Bolec.Info.Kocynder

  • Highly rated

    Panie Krzysztofie, ale po co pan tak analizuje ich każdy news wypowiedź? Kto tam siedzi, będzie nadal siedział i czytał tamten portal, przecież chyba nie walczycie o jakąś nagroda Pulitzera? Ja jako czytelnik tego portalu całkowicie nie rozumiem tego tematu, naprawdę. Chyba musiał Panu nadepnąć na stope właściciel konkurencji, tak sobie to tłumaczę.

  • Highly rated

    Panie Krzysztofie, ale po co pan tak analizuje ich każdy news wypowiedź? Kto tam siedzi, będzie nadal siedział i czytał tamten portal, przecież chyba nie walczycie o jakąś nagroda Pulitzera? Ja jako czytelnik tego portalu całkowicie nie rozumiem tego tematu, naprawdę. Chyba musiał Panu nadepnąć na stope właściciel konkurencji, tak sobie to tłumaczę.

  • Highly rated

    Kiedy te brednie to ich własny użytkownik zauważył, nie ja :) Poza tym na Bolcu, jak widać Pan nie wie, od dawna wszystkim rządzi kobieta. Jest to Katarzyna Bodzioch, według Bolca bardzo znana redaktorka. Byłoby bardzo miło, gdyby tak wielkiej klasy celebrytka zwróciła na mnie uwagę. O nadepnięciu na stopę nawet nie marzę :)

  • Highly rated

    Kiedy te brednie to ich własny użytkownik zauważył, nie ja :) Poza tym na Bolcu, jak widać Pan nie wie, od dawna wszystkim rządzi kobieta. Jest to Katarzyna Bodzioch, według Bolca bardzo znana redaktorka. Byłoby bardzo miło, gdyby tak wielkiej klasy celebrytka zwróciła na mnie uwagę. O nadepnięciu na stopę nawet nie marzę :)

  • Highly rated

    He he bolec moze pisac sobie co chce ale i tak widac, ze nie znaja sie kompletnie na dziennikarstwie.

  • Highly rated

    Dziś sami bolecnauci pojechali Marczewskiego za ten tekst o wypadku. Wygląda to tak jakby Marczewski spał na lekcjach z języka polskiego :/ Tacy niby profesjonalni a takie gafy strzelają!

  • Highly rated

    Bolec ma kompleksy na punkcie istotnych i jest niedowartościowany dlatego pisze w kółko że ma "profesjonalnych" dziennikarzy i różne takie wymyśla, że niby się zmienia dla czytelników. Ja jak widze bolca to ta sama kupa bylejakości od kilku lat.

  • Highly rated

    Może to zdanie nie jest zbyt zgrabnie ułożone, ale jednak swój sens ma. Na Bolcu jest tyle rzeczywistych błędów, że chyba nie warto się czepiać urojonych.

  • Highly rated

    Uważam, że zwracanie uwagi na nieścisłości w informacji oraz formie stylistycznej jest w pełni uzasadnione. Uczą tego nawet w szkole. Tymczasem pisanie artykułu i nazywanie się dziennikarzem, felietonistą, jest zawsze zobowiązujące, także wobec czytelnika.
    Błędów i fuszerki nie da się tłumaczyć żartem, czy całodziennym kacem. Można za to lenistwem, ponieważ starczy samemu przeczytać własne wypociny, bądź polecić je komuś, by stworzyć poprawną stylistycznie formę.

    Co więcej, na rynku jest przecież wolna konkurencja. Praktycznie większość gazet posiada osobne rubryki obśmiewające konkurencję, bądź wytykające błędy. Może to robić zarówno jedna, jak i druga strona, czy ktoś musi się z tego tłumaczyć? Pytanie jest tylko jedno, dlaczego osoby, którym wytyka się błąd stale go powielają? Zaniedbują swoją pracę w imię jakiś szczytnych idei, czy to po prostu zwykłe lenistwo?

  • Highly rated

    Muszę powiedzieć, że nieświadomie znakomicie promujecie konkurencję. Tyle o nich nie pisze nikt. Aż zacierają ręce.

  • Highly rated

    Muszę powiedzieć, że nieświadomie znakomicie promujecie konkurencję. Tyle o nich nie pisze nikt. Aż zacierają ręce.

  • Highly rated

    Bo liczy się ilość, nie jakość! ;-) - motto bolca.

  • Highly rated

    Bo liczy się ilość, nie jakość! ;-) - motto bolca.

  • Highly rated
    adam.m napisał(a):
    Pytanie jest tylko jedno, dlaczego osoby, którym wytyka się błąd stale go powielają? Zaniedbują swoją pracę w imię jakiś szczytnych idei, czy to po prostu zwykłe lenistwo?

    Bardzo trafne pytanie.
    Bolcowi do profesjonalizmu jeszcze daleko, dlatego wciąż możemy znaleźć na ich stronach mnóstwo zabawnych błędów i nielogicznych tekstów.
    Ostatnio na wernisażu spotkałem Kazimierza Marczewskiego. Nawiązałem do opublikowanego przez Bolec plagiatu tekstu o tragedii w Iwinach. Marczewski tylko coś bąknął pod nosem, zero skruchy.
    A kilkanaście dni później, po kolejnych błędach i niechlujnych informacjach, anonimowy autor Bolca znów pisze, że portal redaguje "zespół profesjonalnych dziennikarzy". Gdzie jest więc ten zespół? Kto do niego należy? Bo chyba nie są to panowie Marczewscy, małżeństwo Krzemińskich, czy znana z tego, że sama się tak tytułuje, pani Bodzioch?!

  • Highly rated

    Bardzo trafne pytanie.

    Bolcowi do profesjonalizmu jeszcze daleko, dlatego wciąż możemy znaleźć na ich stronach mnóstwo zabawnych błędów i nielogicznych tekstów.

    Ostatnio na wernisażu spotkałem Kazimierza Marczewskiego. Nawiązałem do opublikowanego przez Bolec plagiatu tekstu o tragedii w Iwinach. Marczewski tylko coś bąknął pod nosem, zero skruchy.

    A kilkanaście dni później, po kolejnych błędach i niechlujnych informacjach, anonimowy autor Bolca znów pisze, że portal redaguje "zespół profesjonalnych dziennikarzy". Gdzie jest więc ten zespół? Kto do niego należy? Bo chyba nie są to panowie Marczewscy, małżeństwo Krzemińskich, czy znana z tego, że sama się tak tytułuje, pani Bodzioch?!

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.