Znane są wyniki wyborów samorządowych

Dyskusja dla wiadomości: Znane są wyniki wyborów samorządowych.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Boko czepiłeś sie nieistotnych szczegółów. W istocie były to badania społeczne albo inaczej statystyczne dlatego, ze podstawowym narzedziem wykorzystywanym w tych badaniach jest jak sam mowisz dzial matematyki zwany statystyka. Ważne w nich bylo to ze ktos je wykonał i o ile sie nie myle pierwszy raz w tym miescie i ze daly one zaskakujaco dobre i miarodajne wyniki a nie o to czy ktos nazywa je statystycznymi czy społecznymi.Może nie krytykujmy a wezmy sie do roboty !!!Zyczę dalszego dobrego samopoczucia i przeświadczenia o własnej nieomylności.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Piotr Roman powinien wyjść do ludzi, aby wygrać

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    teo napisał : "Dla mnie szok! /.../ Sylwia /.../ z nagrodą 6 000 zł ???"O co ci chodzi Teo ? Twoje pieniądze wypłacili? Ty je wypłacałeś ? Masz wiadomość o przestępstwie ?Może to jednak kolejny odcinek serialu o zawiści made in Poland i chęć dokopania p. Krystynie ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Roman musi wygrać bo to jedyny rozsądny kandydat ,w tym mieście nie ma i jeszcze długo nie będzie dla niego przeciwnika ,

  • Jakoś mi się nie wydaje, że to jedyny rozsądny kandydat w tym mieście. Myslę, że są tacy, którzy są znacznie lepsi! Trzeba dać szanse innym wykazania się! Pozdrawiam

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może i są lepsi, tylko czemu nie kandydowali ?Czyja to wina, że z Romanem konkurowali tylko kilkunastoprocentowi ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Roman jest lepszym kandydatem od Stasika!!! Dlaczego? Wystarczy porównać ich stosunek do swoich współpracowników, wiedzę i kompetencje.W tym porównaniu Stasik jest dużo gorszy!!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    BOLESłAWIEC. org.trochę za póżno się zorientował, ze telewizja lokalna jest wykorzystywana do promocji jednego kandydata.Działo się tak od początku kadencji nie było ,,WYDARZEN,, żeby nie prezentowano zasług pana Romana, a niektóre to były takie żenujące niczym z PRL

