.
.
No i po co podbijasz ten temat? Kropkę to sobie postaw nad "i". Jak nie masz nic do powiedzenia to daj sobie na luz.
Najbardziej podobają mi się debile co wymyślają takie bzdury że kierowca BMW jechał 70, 90 czy może 140... siedzieliście w tym samochodzie? A co z tym że pani co prowadziła VW Passata wygadała się koleżance że jechała 80km i ścinała zakręt bo niespodziewała się pojazdu z naprzeciwka a teraz ma wyrzuty sumienia...
Bzdury to pisz truskawko! Najpierw trzeba dojechać do zakrętu zeby go sciac... jak cos z oczami masz to trzeba sie do okulisty wybrac :D moze najpierw popatrz na zdjecia a potem pierd... no a co ty taka madrutka jestes moze ty siedziałas w BMW albo WV i widziałas ile jechały te auta? Hahaha... nawet szkoda słow na taką pusta truskaweczke :D.
"truskawka" napisała, że kierująca pasatem wygadała się koleżance a nie, że jechała BMW.
W dupie z wami... Winnego to sobie szukajcie ale i tak policja wie kto jest winny.
Już chociaż grzecznościowo z "Wami" mogłaś z dużej literki jak masz nas w dupie. Dziunia, napiszę Ci coś w sekrecie... ja Ciebie też.
Jakbym chciała napisac z duzej to bym napisała... oj ulżyło ci? Jaki pojazd no nie moge. Chyba sie załamie :( hahaha.
Dziunia. Zobacz przez okno czy cie tam nie ma. Patrzyłaś? I co nie ma? Na pewno jesteś - wychyl się bardziej aż siebie zobaczysz :) ) :).
hahaha :).
Skoro napisałaś hahaha to znaczy, że nie zaglądałaś, hahaha :) ) :).
Dajcie juz spokoj. BMW juz sie klepie w warsztacie passata trzeba niestety z dwoch poskladac. To nie policjanta wina, ze caly czas uczyl sie na polonezach w komendzie smigac, bo bmw to inny kaliber i w zlych warunkach atmosferycznych sama odznaka nie pomoze pokonac zakretu.