Dodać tylko można - Oddajcie Księżyc zło....e
Kontrowersje wywołały pytania radnych na sesji w mieście
Dyskusja dla wiadomości: Kontrowersje wywołały pytania radnych na sesji w mieście.
-
-
Hej, jajcarze ! O czym tu mowa - o radnych ?! Toż przytłaczająca większość waszych "wybrańców" nigdy nic społecznie dla innych nie robiła !!! Sami ich sobie wybraliście ! Co, nie wiedzieliscie w czasie wyborów, czy wasze glosy oddajecie na takich, którzy tylko obiecują, świetnie gadają o swojej trosce o innych - a tylko własne interesy załatwiają ?! Przecież takich ludzi, którzy coś naprawdę robią ZA DARMO dla innych prawie w tej radzie nie ma !!! A propos ! Dlaczego za bycie radnym W GODZINACH PRACY biorą DODATKOWE, NIE OPODATKOWANE wynagrodzenia ?! Przecież niektórzy z nich nawet gęby nie otwieraja, ale dietki biorą ! Dla społecznego "dobra" ??????
-
Kosa ! Samo branie diety - gdy się ona ustawowo należy - to nie jest grzech ani przestępstwo. Chodzi jednak o to, jaka ma być jej wysokość wtedy, gdy panuje wokół mizeria ekonomiczna tysięcy szarych, ale cięzko pracujących za grosze ludzi, z których podatków jest wypłacana. Trzeba wyjatkowego cynizmu, a wręcz podłości, by bez zażenowania rwać z kiesy tak zasilanej ile się da wiedząc, że swoją obecnością w radzie nic się do rozwiązywania ludzkich problemów nie ma zamiaru wnieść. Gadanie o dziurach w ulicy bądź za nisko wiszacych gałęziach dla niektórych zgrywaczy ma być ich legitymacją do prawa nazwania siebie społecznikiem. Czy jednak jako mieszkańcy naprawdę nie wiemy, kto i ile - Z PRAWDZIWEGO ZAANGAŻOWANIA - daje od siebie ? Sami wybralismy różnych nadzianych forsą ( stać ich zawsze na bałamutną kampanię) predstawicieli skrzydlatych, którzy podrywają sie do lutu i zawsze siadają na najwyższych gałęziach - biorąc kasę w radach nadzorczych, radach samorządowych itp. TO JEDNAK NAS - SPOŁECZEŃSTWO - OBCIĄŻA, to my ulegamy czyjejś demagogii, zgrywaniu się na społeczne myślenie, roztaczaniu wokół siebie nimbu bycia niezastąpionym, dobrym i szlachetnym.
-
Właśnie Bogusław! Roman dodał sobie w tej kadencji 2000 zł i wylądował z miesięczną pensyjką 12.000 zł !!! A co ten facet robi dla miasta? A co z tym JVC?
-
Jeśli na placu Popiełuszki powstanie hipermarket, stracę wiarę w człowieka... Zwłaszcza w człowieka u władzy...Przed wojną Bolesławiec był miastem wyjątkowo ładnym, projektowanym przez świetnych architektów z rzmachem i rozmysłem (patrz: południowa część miasta. po mału odżywająca). Teraz rozmach pozostaje chyba tylko, jeśli chodzi o wielkość powierzchni handlowej - paskudnej hali z blachy. Rozmysł to już z kolei pojęcie całkowicie obce naszym włodarzom. A miałam nadzieję, że wreszcie powstanie w tym mieście coś, co nie będzie straszyć brzydotą, a dodatkowo dostanie szansę stania się nowoczesnym centrum spotkań... I pomyśleć, że naprawdę cieszyłam się, że Romanowi udało się odzyskać ten plac. Miał u mnie niebywały plus. O ja naiwna!Ale chyba nie wszystko jeszcze stracone? Zwłaszcza w mieście, gdzie na jednego mieszkańca przypada więcej hipermarketów niż we Wrocławiu?A swoją drogą - ktoś mi słuszne zwrócił uwagę na to, że podwyżka Romana to więcej niż ja zarabiam w ciągu miesiąca. Rozumiem, że to tylko 20 % jego pierwotnych dochdów, ale dla mnie to by było dużo więcej.
