County Office Delegation Visits Oświęcim

  • Highly rated

    Brawo. Nie ma jak to kasę na bzdety wydawać. I darmowe wycieczki radnym fundować. Ale jakoś dziwnym trafem naczelny nie napisał negatywnie o tym fakcie.

  • Highly rated

    "Samorządowcy wręczyli władzom miasta symboliczne kamienie pamięci i pojednania. " ok.. - a jaki związek z Oświęcimskim pojednaniem ma Bolesławiec? Jest to pojednanie miast w których były obozy czy może władze miasta Bolesławiec chciały przeprosić za Oświęcim niczym Kwaśniewski.

  • Highly rated

    Mogli im zawieść oprócz kamieni ceramikę...

  • Highly rated

    Tego malego na prezydeta.

  • Highly rated

    Nasuwa sie pytanie: po jaka cholere?

  • Highly rated

    Dalszy ciąg relacji z wizyty (ocenzurowane! ). Władze miasta pieknie podziękowały za dar i obiecały, że Bolesławiecki kamień będzie godnie wykorzystywany do kiszenia kapusty. (PAP).

  • Highly rated

    A Niemcy kamień z sobą przywieźli czy w Gross-Rosen zajumali. :).

  • Highly rated

    I to jest ludzka zawiść do Oswięcimia przyjeżdżają delegacje z całego świata przywożąc symboliczne kamienie pojednania a tu banda nieudaczników krytykuje tak szlachetny cel.

  • Highly rated

    Z Gross-Rosen to do Nas, bo była u Nas filia tego obozu.

  • Highly rated

    Patriota czy idiota? Samorządowcy już nie wiedzą gdzie i jak wydać pieniądze, w taki sposób aby było dla nich /delegacja / -- O rozwijaniu miejsc pracy w Bolcu nikt się nie troszczy. Tu pole do PO PiSu /+ SLD/ dla Patriotów.

  • Highly rated

    Podróż takich tuzów kosztuje. Za pieniądze wydane na ten bezproduktywny i bezsensowny wyjazd można by wysterylizować sporo bezpańskich zwierząt. Jak ktoś nie lubi zwierząt to można by dofinansować dom dziecka. Jak ktoś nie lubi dzieci to można by zaoszczędzić. Niech Panowie Cezary Przybylski, Stanisław Chwojnicki oraz Zbigniew Mitera zdradzą Bolesławianom ile to kosztuje najdroższy kamień w Bolesławcu. Proponuję redakcji oraz internautom dopilnować aby nadeszła odpowiedź.2010-07-19, 10:05Jest też wyjście alternatywne. Każdy mieszkaniec miasta pojedzie sobie z kamyczkiem do Krakowa na koszt samorządu.

  • Highly rated

    Gdyby przeciętny obywatel zabrał sobie bez pozwolenia jakąś tam sumkę z kasy miasta i pojechał na wycieczkę szum był by na całą Europę. No i niechybny kryminał. Cały czas wmawia się pospólstwu że najważniejsza jest dbałość o publiczną kasę. Że ani grosz nie może się zmarnować. Nikt jednak nie mówi że marnotrawstwem w ich pojęciu są niewykorzystane okazje ograbienia obywateli. Gdy pieniądz już znajduje się na kontach publicznych nikt nad nim nie ma kontroli. Wtedy to zaczyna się przysłowiowy wyścig szczurów z pomysłami na wydanie części łupu. Tu jest właśnie pole do popisu dla młodych kandydatów na polityków.