Magda Gessler’s Kitchen Revolutions in B…

  • Highly rated

    Meksyk istnial od 1945r,było to KASYNO wojskowe. Przyjeżdżali tam oficerowie W P na konikach,,Nazwa chyba sluszna

  • Highly rated

    Odwiedziłam dzisiaj Aniołka i jestem bardzo rozczarowana zamówiłam śląskie niebo niejadalne kluchy masakra cena 35 zł za dwie twarde kule parę suszonych owoców oraz kilka pasków wędzonego schabu. Koleżanka zamówiła zapiekankę wrażenia podobne do moich. Karta poplamiona nieofoliowana zwykła A-4 na której kelnerka stawiała filiżankę z kawą. Obsługa nijaka nadąsana ; przepraszam, że ja tu pracuję ; Ogólne wrażenie porażka. Obronił się tylko wystrój ale nie do końca aniłki są nawet dużo aniłków nawet trochę się przestraszyłam tych modlących się aniołków.

  • Highly rated

    Mi zapiekanka smakowała :) Kelnerki to jednak powinny się nauczyć jak się profesjonalnie obsługuje gości i nie chodzi tu o to czy są miłe czy niemiłe, po prostu brak im profesjonalizmu. Więcej ruchów, i szybszych reakcji niech gość poczuje się zadbany. Oczekiwanie na danie na "5" bardzo szybko podane. Wystrój ładny jednak jakaś fajna relaksacyjna muzyczka powinna tam grac a nie radio którego w ogóle prawie nie słychać. Poza tym całkiem ok :)

  • Highly rated

    Rewolucja, rewolucją ale obsługa beznadziejna. Na kelnera żeby złożyć zamówienie czekałyśmy pół godziny a na podanie następne. Nie wiele się zmieniło poza kolorowymi obrusami i dużymi stołami, no może więcej miejsca. Nie pomoże rewolucja jak się samo kierownictwo z obsługą nie wezmą do roboty.

  • Highly rated

    Jednym słowem dziadostwo!

  • Highly rated

    Niech ktoś powie właścicielce aby porozmawiała z kelnerkami bo są po prostu tam jakby za karę. Na podejscie do stolika nie mozna się doczekać. Bez usmiechu patrza na człowieka jakby chciały zabić. Ja rozumiem , że mogą być niezadowolone z pracy, może te wpisy jeszcze bardziej pogarszają ich sytuację ale dziewczyny spróbujcie się wysilić przynajmniej na usmiech.

  • Highly rated
    Anonymous (ANIs5x) wrote:

    Niech ktoś powie właścicielce aby porozmawiała z kelnerkami bo są po prostu tam jakby za karę. Na podejscie do stolika nie mozna się doczekać. Bez usmiechu patrza na człowieka jakby chciały zabić. Ja rozumiem , że mogą być niezadowolone z pracy, może te wpisy jeszcze bardziej pogarszają ich sytuację ale dziewczyny spróbujcie się wysilić przynajmniej na usmiech.

    Show quote

    Uśmiechy się pojawią jak i klienci będą uprzejmi ;) A tu, co drugi, niestety uważa się za ZNAWCĘ SMAKU.
    Pozdrawiam, Kelnerka.

  • Highly rated
    Anonymous (AE7fX8) wrote:

    Uśmiechy się pojawią jak i klienci będą uprzejmi ;) A tu, co drugi, niestety uważa się za ZNAWCĘ SMAKU.
    Pozdrawiam, Kelnerka.

    Show quote

    Brak Ci profesjonalizmu kelnereczko.
    Klient nie musi się uśmiechać, może być nawet zatroskany, co nie zwalnia kelnera od tego aby był, miły,uprzejmy i uśmiechnięty.

  • Highly rated
    Anonymous (AtPxat) wrote:

    Brak Ci profesjonalizmu kelnereczko.
    Klient nie musi się uśmiechać, może być nawet zatroskany, co nie zwalnia kelnera od tego aby był, miły,uprzejmy i uśmiechnięty.

    Show quote

    Zatroskany to coś zupełnie innego niż sfrustrowany od samego wejścia do lokalu. Im mniej klientów przychodząc od wejścia nie będzie się na nas wyżywać za przykrości jakie dostał w przeciągu dnia tym częściej nam będzie dopisywał dobry humor. "Kelnereczki" to też ludzie ;)
    Profesjonalizm przychodzi z czasem, mam nadzieję, że Pan/ Pani jest równie profesjonalny/profesjonalna u siebie w pracy.

  • Highly rated
    Anonymous (AE7fX8) wrote:

    Uśmiechy się pojawią jak i klienci będą uprzejmi ;) A tu, co drugi, niestety uważa się za ZNAWCĘ SMAKU.
    Pozdrawiam, Kelnerka.

    Show quote

    Akurat byłam usmiechnieta :) A moze powiesz, dlaczego nie podchodzicie do stolików z kartą ? Samoobsługa jest u was?

  • Highly rated

    Jaka płaca taka praca.

  • Highly rated

    to jakiś cyrk.co ta kelnerka wypisuje.klient nasz pan.pracuję również w handlu i zawsze jestem miła, dla kazdego.uśmiech łamie lody trzeba miec cierpliwość i nie ma tłumaczenia.nie masz cierpliwości musisz zmienić pracę i tyle.co za głupie tłumaczenie że to wina ludzi.ludzie płacą i wymagają i słusznie....szefowa to chyba czyta i niech przemyśli kogo zatrudnia .nie uda się ta rewolucja jak klienci będą musieli być uprzejmi dla kelnerek żeby te lepiej pracowały!!????

  • Highly rated
    Anonymous (AE7fX8) wrote:

    Uśmiechy się pojawią jak i klienci będą uprzejmi ;) A tu, co drugi, niestety uważa się za ZNAWCĘ SMAKU.
    Pozdrawiam, Kelnerka.

    Show quote

    Z ciebie taka kelnerka jak z koziej dupy trąba. Zmień pracę bo inzczej zmienią ciebie.

  • Highly rated

    Z,, dupy'' naPISałeś poprawnie ,a ,,inzczej'' nie.Widacz jak często PISzesz dany wyraz.

  • Highly rated

    w grudniu emisja

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.