Albo ferie , albo nauka . Mało tego , że nadmiarem zadań domowych nękają dzieci w roku szkolnym , to jeszcze na feriach zadają testy . Głupota ! Najgorzej być nadgorliwcem . Debilizm w tym kraju goni debilizm . Skoro wolne od nauki , i mówią o tym we wszystkich mediach . To oczywiście zawsze znajdzie się mądrzejszy .
Dzieci wyjeżdżają np. na dwa tygodnie , a tu niespodzianka .
Testy szkolne podczas ferii
-
Highly rated
-
Highly rated
Zgłoś to do kuratorium :)
-
Highly rated
Tak jest , jak nauczyciel kosztem uczniów podwyższa swoje kwalifikacje .
-
Highly rated
Anonymous (hjNpV) wrote:
Show quoteTak jest , jak nauczyciel kosztem uczniów podwyższa swoje kwalifikacje .
W jaki sposób ?
-
Highly rated
jak tak sie dzieje i rodzice maja tego dosyc to poprostu niezrobic tych testow czy zadanych zadan a po feriach poczekac na reakcje nauczyciela jak bedzie mial pretensje ze dzieci nieodrobily to zglosic najpierw do dyrekcji a potem do kuratorium
-
Highly rated
A to jakiś problem kilka zadań machnąć?
-
Highly rated
moze i nie problem ale jak jest wolne od nauki to wolne wystarczy ze dzieciaki maja program taki powalony to na feriach niech dadza im spokoj z nauka, jeszcze troche to w 2kl. podstawowce kotangensy wprowadza a takwogole toucza wiele rzeczy niepotrzebnych ktore w normalnym zyciu nie sa potrzebne ani przydatne program nauczania powinien byc zmieniony i conajmniej o polowe okrojony kto niema dzieci w szkole ten niema pojecia czego wymagaja
-
Highly rated
Prawda . Np uczą o Rzymie, o Egipcie , a gdzie historia Polski . Po co takiemu 2 , 3 klasa ta wiedza , skoro nie wie gdzie leży stolica Polski .
-
Highly rated
Mam dzieci w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Uważam, że program jest tragicznie okrojony. Pierwszaki to szlaczki rysują, a wśród dziesięciolatków zdarzają się dzieci, które czytać dobrze nie potrafią. Jaki okrojony, pytam się?? Co chcecie jeszcze zabrać? Dla niektórych rodziców to prawdziwa tragedia, że nauczyciel zadania domowe zadaje. W grudniu były 2 tyg. przerwy od nauki, ledwo dzieciaki wróciły do szkoły po świętach - kolejne 2 tygodnie wolnego. No, rzeczywiście, tragedia się stanie, jak dziecko kilka chwil podczas ferii poświęci czytaniu i testom! Potem się taki rodzic bulwersuje, że dziecko robi po 5 błędów ortograficznych w jednym zdaniu, jak mu komputer szlaczkiem na czerwono nie podkreśli...
-
Highly rated
Doskonały komentarz! popieram powyższą wypowiedź.
Jeśli ktoś się tak bulwersuje, że dziecko ma jakieś testy na feriach to- pozostawię bez komentarza.
Za niedługo to za to, że dziecko do szkoły musi chodzić będą się bulwersować a potem dziwić się jak "dzieci" są takie jakie są skoro niektórzy rodzice mają zdecydowanie nie tak w główkach poukładane. -
Highly rated
Najlepiej nic nie wymagać bo biedne dziecko się zmęczy, niech nic nie wie o świecie, okroić matemriał do czytania i pisania. Łatwiej będzie nim manipulować. Proponuję o tym fakcie poinformować ministerstwo.
-
Highly rated
w kl 1-3 dzieci pownny nauczyc sie liczyc ,pisac opanowac ortografie podstawy przyrody,troszke historii polski takie minimum troszke geografii a nie wiadomosci o egipcie czy rzymie lub jeszcze innych krajach swiata czy np,opisywanie zamkow palacy czy innych dziwactw, a skoro dzieci maja tyle wolnego to nie rodzice ustalaja i programu nauczania tez, rodzicom narzuca sie kupowanie dodatkowych ksiazek i nauke w wolnym czasie
-
Highly rated
Anonymous (Akwz0w) wrote:
Show quotemoze i nie problem ale jak jest wolne od nauki to wolne wystarczy ze dzieciaki maja program taki powalony to na feriach niech dadza im spokoj z nauka, jeszcze troche to w 2kl. podstawowce kotangensy wprowadza a takwogole toucza wiele rzeczy niepotrzebnych ktore w normalnym zyciu nie sa potrzebne ani przydatne program nauczania powinien byc zmieniony i conajmniej o polowe okrojony kto niema dzieci w szkole ten niema pojecia czego wymagaja
Z tego, co widać tobie nauka ortografii była zbyteczna
-
Highly rated
Mam dwoje dzieci w szkole podstawowej i uważam za dramat żeby do 4 klasy nie było działań pisemnych, taką mamy podstawę programową. A zastrzeżenia zwykle maja rodzice ktrorym ńie chce się poświęcić dziecku czasu. Łatwiej dać komórkę i komputer...
-
Highly rated
Anonymous (Akwz0w) wrote:
Show quotemoze i nie problem ale jak jest wolne od nauki to wolne wystarczy ze dzieciaki maja program taki powalony to na feriach niech dadza im spokoj z nauka, jeszcze troche to w 2kl. podstawowce kotangensy wprowadza a takwogole toucza wiele rzeczy niepotrzebnych ktore w normalnym zyciu nie sa potrzebne ani przydatne program nauczania powinien byc zmieniony i conajmniej o polowe okrojony kto niema dzieci w szkole ten niema pojecia czego wymagaja
Niech zadają jak najwięcej. Niech wymagają i weryfikują wiedzę. Po powyższym poście, jestem bardzo zaniepokojona, kogo produkują współczesne szkoły.
Człowieku, jak możesz wypowiadać się na temat zbyt wygórowanych wymagań nauczycieli, robiąc jednocześnie tyle błędów, nie używając liter diakrytycznych ani znaków interpunkcyjnych? Rodzice w dzisiejszych czasach mają ogromne mniemanie o sobie i swoich pociechach. Martwię się o przyszłość naszego kraju, gdy te dzieciaki będą pracować na moją emeryturę, gdy będą rządzić krajem...
Zadawać, zadawać i jeszcze raz zadawać. A później wymagać. Wystarczy już produkcji nietykalnych matołków, którym wszystko wolno,wszystko wypada, Polaków nie umiejących posługiwać się polskim językiem.