A4: zatrzymali transport 9 ton odpadów z Holandii

A4: zatrzymali transport 9 ton odpadów z Holandii
fot. KAS Dolnośląska Krajowa Administracja Skarbowa i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu kontroluje na autostradzie A4 zatrzymane transporty. Działania mają na celu eliminowanie nielegalnych transportów odpadów do Polski.
istotne.pl 183 a4, śmieci, kas

Reklama

Zgorzeleccy funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej po raz kolejny zatrzymali transport z nielegalnymi odpadami na autostradzie A4, w Jędrzychowicach. – Tym razem w naczepie TIR-a wykryto 9 ton zużytych opon do samochodów ciężarowych. Kierowca wiózł odpady z Holandii do odbiorcy na Śląsku – wyjaśnia Agnieszka Rzeźnicka-Gniadek, rzeczniczka prasowa dolnośląskiej KAS.

Kilka dni wcześniej funkcjonariusze z KAS zatrzymali inny transport – ciężarówkę, która jechała z Niemiec do polskiego odbiorcy, a znajdowały się w niej odpady pyłu żelaza oraz jego stopów (25 ton).

Urząd uzupełnia:

Transport odpadów nie był zgłoszony w System Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT), w Bazie Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO), a sam pojazd nie posiadał odpowiednich oznakowań dla przewozu odpadów. System BDO to nowoczesny, zintegrowany system teleinformatyczny administrowany przez Ministerstwo Środowiska. Rejestr umożliwia ewidencjonowanie odpadów oraz składanie corocznych sprawozdań z zakresu gospodarki odpadami, produktami i opakowaniami. BDO umożliwia także skuteczną kontrolę rynku gospodarki odpadami. Przyczynia się do efektywnej walki z nielegalnymi transportami w tym sektorze.

I przypomina:

Transport odpadów podlega zgłoszeniu w Systemie Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT). System SENT to narzędzie do walki z przestępczością transgraniczną. Został stworzony, by rejestrować towary wrażliwe, takie jak: paliwo, alkohol, tytoń czy odpady. System pomaga funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej w efektywnych kontrolach.

Jakie kary za nielegalny przewóz odpadów?

Odbiorca nie posiadał wymaganego zezwolenia na przetwarzanie odpadów i nie był w stanie dokonać ich odzysku lub unieszkodliwienia w sposób zgodny z przepisami wspólnotowymi. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska uznał więc transport za „nielegalne przemieszczanie odpadów”. Naczepę wraz z towarem zajęto do dalszego postępowania karnego.

KAS: – Kierowcę ukarano trzema mandatami karnymi na łączną kwotę 5 400 zł, przewoźnik w postępowaniu administracyjnym zagrożony jest łączną karą w wysokości 26 tys. zł, odbiorca w postępowaniu administracyjnym karą minimalną w wysokości 20 tys. zł, a w postępowaniu prowadzonym przez WIOŚ w wysokości od 50 tys. do 500 tys. zł.

Reklama