Poseł Robert Obaz przedświątecznie o rządzie PiS i pandemii Covid-19

Poseł Robert Obaz przedświątecznie o rządzie PiS i pandemii Covid-19
fot. Robert Obaz Minął równo rok od początku IX Kadencji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Rok 2020 zapisze się w historii nie tylko Polski, ale także i świata ze względu na pandemię i globalną walkę z wirusem. Ostatnie 12 miesięcy, to także sprawdzian dla rządu w zakresie walki z kryzysem gospodarczym.
istotne.pl samorząd, koronawirus, robert obaz

Covid-19 spowodował zamknięcie wielu branż w tym turystycznej, gastronomicznej i rekreacyjnej (siłownie). Wiele tysięcy pracodawców jak i pracowników znalazło się bez środków do życia. Nie ulega wątpliwości, że pandemia Covid-19 to największe wyzwanie dla świata od przeszło 75 lat.

Krótkowzroczność Rządu PiS sprawia, że ten nie dostrzega związku między funkcjonowaniem poszczególnych branż naszej gospodarki a prawidłowym działaniem samorządu terytorialnego. Z punktu widzenia jednostek samorządu, dysfunkcje na płaszczyźnie gospodarki lokalnej oznaczają znaczny spadek dochodów z udziałów we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych oraz z podatku dochodowego od osób prawnych. Środki te, zawsze przeznaczane były na bieżące utrzymanie wspólnot lokalnych. Ich deficyt oznacza zaburzenia w funkcjonowaniu transportu publicznego, gospodarki komunalnej czy utrzymaniu instytucji kultury.
Dostrzegając ten brak zaangażowania ze strony Rządu, Lewica już w czasie trwania I fali zachorowań złożyła blisko 200 poprawek do tak zwanej Tarczy Antykryzysowej. Wśród nich znajdowały się te, które uwzględniały zarówno potrzeby przedsiębiorców, pracowników oraz systemu ochrony zdrowia jak i samorządu.

Ze swojej strony, jako poseł pierwszy raz zasiadający w ławach Sejmowych, odbyłem ponad 40 spotkań z samorządowcami, wójtami, burmistrzami i prezydentami. Uczestniczyłem także w sesjach Rad Gmin i Miast. Rozmawialiśmy zarówno o problemach związanych z pandemią jak i bieżących, niezwykle trudnych sprawach związanych z następstwami zamknięcia całych branż. Poruszałem wiele kwestii, zaczynając od chodnika w Chmieleniu aż po trudną sytuację pracowników kopalni i elektrowni Turów w Bogatyni. Wśród ponad 1070 interpelacji znalazły się także te dotyczące w sprawie pomocy dla samorządu oraz pomocy dla branż dotkniętych kryzysem. Jako poseł, ale także jako były samorządowiec staram się być w stałym kontakcie z mieszkańcami i gospodarzami gmin i miast z mojego okręgu wyborczego. Jako poseł opozycji wykorzystuje każdą możliwość by głos tych, którzy zostali przez Rząd Prawa i Sprawiedliwości pominięci lub zapomniani miał swój wydźwięk nie tylko w regionie, ale także w Sejmie.

tekst zlecony