Skwer na bolesławieckich plantach MA wyjątkową patronkę

Skwer na bolesławieckich plantach MA wyjątkową patronkę
fot. istotne.pl Radni podjęli decyzję.
istotne.pl 183 sesja rm

Rada Miasta Bolesławiec przyjęła uchwałę „w sprawie nadania nazwy skwerowi na terenie miasta Bolesławiec”, co oznacza, że widoczny na zdjęciu skwer oficjalnie nosi imię Stefanii Tajcher. 17 radnych było za.

Przypomnijmy. Bolesławiecka Rada Seniorów wystąpiła do prezydenta Piotra Romana z wnioskiem o nadanie części miejskich plantów przy ulicy Głowackiego nazwy „Skwer Różany im. Stefanii Tajcher”. Radni Rady Miasta zajmą się projektem uchwały w tej sprawie na majowym posiedzeniu. W uzasadnieniu rzeczonego dokumentu czytamy:

(…) Stefania Tajcher do Bolesławca przybyła 7 września 1945 r. w obozowym „pasiaku”. Miasto było zrujnowane. Nie było szkół ani administracji szkolnej. Stefania Tajcher rozpoczęła pracę zawodową w Starostwie Powiatowym, marząc o zorganizowaniu w najbliższym czasie polskiej szkoły. Z tą myślą udała się osobiście do władz oświatowych w Legnicy, otrzymując tam wsparcie od Mariana Dziubińskiego.

Po powrocie, z otrzymanym poleceniem, przystąpiła natychmiast do pionierskiej organizacji szkoły. Jej dążeniem było zorganizowanie szkoły dla dzieci polskich rodzin przybywających do Bolesławca w transportach remigracyjnych, przesiedleńczych. Po odbytej radzie pedagogicznej z udziałem Stefanii Tajcher, Mariana Dziubińskiego oraz Eugenii Trzaskowskiej (późniejszej Trzaskowskiej-Mazur) zdecydowano o rozpoczęciu roku szkolnego 1 października 1945 r.

Ze wspomnień Eugenii Trzaskowskiej-Mazur: „Pani Tajcherówna na odwrotnej stronie druków poniemieckich napisała ogłoszenie o zapisach do szkoły i przykleiła na słupie przy szkole (dawnej niemieckiej przy ul. Komuny Paryskiej 6) oraz przy ratuszu”.

W ruinach domów wyszukiwała sprzęt, meble, materiały przydatne do wyposażenia klasy szkolnej i zwoziła je wózkiem. Tak została zapamiętana przez mieszkańców. Nauczycielka w „pasiaku”, kochająca dzieci i dbająca o ich edukację.

Jeszcze w tym samym roku, widząc ogromną potrzebę, w okresie po Bożym Narodzeniu 1945 r. Stefania Tajcher wraz z Marianem Dziubińskim (który już przeprowadził się do Bolesławca i został pierwszym powojennym Inspektorem Szkolnym), otworzyli pierwszą klasę liceum ogólnokształcącego, czyli był to początek I LO.

Stefania Tajcher została pierwszym kierownikiem utworzonej Szkoły Podstawowej nr 1 w roku szkolnym 1945/1946. Uczyła także języka niemieckiego w tzw. jedenastolatce (gmach I LO). Stefania Tajcher tak napisała w swoim pamiętniku pod datą 8 X 1945 r. „1 X 1945 r. odbyło się uroczyste nabożeństwo i otwarcie pierwszej szkoły w Bolesławcu. I tak dzień 1 października 1945 roku będzie zapisany w Bolesławcu złotymi literami, gdyż więcej jak po 600 latach na Ziemiach Piastowskich powstała szkoła w polskim grodzie Bolesławcu”. „Złotymi literami” została zapisana historii bolesławieckiego szkolnictwa, ale również na zawsze „złotymi literami” zapisane zostało nazwisko Stefanii Tajcher.

Co Wy na to? Zapraszamy do dyskusji.