-
Kacha. Nie o ten teren biega. Tematem jest plac przy ulicach : Zgorzelecka,Łokietka,Górne Młyny.Co do płac w Ratuszu-przyganiał kocioł garnkowi.Gdy Starosta powołał D.Kwaśniewskiego na członka zarządu wojnę rozpętał Roman ale gdy bez roboty został koleś - Pan Pokładek ,to nasz i d e a l n y , k r s t a l i c z n i e c z y s t y Prezydent za nasze pieniądze stworzył nowe zbyteczne stanowisko II-go zastępcy Przewodniczącego RM .Ile setek tysięcy wyda miasto na Pokładka przez kadencję. Ile biednych rodzin mogłoby skorzystać z pomocy gdyby Pan Roman myślał o nich a nie o kolegach.Sprawdza się powiedzenie: T K M
-
To pan Burniak się poPISał. Odwalił taki tekst, że mucha nie siada. Gdyby był znowu prezydentem pewnie też wszyscy mogliby usłyszeć "NIE". Żeby wyrobić sobie własną opinię, chciałbym oglądać relacje Rady i słuchać całych wypowiedzi a nie zlepków, jakie tu zaserwowano. Jeśli portal chce uchodzić za rzetelny, to niech przedstawia pełne wypowiedzi. Wycinanki są mało wiarygodne.
-
Ktoś zdaje się wymienił tu to nazwisko... To ta pseudo - germanistka - tłumacz? Rzecznik i prawa ręka... Miałem wątpliwą przyjemność słyszeć kompetencje tejże pani. Te językowe i nie tylko. Siebie nie uważam za orła, najlepszy nie jestem ani nieomylny, ale właśnie z tego powodu nie biorę się za zadania, które mnie i me kompetencje przerastają. Znam swe możliwości i nie chcę robić z siebie błazna (jeśli nie trzeba).
-
Wstyd Pani G.! Teraz już piszą, że jest pani słabą germanistką. Ale ja wiem, że Pani dalej będzie "dbała" o dobry wizerunek Bolesławca na francuskich salonach - tylko proszę następnym razem wyprasować marynarkę prezydenta jak będzie stawał do zdjęcia (ostatnio była taka wymiętolona). No i trochę poprawić kadr (mniej sufitów, więcej nóżek).
-
Tak może w celu doprecyzowania to powiedźcie drodzy Koledzy czy głosowanie nad zmianą planu zagospodarowania przestrzennego placu - to było czy dopiero będzie, bo jakoś niegdzie jednoznacznie nie jest to napisane.
-
Moja racja jest najmojsza!!!
-
Czy zna ktoś nazwiska tych którzy poparli projekt budowy kolejnego hipermarketu???????????????Którzy radni poparli ten pomysł?????????????
-
Wiecie, a ja tak z innej beczki troszkę. Jeden z naszych radnych, chyba najmłodszy w radzie, syn byłego wiceprezydenta, obiecał, że swoją całą dietę będzie przekazywał na szczytne cele. Ciekawe jak spełnia swoją obietnicę. Poza tym jakoś nie widziałem jego nigdy w relacjach TV na sali rajców. No chyba że podczas pierwszej sesji.
-
Dzięki, Alosza, za info w sprawie placu. Pomyliłam się! Mimo wszystko przeraża mnie perspektywa powstania kolejnego hipermarketu w naszym mieście. Nie wiem, po co...A jeśli chodzi o realizowanie dewizy taniego państwa, to niestety nik nie umie jej wcielać w życie. Oczywiście mówię o tych, co rządzą. Ja sama wcielam w życie dewizę "tanie gospodarstwo domowe", żeby starczyło na ZUS i inne podatki, które wydadzą ci, którzy pieniądze umieją wydawać najlepiej.
-
Pani G. - chodziło się do prezydenta po pieniądze z toru na funkcjonowanie własnej firemki czy nie? Proszę puścić ten fragment z sesji, to sobie ludziska wyrobią pełniejszy obraz kim pan jesteś i o co panu chodzi, masz pan taką odwagę? Wracając do sprawy działki panów C i G. To cała rada głosowała za odrzuceniem propozycji prezydenta i dokonanie zmian w przygotowywanym planie zgodnie z uwagami wnioskodawców. To głosowanie powinno nam wyjaśnic jak jesteśmy manipulowani. To co pokazał pan Gwizdała to nie chce mi się o tym gadać