Znane są wyniki wyborów samorządowych

Dyskusja dla wiadomości: Znane są wyniki wyborów samorządowych.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koko - tu wzdycham ciężko - cóż to za merytoryczny argument, że dobrze, że Dariusz Kwaśniewski nie dostał się do sejmiku, bo "Platforma pękłaby z pychy"?...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A dlaczego nie. Czyżby sprawy wychowcze nie były merytorycznym argumentem. Dobrze mieć w sobie pokorę. Zresztą przedstawiłem również inne argumenty

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co racja, to racja, dobrze mieć w sobie pokorę. Tylko wydaje mi się, że pokora to cecha przynależna zwykle opozycjonistom, którzy jak wiadomo, nie są u władzy. To sprawującym władzę zwykle brak pokory, bo odzwyczaili się od myśli, że coś im się może nie udać, ze czegoś im nie wolno, itd. To nie Platformie przydałaby się lekcja pokory....A te inne argumenty to to, że nie wystarczy być dobrym nauczycielem i społecznikiem? Taaak... nie powiesz mi chyba, że dotychczas każdy sejmik był pełen takich omnibusów, ludzi prawdziwie renesansowych, co to doskonale znają się jednocześnie na wszystkim. Myślę, że oprócz posiadanego wykształcenia i doświadczenia zawodowego, kandydatowi do sejmiku (m.in., bo do rady Miasta i Powiatu też) wystarczy rozsądek, znajomość elementarnych zasad logiki i ręce chętne do pracy. Reszta przyjdzie sama.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Samo nic nie przyjdzie. Niestety wielu radnych nie ma przygotowania, ani nie ma czasu na to, aby służyć ludziom. Wielu służy swoim interesom. A Pan Kwaśniewski niech dalej zajmuje się Bolesławieckimi szkołami

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    co jak co koko, ale pan kwaśniewski to dobry przykład służenia ludziomi. szkoda tylko ,ze kandydował z PO, w przeciwnym razie pewnie bym na niego zagłosowala.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koko, z tym, co piszesz, trudo jest się naprawdę zgodzić. Ludzie, którzy trafiają do sejmiku wojewódzkiego, powinni znać się na różnych rzeczach, nie tylko na prawie czy ekonomii (notabene - to piszemy małymi literami), bo organizm państwowy to różne dziedziny, nie tylko ekonomia czy prawo właśnie. Co to za technokratyczny twór byłby, gdyby tylko dzięki tym dwóm dziedzinom regulowało się życie kraju czy regionów? Pza tym skąd wiesz, czy te dziedziny są panu Kwaśniewskiemu zupełnie obce? Skoro jest urzędnikiem państwowym, musiał przecież współtworzyć różne akty prawne. Zresztą, nawet nauczyciel z prawem musi mieć wiele do czynienia, natomiast osoba piastująca urząd naczelnika do spraw edukacji ma dużo do czynienia nie tyko z prawem, ale i z ekonomią (powiatowy budżet na szkoły ponadgimnazjalne jest dość skromny - tu dasz, tam musisz zabrać. Jedna szkoła coś dostanie, inna jest zła, że nie na nią trafiło). Czy nie wydaje Ci się, że to ma dużo wspólnego z zarządzaniem lub po prostu że to jest zarządzanie środkami publicznymi? Poza tym jeśli spojrzałbyś w życiorys pana Dariusza Kwaśniewskiego, zauważyłbyś, że on, prócz wykształcenia polonistycznego, przeszedł mnóstwo szkoleń i skończył studia podyplomowe niekoniecznie związane z filologią polską, a bardziej z dziedzinami, w których uważasz go za osobę mało kompetentną. Warto szukać informacji, czytać, żeby wiedzieć. Poza tym, Koko, paskudnie uogólniasz. Jeśli piszesz: "wielu radnych nie ma przygotowania ani nie ma czasu na to, aby służyć ludziom", pytam, po co piszesz o tym, mówiąc o panu Kwaśniewskim? Czyżby on wydawał Ci się taką osobą? Poza tym radny naprawdę nie musi być prawnikiem, ekonomistą czy kim tam chcesz z wykształcenia. Ma uczciwie i zaangażowaniem reprezentować ludzi, którzy go wybrali. Jeśli tego nie robi, powinno sę go z tego rozliczać. To zresztą, że jest się prawnikiem czy ekonomistą, nie znaczy od razu, że jest się mądrym, uczciwym człowiekiem z chęcią do służenia nie tylko swoim interesom. Nie ma zresztą takiego kierunku studiów, na który trafiają tylko mądrzy, inteligentni, uczciwi przyszli radni, posłowie, prezydenci. I dobrze, bo wtedy by się okazało, że prawie wszyscy chcą tam studiować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo Kacha dobrze, że potrafisz myśleć. Może zmienię zdanie o Panu Kwaśniewskim. Niestety trudno oceniać pozytywnie jego, skoro działania Powiatu za poprzednią kadencję oceniam negatywnie. Co do jego kompetencji, to w porównaniu z Pane Zielińskim nie są najlepsze. Szkolenia nie zastąpią prawdziwych studiów z ekonomi, czy też prawa. Uczciwość to za mało, trzeba mieć też wiedzę, dlatego zdanie: "wielu radnych nie ma przygotowania ani nie ma czasu na to, aby służyć ludziom" jest prawdziwe!!!!!! Ale nie było ono kierowane bezpośrednio do pana Kwaśniewskiego. Może rzeczywiście, nie byłby najgorszym radnym Sejmiku. Szkoda tylko, że startował z Platformy i popiera Pana Stasika.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lubisz wszechobecny brud w Bolesłacu-głosuj na Romana. Masz to pewne

