The Love Train: I Like It Up the Ass, Ko…

  • Highly rated
    Anonymous (qfw4t) wrote:

    W tej prywatnej wojnie z Małkowskim odwaliło Wam już totalnie.

    Show quote

    Byłam pewna, że pomagam radnemu w walce z niemoralnymi zachowaniami. On tak lubi w tych sprawach interweniować. Jest tylko człowiekiem, mógł coś przegapić. To mu wskazaliśmy problem. Wystarczy zwykłe dziękuję.

  • Highly rated

    "Dzieciaki od zawsze mają w wieku dojrzewania seksualną głupawkę, wiec nas napisy nie dziwią." Nas, zapewne w większości już nie dziwią poruszane tematy w tak "niesmaczny" sposób, ale irytują jak dojrzałe osoby mają "seksualną głupawkę".

  • Highly rated

    Jedyny argument to argument siły

  • Highly rated
    grażyna wrote:

    Pięknie powiedziane: "dno i wodorosty dziennikarskiego kunsztu". Serio, to nie ironia. :) Podoba mi się ten wpis literacko, ale niestety nie odniesie zamierzonego skutku, lubię nazywać rzeczy po imieniu. Nie zamiatam spraw pod dywan i nie bawią mnie górnolotne eufemizmy, których już dziś nikt nie rozumie. Ale czapki z głów przed tymi wodorostami kunsztu. Pozdrawiam.

    Show quote

    Pani Grażyno,naprawdę nie chodzi mi o czepianie się,bo jesteście jedynym bolesławieckim portalem który poważam,
    ale wystarczyło wykropkować.Pozdrawiam
    Ps...a może moja tolerancja na wulgaryzmy staje się odwrotnie proporcjonalna do wieku,sam nie wiem.

  • Highly rated

    Poziom tego artykułu jak i ankiety żenujący - podobny do poziomu całego portalu...

  • Highly rated
    grażyna wrote:

    Pięknie powiedziane: "dno i wodorosty dziennikarskiego kunsztu". Serio, to nie ironia. :) Podoba mi się ten wpis literacko, ale niestety nie odniesie zamierzonego skutku, lubię nazywać rzeczy po imieniu. Nie zamiatam spraw pod dywan i nie bawią mnie górnolotne eufemizmy, których już dziś nikt nie rozumie. Ale czapki z głów przed tymi wodorostami kunsztu. Pozdrawiam.

    Show quote

    A mnie się Grażyna podoba...ostra babka tak jak lubię!

  • Highly rated

    Podzielam zdanie Krzysztofa.Żałosny artykuł i żałosna sonda.Level mniej niż zero.

  • Highly rated
    czytelnik (hjNNT) wrote:

    Pani Grażyno,naprawdę nie chodzi mi o czepianie się,bo jesteście jedynym bolesławieckim portalem który poważam,
    ale wystarczyło wykropkować.Pozdrawiam
    Ps...a może moja tolerancja na wulgaryzmy staje się odwrotnie proporcjonalna do wieku,sam nie wiem.

    Show quote

    Dzień dobry, każdy ma swoja tolerancję na wulgaryzmy, to nie jest kwestia wieku, a wrażliwości lub może językowych preferencji. Znam masę klnących literatów :) Filmy polskie, te "męskie": Kroll, Psy, Pit Bull,mają wulgarne słownictwo, bo byłyby śmieszne, gdyby tam mówiono jak w amerykańskim serialu.

    Zastanawiam się jak miałby brzmieć tytuł tej informacji: Pociąg miłości: lubię seks analny? Kornel uprawia seks oralny?

    Na środku placu zabaw stoi lokomotywka, w której bawią się dzieci, lokomotywka z wulgarnym słownictwem, Po napisać widać, że powstają od 2015 roku i kompletnie nikt tego nie zauważył? Dzieci się w lokomotywie bawią w najlepsze :) Ale jak ja napiszę: Kornel ssie i zacytuję wpis "Lubię w dupę", to się podnoszą oburzeni. Tylko mięsem rzucać. Pozdrawiam.

  • Highly rated
    grażyna wrote:

    Dzień dobry, każdy ma swoja tolerancję na wulgaryzmy, to nie jest kwestia wieku, a wrażliwości lub może językowych preferencji. Znam masę klnących literatów :) Filmy polskie, te "męskie": Kroll, Psy, Pit Bull,mają wulgarne słownictwo, bo byłyby śmieszne, gdyby tam mówiono jak w amerykańskim serialu.

    Zastanawiam się jak miałby brzmieć tytuł tej informacji: Pociąg miłości: lubię seks analny? Kornel uprawia seks oralny?

    Na środku placu zabaw stoi lokomotywka, w której bawią się dzieci, lokomotywka z wulgarnym słownictwem, Po napisać widać, że powstają od 2015 roku i kompletnie nikt tego nie zauważył? Dzieci się w lokomotywie bawią w najlepsze :) Ale jak ja napiszę: Kornel ssie i zacytuję wpis "Lubię w dupę", to się podnoszą oburzeni. Tylko mięsem rzucać. Pozdrawiam.

    Show quote

    Można było zatytułować artykuł na przykład "wulgarny plac zabaw". Jest tysiąc innych możliwości, ale skoro ktoś chce prostactwem zaintrygowac czytelnikow, to świadczy tylko o poziomie intelektualnym.
    Polecam w ramach refleksji zastanowić się nad takim oddźwiękiem ze strony czytelników, zamiast tupać nóżką w miejscu mówiąc "ja taka jestem".
    Jest też pani "dziennikarką" podającą artykuły do opinii publicznej.
    Trochę ogłady.

  • Highly rated

    no nie ,na lokomotywce można pisać ,a na portalu już nie?

  • Highly rated
    Anonymous (ALU6PU) wrote:

    no nie ,na lokomotywce można pisać ,a na portalu już nie?

    Show quote

    Obłuda i nic więcej.

  • Highly rated

    To nie obłuda. na lokomotywce pisali anonimowi wandale. Tu można było zmazać wulgaryzmy i ich nie cytować. Władze miasta zapewne wówczas też by zainterweniowały. Pewnych rzeczy nie trzeba opisywać i cytowac wprost, bo przeciez wiadomo o co chodzi.

  • Highly rated
    Anonymous (ALU6PU) wrote:

    no nie ,na lokomotywce można pisać ,a na portalu już nie?

    Show quote

    Portal to nie ta lokomotywa, tylko ogólnie dostępna strona internetowa. Tym się różni, że trzeba zachować umiar w słowach, bo ten który cytuje wulgaryzmy na portalu internetowym litera w literę, równy jest tym którzy bazgrali je na lokomotywie, czyli... półgłówkom. Wszak istnieje jakaś etyka dziennikarska.

  • Highly rated

    Jacy "dziennikarze", taka etyka :)

  • Highly rated
    Paulinne (AE7g0s) wrote:

    Jacy "dziennikarze", taka etyka :)

    Show quote

    Nic dodać nic ując - celnie punkt.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.