Kolejne dyrektorskie roszady

  • Highly rated

    Mistrzu, trafiłeś w dziesiątkę. Tych, dla których ważne jest dobro dziecka i ośmielą się o tym mówić, zrzucają z karuzeli. Zawsze jest nadzieja, że tak się pokaleczą, iż później będzie im wszystko jedno co dalej. Narcyz nie skończył dobrze.

  • Highly rated

    Najważniejsze są [nasze] dzieci. Przecież chodzą do prywatnych szkół, więc te publiczne można łączyć, zamykać, nauczycieli pozwalniać, a nie... przepraszam "żadnych zwolnień nie będzie"- przecież to słowa samego p. Filipowicza. Władza wie, co mówi :).

  • Highly rated

    Świadku, Pan Filipowicz jest tylko smutnym wykonawcą woli prezydenta i zapewne jest mu to nie w smak. Wszak jest (był) nauczycielem i to bardzo dobrym, z powołania. W jednej chwili stał się uwikłanym w politykę urzędnikiem, który na bolesławiecką oświatę musi patrzeć przez pryzmat mamony. Chyba jednak ktoś zapomniał, że są płaszczyzny życia, które w swojej naturze są deficytowe i nie przynoszą bezpośrednio zysku materialnego. Oświata jest jak ogród, który trzeba pielegnować, w który trzeba inwestować... Na owoce jednak czeka się latami. Szkoła jest jak kościół... Nie powinny w niej pierwszych skrzypiec grać mury i świeidełka - a ludzie i wspólnota. Czas płynie i za cztery lata Pan Filipowicz wróci do szkoły i będzie nauczycielem. Wróci do szkoły... właśnie jakiej szkoły? Będzie musiał pracować w warunkach, które będą również wynikiem jego decyzji. Nie zazdroszczę.

  • Highly rated

    Smutne to wszystko, zwłaszcza, że nauczyciele nauczycielom zgotowali ten los...

  • Highly rated

    Pan Filipowicz wróci do konkretnej szkoły - Zespół Szkół nr 2. W "uczciwym" konkursie wygrał jego kolega, który na pewien czas przysiadł na stołku pana Filipowicza i nie odważy się posiedzieć dłużej niż musi. Potencjalnej kontrkandydatce dano do zrozumienia, że nie ma szans.

  • Highly rated

    Konkursy z uczciwością nie mają nic wspólnego, niestety.2011-07-01, 15:13Człowiek rozumny wcale nie musi się godzić na nieuczciwość i nawet jeśli jest wykonawcą pewnych decyzji podyktowanych przez innych, to ma wolną wolę. Trudno mi uwierzyć, że niektóre decyzje to są Pana Prezydenta Romana. Zawsze wierzyłem, że to mądry człowiek, Jeśli Pan Prezydent Filipowicz nie ma swojego zdania, to niczego dobrego edukacji w mieście nie wróżę, bo nie potrafi użyć argumentów rzeczowych, by przekonać szefa. Może powinien wrócić do tego, co robił najlepiej. To był świetny nauczyciel.

  • Highly rated

    Wielka szkoda że P. Ludmiła Rudka została "wykolegowana" chociarz powszechnie wiadomo, że naprawdę się sprawdziła jako dyrektorka Gimnazjum. Szkoła była jako jedna z niewielu w naszym mieście bardzo przyjazna i otwarta od rana do wieczora niemal przez siedem dni tygodnia. Jakoś tak się dzieje przez ostatnie lata w B-cu, że większość podejmowanych decyzji niszczy to co jest dobre i sprawdzone i tylko szkoda, że te zmiany nic nowego nie wnoszą. Smutne.

  • Highly rated

    To truizm, ale w naszym mieście "Na układy nie ma rady... ".

  • Highly rated


    :-( ci co polegli z Prezydentem R.

  • Highly rated

    "Po pierwsze mieszkańcy! ". Mali, mniejsi i najmniejsi... Chcieliście politruka? To macie!

  • Highly rated

    Na demokrację nie ma rady. Dzięki demokracji mieliśmy niestety dwóch Lechów za prezydentów i też trzeba było to przeżyć.

  • Highly rated

    Jedern z Lechow nie przezyl.

  • Highly rated

    Ciekawe jak się będzie czuła osoba podczas mianowania, która wie że dla niej jest szykowane stanowisko po dyrektorce gimnazjum nr 3 w tak nieczysty sposób? Może powinna po prostu stanąć wcześniej do konkursu? A tak na czyimś nieszczęściu trudno zbudować swoje...

  • Highly rated

    Tego nikt nie wie! Przez co te zmiany!

  • Highly rated

    No właśnie, dlaczego "ta osoba, która przyjdzie na miejsce po dyrektorce GS 3" nie stanęła do konkursu? Być może wiedziała, że nie ma szans, a może ktoś wpadł na inteligentny pomysł - po co ma stawać do konkursu, skoro potem można ją tam "wsadzić" z mianowania. W konkursie trzeba się wykazać.