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak się nie ma konkretnych zarzutów to się zaczyna pluć na innych. Kazimierz daj sobie spokój z pluciem i bądź kulturalnym człowiekiem . Proszę !!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Kazimierza przestań śmiecić, jak ci brak argumentów to lepiej pomyśl a nie wal bzdurnie w klawiaturę. Pozdrawiam

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak to mówią co w sercu, to na języku. Dlatego czasem lepiej milczeć niż pisać głupoty. pozdrawiam wszystkich. Dobranoc!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koko, to, że potrafię myśleć, nie wymaga braw. Warto myśleć, dlatego staram się to robić. Jeśli zaś chodzi o wybory lokalne, sądzę, że to, kto jest z jekiego ugrupowania nie powinno być aż tak ważne. Powinniśmy głosować na ludzi, których szanujemy, a nie na tych, którzy są z naszej ulubionej partii. Niestety, u nas wybory lokalne są od zawsze upolitycznione. Stąd właśnie mój dylemat - na którego z dwóch ludzi, których darzę szacunkiem, zagłosować. Na tego z Po, czy tego z PISu. Ponieważ obaj byli "moimi" kandydatami, zagłosowałam na J. Zielińskiego, ale gdyby PIS nie miał dobrego kandydata, zagłosowałabym na D. Kwaśniewskiego. Mimo upolitycznienia wyborów lokalnych uważam jednak, że fajne jest to, że i tak ma się szansę zagłosować na ludzi bliżej sobie znanych, bardziej sprawdzonych niż Ci, którzy żyją w odległych Gdańskach, Krakowach czy w końcu Warszawach. Dobranoc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podoba mi się coraz bardziej sposób twojego myślenia. Zobacz jednak, że partie( ludzie z tych partii) w wielu przypadkach posiadają jakiś sysytem wartości. I to bierzemy pod uwagę.Dobrze zatem, że oceniasz ludzi, a nie partie. Niestety wielu ludzi do takiego wyboru nie dojrzało. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Kto jednak jest lepszy z tych dwóch. Roman czy Stasik?.Myślę, że wiesz kto????

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koko, jesli podoba Ci się mój sposób myślenia, spójrz na posty do artykułu o wystawie o reemigrantach z byłej Jugosławii. Prowadzę tam przedziwną dyskusję z niejakim "czupem". Myślę jednak, że całkowicie jałową. Mam nadzieję, że mój sposób myślenia, jak to określasz, nie szwankuje. Jeśli chodzi o wybory prezydenckie, to faktycznie, jeśli tylko uda mi się przyjechać do Bolesławca, zagłosuję na wiadomego pana. Tym razem też z przekonaniem, ale nieco mniejszym, bo jego poczynania śledzę z perspektywy telewizji kablowej i tego, co mówią moi rodzice. To już nieco inny sposób patrzenia na kandydata. Działania p. Kwaśniewskiego i Zielińskiego oceniam również z bardziej prywatnego punktu widzenia. W każdym razie, niech wygra najlepszy. Pozdrawiam, K.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    KAROL STASIK PREZYDENTEM BOLESŁAWIAN !!!!