Wywiad o walce mieszkańców z radnymi Gromadki

Wywiad o walce mieszkańców z radnymi Gromadki
fot. istotne.pl Piotr Buśko z Kultury Równości i Halina Gniewek z Wolnej Gromadki opowiedzą o tym, co udało się zrobić w sprawie uchylenia uchwały o Samorządowej Karcie Praw Rodzin, którą radni z Gromadki uchwalili w 2019 roku. Wywiad w czwartek, 29 kwietnia o 18:00.
istotne.pl gromadka, na żywo

W 2019 roku na sesji Rady Gminy Gromadka przyjęto uchwałę o Samorządowej Karcie Praw Rodzin (SKPR). Na ten temat pisaliśmy w artykule „Będzie zakaz wystawiania Jasełek w gminie Gromadka?”. Mieszkańcy Gromadki walczą o uchylenie uchwały o SKPR, bo są zaniepokojeni zbyt wąską interpretacją przepisów dotyczących przemocy w rodzinie zapisaną w uchwale oraz możliwością pozbawienia gminy dotacji z funduszy europejskich i norweskich. Niepokoi ich też obecność gminy w Atlasie Nienawiści i homofobiczny wydźwięk SKPR. Halina Gniewek z Wolnej Gromadki opowie nam o działaniach mieszkańców i o walce z radnymi.

Sprawę uchylenia Karty w Gromadce wspiera Stowarzyszenie Kultura Równości. Sprawa trafiła do Wojewody Dolnośląskiego. Stowarzyszenie złożyło w marcu tego roku list otwarty do Jarosława Obremskiego z apelem o uchylenie uchwały o SKPR. Piotr Buśko rzecznik Kultury Równości opowie, jaką Stowarzyszenie dostało odpowiedź,

Halina Gniewiek z Wolnej Gromadki:

Samorządowa karta uderza w osoby LGBT, samotne, wdowy, wdowców.

Nie rozumiem o jaką ideologię chodzi.

Próbowaliśmy rozmawiać z radnymi, jest zero odzewu.

Według tej karty Wolna Gromadka nie otrzymałaby pieniędzy np. na szkolenie z wychowania seksualnego.

Prywatnie dużo ludzi zgadza się z naszymi tezami.

Piotr Buśko, rzecznik Kultury Równości:

Pani Halina się z nami skontaktowała. Chcemy pomóc Gromadce.

Karta jest pokrętnym dokumentem. Uderza w różne osoby.

Napisaliśmy list do Wojewody o uchylenie tej uchwały.

Pan Wojewoda odpowiedział, że nie zamierza uchylać uchwały Rady Gminy Gromadka.

Jest to sytuacja osobliwa, że składnia się ludzi do formatowania życia. Ludzie są różnorodni, to jest wartość.

W Konstytucji nie ma mowy o tym, że nie mogą istnieć inne związki niż kobiety i mężczyzny.

Małżeństwo powinno być dostępne dla każdej osoby, która chce je zawrzeć.