Jak bocian – „Kominiarz” trafił z Gronowa do Klekusiowa

Jak bocian – „Kominiarz” trafił z Gronowa do Klekusiowa
fot. Klekusiowo Ta wyjątkowa i w rezultacie szczęśliwa historia rozpoczęła się w podzgorzeleckim Gronowie, a zakończyła w Tomaszowie Bolesławieckim.
istotne.pl 4 bocian, klekusiowo

Reklama

Historia została opisana na Facebookowym profilu Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Klekusiowo.

Wszystko zaczęło się w miejscowości Gronów, znajdującej się w Gminie Zgorzelec. Na jednym z budynków w tej miejscowości mają gniazdo bociany białe...

Przeczytajcie jak całą historię opisuje pani Wanda:

(...) Ten rok był bardzo „urodzajny″. Przyszły na świat 4 bociany. Gniazdo jest przy naszym domu (mały pałacyk). Nasze bociany siedzą często na naszym potężnym dachu, tam też uczą się latać, startować i lądować. Na dachu mamy kominy o dużym przekroju, bociania młodzież lubi tam przesiadywać.

Wczesnym rankiem 9 sierpnia 2022 roku, w rocznicę naszego ślubu, do naszego komina wpadł jeden z młodych bocianów, po nieudanym lądowaniu. rozpoczęliśmy akcję ratunkową. Akurat w tym dniu mieliśmy umówioną wizytę naszych Panów kominiarzy ze Zgorzelca. Nasz przewód kominowy ma około 20 m wysokości. Bocian spadł na sam dół komina.

Akcja wyciągania bociana z komina

Nie było wyjścia, trzeba było kuć grubą ścianę, żeby dostać się do komina. Pan Daniel i Pan Irek szybko uporali się z przebiciem ściany. W tym czasie zadzwoniłam do naszego weterynarza z pytaniem, jak mamy go wyciągnąć, na co uważać. Nasz weterynarz poinstruował nas... nie połamać nóg i uważać na dziób! Pan kominiarz Irek wyciągnął naszego bociana. Był cały w sadzy. Wynieśliśmy go na zewnątrz i wypuściliśmy. Przeleciał kawałek i wylądował w naszym parku.

Akcja wyciągania bociana z komina

Tego też dnia wszystkie nasze bociany odleciały, nasz bocian „Kominiarz” został sam. Zaczęliśmy szukać pomocy. Zadzwoniliśmy do inspekcji weterynaryjnej w Zgorzelcu. Tam powiedziano nam, żebyśmy zwrócili się do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Tomaszowie Bolesławieckim. Tak Nasz bocian trafił do ośrodka, jesteśmy szczęśliwi, że taki ośrodek istnieje i niesie profesjonalną pomoc takim zwierzętom w potrzebie.

Dziękuję bardzo. Wanda Dück, Gronów.

Bocian – „Kominiarz” w Klekusiowie

Korzystając z okazji zachęcamy do pomocy Ośrodkowi Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Klekusiowo w Tomaszowie Bolesławieckim. Klekusiowo pomaga różnym zwierzętom; tym małym i tym większym.

Zwierząt w ośrodku stale przybywa i koszty utrzymania ośrodka są coraz większe. Chore, ranne czy porzucone zwierzęta znajdują tam troskliwą opiekę. Wejdź na stronę klekusiowo.pl i sprawdź jak możesz pomóc.

Reklama