tekst zlecony

Parasol dla naszych oszczędności

Parasol dla naszych oszczędności
fot. Krzysztof Gwizdała Dla osób, które chcą chronić swoje oszczędności przed inflacją to idealny moment. Spadki indeksów spowodowały, że wiele spółek jest dzisiaj znacznie tańszych niż jeszcze rok temu. To dobry moment, aby wybrać się na zakupy na rynku kapitałowym.
istotne.pl 1 inwestycja, pieniądze

Reklama

Eksperci są zgodni, że sytuacja gospodarcza na świecie będzie się w najbliższych miesiącach poprawiała. Świat powoli, ale jednak systematycznie wychodzi z pandemii koronawirusa i choć zapewne czeka nas jeszcze trochę niespodzianek, to wysoki stopień zaszczepienia społeczeństw najważniejszych pod względem gospodarczym krajów świata daje nadzieję na szybką poprawę sytuacji. Systematycznie udaje się także trwale „łatać” łańcuchy dostaw, co w ostatnich dwóch latach było kulą u nogi globalnej gospodarki. Sporym wyzwaniem jest natomiast wysoki poziom inflacji – w Stanach Zjednoczonych wynosi on w styczniu tego roku 7,5%, a w Niemczech w ubiegłym roku średnioroczna inflacja przekroczyła 3% – ale wydaje się, że banki centralne są na to przygotowane i skłonne do ostrożnej interwencji, tak aby nie zdusić wzrostu gospodarczego. Problemem jest też kryzys energetyczny i możliwy wzrost cen ropy naftowej.

Ewentualne spowolnienie akcjom nie zaszkodzi

Większość ekspertów gospodarczych jest jednak zdania, że światu nie grozi recesja. Oczywiście, może dojść do pewnego spowolnienia, ale to nie powinno się odbić na rynku akcji. Także dlatego, że obecnie nie ma dla akcji właściwie żadnej alternatywy. Widzimy to zresztą w Polsce. Choć stopy procentowe dynamicznie rosną, a wraz z nimi rośnie oprocentowanie kredytów, to oprocentowanie lokat cały czas pozostaje na niskim poziomie, nie pokrywającym inflacji, a nawet się do niej nie zbliża. To samo dotyczy obligacji – ich posiadacze nie tylko nie zarabiają, ale wysoka inflacja systematycznie pożera ich majątek.

Dla akcji nie ma alternatywy

Jeśli więc chcemy obronić swoje oszczędności przed inflacją, to jedynym, powszechnie dostępnym instrumentem ratującym nas przed jej wysokim poziomem są fundusze inwestycyjne. Oczywiście nie wszystkie, bo staranny ich dobór do portfela jest zawsze obowiązkiem inwestora, a w sytuacji, gdy mamy do czynienia z inflacją, jest to szczególnie istotne.

Dobrym przykładem funduszu na trudne czasy jest zarządzany przez Skarbiec TFI – jedno z największych w Polsce towarzystw funduszy inwestycyjnych – subfundusz Skarbiec Spółek Wzrostowych. Jego atutem jest inwestowanie w spółki, których biznes szybko rośnie i dają nadzieję na zdominowanie jeśli nie całego rynku, to przynajmniej znacznej jego części.

Gwarancją sukcesu jest dobór spółek

Atutem subfunduszu Skarbiec Spółek Wzrostowych jest inwestowanie w spółki, których pozycja rynkowa jest na tyle mocna, że potrafią one przerzucić wynikający z pnącej się w górę inflacji wzrost kosztów produkcji na klientów, więc ich biznes rozwija się mimo wzrostu cen. Wydaje się to dobrym parasolem, który powinien rozciągać się nad naszymi oszczędnościami.

Zastrzeżenia prawne

Niniejsze opracowanie nie stanowi także porady inwestycyjnej, ani jakiejkolwiek innej formy zalecenia inwestycyjnego dotyczącego danego instrumentu finansowego. Niniejsze opracowanie nie stanowi także jakiejkolwiek innej porady w szczególności prawnej bądź podatkowej.

F-Trust S.A. informuje, że z każdą inwestycją wiąże się ryzyko. Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Należy liczyć się z możliwością częściowej utraty wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu uczestnika nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym funduszu i jest uzależniona od dnia zbycia i odkupienia jednostek uczestnictwa oraz od poziomu pobranych opłat oraz innych obciążeń dochodów z inwestycji w fundusze, w szczególności podatku od dochodów kapitałowych. Szczegółowy opis czynników ryzyka znajduje się w odpowiednim dla danego funduszu prospekcie informacyjnym oraz kluczowych informacjach dla inwestorów.

Reklama