Jak bocian – „Kominiarz” trafił z Gronowa do Klekusiowa

Dyskusja dla wiadomości: Jak bocian – „Kominiarz” trafił z Gronowa do Klekusiowa.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Historia jak z bajki...wspaniali z Was ludzie,dziękujemy za uratowanie tego bocianiego młodzika.
    Wszystkiego dobrego

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trafiłam kiedyś do Klekusiowa - to świetne miejsce i trzeba uczciwie powiedzieć, że gdyby nie ludzie którzy je prowadzą wiele zwierząt by zwyczajnie umarło, bo takich miejsc jest nie wiele a i lekarze weterynarii nie bardzo mają doświadczenie w ratowaniu dzikich zwierząt.