#BlackProtest: Come to the Market Square…

  • Highly rated
    Anonymous (evRifY) wrote:

    Kolejny raz powtarza pani bzdury, zapewne świadomie. Otóż cyt z projektu obywatelskiego i art. 152:
    "§ 4. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 i § 2, lekarz, jeżeli śmierć dziecka poczętego jest następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia matki dziecka poczętego."

    Show quote

    a kim ty jesteś tchórzliwy anonimie, by mi zwracać uwagę, nikim, tak bronisz, że wstydzisz się nawet podpisać. nikt napisał o niczym

  • Highly rated

    Tu nie chodzi o personalia tylko fakty, a fakty są takie jak w wyżej cytowanym wyżej projekcie. Proszę się odnieść ad meritum, a nie denerwować kiedy ktoś pokazał, że nie ma pani racji.

  • Highly rated

    ... "a kim ty jesteś tchórzliwy anonimie, by mi zwracać uwagę, nikim, tak bronisz, że wstydzisz się nawet podpisać. nikt napisał o niczym"

    podpisanie się przez panią świadczy o uczciwości i odwadze! Brawo

  • Highly rated
    Anonymous (evRifY) wrote:

    Tu nie chodzi o personalia tylko fakty, a fakty są takie jak w wyżej cytowanym wyżej projekcie. Proszę się odnieść ad meritum, a nie denerwować kiedy ktoś pokazał, że nie ma pani racji.

    Show quote

    Chodzi o odwagę cywilną, której ci brak tchórzu

  • Highly rated

    Popierm ten marsz ,Pis =chory plan fanatyków .Brawo Kobiety .-facet

  • Highly rated
    Anonymous (evRifY) wrote:

    Tu nie chodzi o personalia tylko fakty, a fakty są takie jak w wyżej cytowanym wyżej projekcie. Proszę się odnieść ad meritum, a nie denerwować kiedy ktoś pokazał, że nie ma pani racji.

    Show quote

    I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Ja nie muszę mieć racji, bo tu nie o rację chodzi. Ja mam własne zdanie na ten temat i wyrażam go moim własnym głosem. Pod moim zdaniem się podpisuję. Miej sobie te swoje antykobiece i nieludzkie racje i rób sobie z nimi co chcesz. Zawieś sobie na ścianie, wytatuuj gdzie chcesz, wykuj w marmurze i powieś kolejną tablicę z twoimi racjami. Widocznie ci one potrzebne.

  • Highly rated

    Pod projektem obywatelskim i cytowanym wyżej fragmencie podpisało się 450 tys osób. Pani nie odnosi się do rzeczy tylko do podpisu. Moje nazwisko Ulatowski nic panie nie powie i nie zmieni brzmienia cyt fragmentu. Prawa i fakty istnieją bez względu na to kto o nich pisze. Panią powoduje agresja, bo nie jest w stanie pani zaprzeczyć faktom. Mogę tylko się domyślać dlaczego tak jest.

  • Highly rated
    grażyna wrote:

    "Prolajferzy nie wysyłają zagrożonych ciężarnych kobiet tak po prostu na śmierć. Oni/one każą tym kobietom zagrać w rosyjską ruletkę i życzą im szczęścia, by trafiły na puste miejsca w magazynku. [...]
    Trzeba przed kamerami i mikrofonami zadawać szlachetnym obrońcom zarodków pytania: „Na jakiej podstawie chce pani/pan zabijać kobiety?”
    Być może trzeba na billboardy z martwymi płodami i komentarzem „Aborcja Zabija” odpowiedzieć billboardami przedstawiającymi martwe kobiety w ciąży (namawiam oczywiście do charakteryzacji pozorującej jeden i drugi stan) i komentarzami typu „Ofiara prolajferów” czy „Kazali mi donosić ciążę. Osierociłam dwoje dzieci”.
    Więcej pod tym linkiem: lekarski.blog.polityka.pl/…

    Show quote

    I jeszcze jedno; pani buduje swoje zdanie o wyżej cytowane fragmenty, ja buduję swoje o fakty oparte w proponowanym prawie. Wydaje mi się, że zasadne jest wyrabiać swoje zdanie w oparciu o fakty, a nie cudze opinie i cytaty, które z prawdą nie mają nic wspólnego. Doprawdy kuriozalne to.

  • Highly rated
    Anonymous (evRifY) wrote:

    Pod projektem obywatelskim i cytowanym wyżej fragmencie podpisało się 450 tys osób. Pani nie odnosi się do rzeczy tylko do podpisu. Moje nazwisko Ulatowski nic panie nie powie i nie zmieni brzmienia cyt fragmentu. Prawa i fakty istnieją bez względu na to kto o nich pisze. Panią powoduje agresja, bo nie jest w stanie pani zaprzeczyć faktom. Mogę tylko się domyślać dlaczego tak jest.