  • Jeszcze do wyników...Dziękuję 4804 razy, każdemu z Państwa osobno i raz jeszcze – naprawdę gorąco i szczerze – wszystkim RAZEM. Dziękuję za każdy głos !Państwu, czyli mieszkańcom Bolesławca i całego naszego powiatu. To, że poparło mnie, jako kandydata do sejmiku, najwięcej osób - wyborców z powiatu bolesławieckiego (aż 4804 osoby właśnie) jest dla mnie dużym wyróżnieniem. Sprawili mi Państwo wiele radości, a wybory te zapamiętam jako doświadczenie i budujące, i pozytywne. Pozytywna energia (rzec by się chciało... „pałer”!), którą jeszcze w sobie mam (choć od wyborów minęło już kilka dni), sprawia, że – mimo nieuzyskania mandatu radnego województwa – nie czuję się przegrany. Raczej – szkoda mi, że nie wygrałem. Bo chciałbym móc dedykować Wam takie zwycięstwo. Cóż... Otrzymałem w sumie 6881 głosów i okazało się, że to nie wystarczyło. Tak bywa. Ważne, że na pytanie bliskich (po informacji, że jednak nie): „Co dalej ?”, odpowiedziałem:”Do dwóch razy sztuka !” Nawet nie... do trzech.Chcę Państwu jeszcze coś powiedzieć....Wasze poparcie i jednoczesne zaufanie jest dla mnie zaszczytem, ale również – co ważniejsze – zobowiązaniem do dalszej, jeszcze bardziej skutecznej pracy. Mojej pracy w samorządzie. Pracy na rzecz mieszkańców miasta i powiatu. Zrobię wszystko, aby hasło „Pieniądze z Unii – u Nas” nie pozostało tylko wyborczym sloganem. Będę pozyskiwał te pieniądze. Są nam niezbędne. A następnym razem, mówiąc, co zrobiłem (i ile tych euro...), udowodnię, że dotrzymałem słowa. Dziękuję, drodzy Państwo... Dariusz KwaśniewskiP.S.Raz jeszcze, bo już to uczyniłem, składam gratulacje Panu Jerzemu Zielińskiemu – bolesławianinowi w sejmiku. Szkoda, ze Bolesławiec nie ma dwóch radnych „sejmikowych”. Dobrze, że ma choć jednego (powodzenia, Jurku !).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I to jest właśnie prawdziwa klasa. Jestem tym bardziej pewna, że dobrze wybrałam, głosując na Dariusza Kwaśniewskiego. W następnych wyborach, jesli będzie taka możliwość, zagłosuję na niego jeszcze raz. Wielu mogłoby się od niego uczyć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Zieliński ma bardzo dobre przygotowanie do pracy w sejmiku i odpowiednie wykształcenie. A Pan Kwaśniweski jakie ma kwalifikacje i wykształcenie do takiej pracy? Gdyby Pan Kwaśniweski się dostał do Sejmiku, to Platforma by pękła z pychy. Całe szczęście, że tak się nie stało.Brawo dla Pana Romana i PiS, że postawili na Pana Zielińskiego. Za to mądre posunięcie zagłosuję na Pana Piotra Romana!!!!!!!!!!!!!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Długo wahałam się, na kogo zagłosować. Wybrałam pana Zielińskiego, ceniąc go za fachowość. Niemniej jednak, mimo że PO nie jest mi bliska, długo nie wiedziałam, nawet przy urnie, czy głosu nie powinnam oddać na pana Kawśniewskiego. Do tego pana mam niesamowitą sympatię jeszcze z czasów mojej podstawówki. Był wtedy fantastycznym nauczycielem - nauczycielem twórczym, pracowitym,często poświęcającym swój wolny czas dla uczniów. Co do przygotowania do jego pracy w sejmiku wojewódzkim nie zgadzam się, by było mu go brak. To, że ktoś jest polonistą, to nie grzech. Po czynach go poznacie:) I o to właśnie chodzi! To, że pan Kwaśniewski, w końcu nie bolesławianin z urodzenia, żywo angażuje się w sprawy miasta, piastuje istotne stanowisko, jest potwierdzeniem jego kwalifikacji i wytężonej pracy, dzięki której mimo mało "polityczno-urzędniczego" stanowiska dużo osiągnął. No i w końcu sejmik wojewódzki jest dla ludzi, którzy mają reprezentować swoje okolice - niekoniecznie dla prawników czy ekonomistów, a dla osób, które swoje małe ojczyzny naprawdę znają, wiedzą, co jest tam potrzebne. A pan Kwaśniewski jest bez wątpienia społecznikiem, który dla Bolesławca uczynił sporo nie tylko jako urzędnik. Poza tym jako dawny nauczyciel i obecny urzędnik na pewno o wielu dziedzinach ma więcej niż blade pojęcie. Panie Dariuszu, żałuję, że obaj panowie nie dostali się do sejmiku! Cieszę się, że w wyborach lokalnych miałam kilku kandydatów, których mogłam nazwać swoimi - szkoda tylko, że dwaj z nich głosowali do SW! Życzę Panu wszystkiego najlepszego i gratuluję wysokiego wyniku! Oby do dwóch (a nie aż trzech) razy sztuka!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ps. W poprzednim swoim poście popełniłam mały błąd, chcialam napisać: mimo mało "polityczno-urzędniczego" wykształcenia. Sejmik wojewódzki to nie tylko radni. Oprócz władz województwa jest też mnostwo urzędników, którzy swoją fachową wiedzą wspomagająpracę np. sejmiku. Droga (drogi?) Koko, nie wyobrażasz sobie chyba, że na przykład prezydent miasta, radny, prezydent państwa zna się na wszystkim? Poza tym co to znaczy dobre przygotowanie do tego, by być w sejmiku? Nie wszyscy muszą znać się na prawie konstytucyjnym, dobrze by było, by ktoś znał się na przykład na edukacji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    kacha masz racje, a ty koko nie wiesz o czym piszesz. HA HA HA HA , zabrzmiał szyderczo mój śmiech:P

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bycie dobrym nauczycielem i społecznikiem, to trochę za mało, aby być w Sejmiku Wojewódzkim. Trzeba mieć wiedzę i doświadczenie z wielu dziedzin m.in. Prawa, Ekonomii itp. Powtarzam również, że Platforma w Bolesławcu w tedy całkiem urosłaby w pychę, a tak dostała trochę lekcji pokory. A dodatkowo chciałem zapytać: Czy Pan Kwaśniewski jest z Lewicy, czy z Prawicy?