla mężczyzny nie za wielkie .Byłam w różnych szpitalach i mam porównanie. W naszym wojewódzkim na Tysiąclecia to dopiero poraźka...

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.