PKN Orlen zapewnia o stabilności dostaw oraz braku zagrożeń dla ciągłości funkcjonowania rafinerii i sieci stacji paliw. Mimo uspokajającego tonu komunikatu największego producenta i sprzedawcy paliw w kraju, w ostatnich dniach na części stacji w Polsce obserwowany jest wzmożony ruch kierowców, co może świadczyć o rosnących obawach związanych ze wzrostem cen.

Sytuacja w Bolesławcu

Na niektórych bolesławieckich stacjach, w poniedziałek (2 marca) widać było wzmożony ruch. Część kierowców, chcąc zaoszczędzić, poza tankowaniem aut do pełna kupowała paliwo także do kanistrów.

Dziś (3 marca) na bolesławieckich stacjach jest spokojnie – nie ma kolejek ani paniki. Jednak ceny paliw już wzrosły, zwłaszcza oleju napędowego, który na niektórych stacjach podrożał znacząco, nawet o 20 i więcej groszy na litrze. Być może nie zaskakuje to mieszkańców, bo ceny w Bolesławcu od dawna są wysokie. Podczas gdy media ogólnopolskie informują, że po podwyżkach olej napędowy może kosztować ponad 6 zł za litr, w Bolesławcu ten rodzaj paliwa od dawna przekracza tę kwotę.

Ceny na stacji paliw Shell w Bolesławcu - 3 marca 2026 r.Ceny na stacji paliw Shell w Bolesławcu - 3 marca 2026 r.fot. istotne.pl

Bezpieczeństwo dostaw paliw do Polski

Orlen poinformował, że w obecnej sytuacji nie przewiduje zagrożeń dla ciągłości dostaw paliw na polski rynek ani dla funkcjonowania własnych rafinerii. Spółka zaznaczyła, że nie sprowadza ropy naftowej transportowanej przez strategiczną Cieśninę Ormuz, która w związku z eskalacją konfliktu znajduje się pod presją i obawia się zakłóceń w ruchu tankowców.

Dzięki temu, jak podkreślono, system logistyczny dostaw surowca do Polski pozostaje stabilny, a realizacja planów produkcyjnych przebiega zgodnie z harmonogramem. Orlen zadeklarował również gotowość do monitorowania sytuacji i reagowania na różne scenariusze zmian geopolitycznych, aby zapewnić ciągłość działalności i dostaw.

Aktualna sytuacja na rynku ropy i paliw

Po ataku USA i Izraela na Iran oraz rosnących napięciach wokół Cieśniny Ormuz, międzynarodowe rynki surowców energetycznych reagują znaczącymi wzrostami cen ropy naftowej. Kontrakty na ropę Brent wspięły się o ponad 10% w górę, co oznacza najwyższe poziomy notowań od wielu miesięcy, a obawy o potencjalne zakłócenia przepływu ropy wpływają na wyceny surowca globalnie.

Ceny paliw na stacjach w Polsce

Na chwilę obecną, na krajowych stacjach, nie obserwuje się spektakularnych skoków cen paliw detalicznych spowodowanych bezpośrednio konfliktem, jednak analitycy podkreślają, że krótkoterminowy wzrost cen hurtowych oraz napięcia na rynkach surowców mogą przełożyć się na drożejące paliwo w najbliższych dniach. Według różnych prognoz rynek detaliczny zwykle reaguje z pewnym opóźnieniem na zmiany w hurcie.

Jak czytamy w serwisie auto-świat.pl:

W Polsce w ostatnich dniach lutego 2026 r. litr benzyny 95 kosztował średnio 5,74 zł, a za litr diesla średnio trzeba było zapłacić 5,99 zł (dane e-Petrol), przy czym na kolejne dni analitycy e-Petrol i BM Reflex zgodnie zapowiadali kilkugroszowe podwyżki.

W dalszej części publikacji serwisu auto-świat.pl czytamy, że paliwo drożeje w sprzedaży hurtowej:

Jak podaje serwis e-Petrol, hurtowa cena (netto, bez podatku) 1000 l oleju napędowego wczoraj kosztowała 4811 zł, a dziś – 3 marca 2026 r. – kosztuje już 5237 zł. To oznacza podwyżkę prawie 43 groszy na litrze – plus podatek. Cena benzyny w hurcie na razie wzrosła o skromne kilkanaście groszy. Kilkanaście groszy w jeden dzień.

Komentarze branżowe i perspektywy

Eksperci rynku paliw zwracają uwagę, że głównym ryzykiem dla cen nie jest jedynie cena samej ropy, lecz także potencjalne ograniczenia mocy rafineryjnych w regionie Bliskiego Wschodu oraz wpływ na marże rafineryjne. Problemy logistyczne, możliwe przerwy w dostawach surowców czy wydłużone trasy tankowców mogą w przyszłości wywierać dodatkową presję na ceny produktów naftowych.

Utrzymanie stabilności dostaw w Polsce

Ministerstwo aktywów państwowych oraz odpowiedzialne służby rządowe wskazują, że bezpieczeństwo energetyczne Polski jest na ten moment zabezpieczone – zarówno w zakresie dostaw ropy, jak i paliw gotowych. Wykorzystywane są różne szlaki dystrybucji, a krajowe i międzynarodowe umowy handlowe mają wzmacniać odporność łańcuchów dostaw.