    Show quote

    Panie Ulatowski, rzeczywiście nie znam Pana, ale jaka zmiana rozmowy, bo ktoś na pewno zna Państwa Ulatowskich w mieście. Brawo za odwagę.

  • Highly rated

    Cóż tam robi dyrektor II LO ?
    Chyba sam nie wie po której stronie stać ?

  • Highly rated

    Naziści pilnowali, by aborcji nie poddawały się Niemki. 9 marca 1943 Hitler zalegalizował aborcję na ziemiach polskich. Dobrodziej, który Polkom dał "prawo wyboru", a Niemki gnębił "z urzędu"? A jak myślisz dlaczego ? Czy myślenie naprawdę tak boli?

  • Highly rated
    Anonymous (A7bEwM) wrote:

    Naziści pilnowali, by aborcji nie poddawały się Niemki. 9 marca 1943 Hitler zalegalizował aborcję na ziemiach polskich. Dobrodziej, który Polkom dał "prawo wyboru", a Niemki gnębił "z urzędu"?

    Płód nie potencjalnie może być człowiekiem, tylko jest człowiekiem (i to jest potwierdzone naukowo). Z ludzkiego płodu nie wyrośnie ani wiewiórka, ani ptaszek, ani motylek. Kwestia świadomości, poczucia bólu etc. to tematy trudne nawet dla naukowców (vide np. ludzie w śpiączkach, którzy - jak się okazuje - wbrew powszechnym wyobrażeniom świadomość mają). Kim trzeba być, by uzurpować sobie prawo do wyznaczania momentu, kiedy świadomość pojawia się?

    Religia i Bóg - pisownia małą literą w tym kontekście jest albo rażącym błędem ortograficznym, albo wyrazem pogardy dla Boga. Ja stawiam na dwa w jednym.

    Każda kobieta ma wybór, czy chce rodzić dzieci. Kiedy? przed podjęciem współżycia. Dojrzali ludzie wiedzą, że nie ma idealnych zabezpieczeń, że zdarzają się dzieci chore. Zatem świadome kobiety nie rozkładają nóg w sytuacjach przypadkowych, tylko szanują swoje ciała, swoją kobiecość i współżyją tylko z takimi partnerami, którym mogą zaufać, z którymi mogą stworzyć rodzinę "na dobre i na złe", a nie "dopóki nas ciąża nie rozłączy".

    P.S. Osobna kwestia to temat gwałtów. W skrócie: Czy bardziej obciążona psychicznie będzie kobieta, która po kilku miesiącach ciąży odda dziecko kochającej rodzinie adopcyjnej, czy taka, która ciążę usunie i po latach zda sobie sprawę, że na jej rękach jest krew dziecka?

    Show quote

    Skoro przyjmujesz, że płód jest człowiekiem, to ja przyjmuję, że Ty jesteś trupem. Dlaczego tak? Wytłumaczyłem w poprzednim poście. Kwestie bólu i świadomości może trudne są do zrozumienia dla trupa, ale nie dla nauki, bo to dzięki niej wiemy, że ludzie w śpiączce bywają świadomi. Słowa „religia” i „bóg” poprawnie pisze się małymi literami w kontekście, w jakim użyłem tych słów.

    Reszty nie będę komentować, bo strasznie infantylne są Twoje twierdzenia o współżyciu tylko z przyszłymi mężami lub o oddawaniu dziecka z gwałtu „kochającej rodzinie adopcyjnej”.

    Podsumowując – niewielką masz wiedzę o rzeczywistości, nie znasz się na ortografii, masz infantylne podejście do wielu spraw, nie potrafisz logicznie wnioskować. Ciekawe, czy masz odwagę się przedstawić? :)

  • Highly rated

    Jesli pan nie widzi roznicy miedzy zyciem a smiercia (czlowiek - trup) to gratuluje. Porownanie tak glupie ze szkoda czasu na polemike z taka argumentacja.

  • Highly rated
    Anonymous (ANbAwa) wrote:

    Cóż tam robi dyrektor II LO ?
    Chyba sam nie wie po której stronie stać ?

    Show quote

    Stoi po stronie kobiet, a po jakiej ma stać?

  • Highly rated
    Anonymous (A7w5FY) wrote:

    Naziści pilnowali, by aborcji nie poddawały się Niemki. 9 marca 1943 Hitler zalegalizował aborcję na ziemiach polskich. Dobrodziej, który Polkom dał "prawo wyboru", a Niemki gnębił "z urzędu"? A jak myślisz dlaczego ? Czy myślenie naprawdę tak boli?

    Show quote

    Hitler nie dawał wyboru, był psychopatą: eksterminował obce sobie rasy, każąc im się nie rozmnażać, hodował ludzi swojej rasy, by ginęli w imię jego polityki eksterminacji. Trzeba bardzo nisko upaść i jeszcze mniej wiedzieć, by w tej dyskusji o wolności kobiet i demokracji w świeckim państwie przywoływać hitlera.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.