Ty ze stoiska! Dlaczego podpisujesz się czyimś nickiem?
SM „Bolesławianka”: walne zgromadzenie do powtórki
Dyskusja dla wiadomości: SM „Bolesławianka”: walne zgromadzenie do powtórki.
-
-
To nie pierwszy raz że pracownicy SM chodzą po zakupy w czasie pracy. Bardzo często widzę w Biedronce" niebieskie mundurki ", w Stokrotce kierownik albo majster, wstydu nie mają przecież znamy ich na osiedlu. Ale to są cwaniaki z SM. Rozwalić SM pasożyty. Ci co się odłączyli to odważni ludzie więcej takich.
-
Ci ludzie, którzy bredzą o spółdzielni są chorzy z nudów: nic nie robią, wystają po marketach, plują na chodniki, szczekają jak dzikie psy... Tego tałatajstwa jest więcej jak robali. Obić ich o d...
-
A ty jesteś niekulturalny i nie pomoże ci nawet obicie jak piszesz o d... To że jest jak to nie jest wina pracowników. Ktoś tą firmę prowadzi i nadzoruje. A jak to prowadzone i nadzorowane to widać. Straty na działalnosci, walne do powtórki, itd, itp. Kompromitacja normalnie.
-
Ela czy mela a prawda jest taka że czas pracy jest wykorzystywany do prywatnych celów i za taką pracę nie powinna dostać kasy, i wszystko.
-
Nieważne ilu członków nie zawiadomiono, ważne że nas kolejny raz zlekceważono. Wcześniej też zarząd lekceważył nasze problemy i to był powód dla którego budynek wydzielił się ze spółdzielni.
-
Maryś, a teraz będzie miodem i mlekiem itd. A na poważnie to popieram, tylko do tych spraw należy opornych przekonać, a z tym jest problem.
-
U nas się też wydawało to niemożliwe i trzeba było ileś tam razy się spotkać z ludźmi żeby ich przekonać. I co się okazało, że to jednak możliwe.
-
W takim razie spadł dochód a koszty pozostały. Będą cięcia?
-
Jakie cięcia? Będą podwyżki dla zarządu za "bardzo dobrą pracę na swoją własną rzecz" :) A ty pokorniutko płać narodzie. Ha ha ha ;).
-
Pitu, pitu. Zdaje się, że nad prezesem od zawsze jest rada składająca się z członków. To i na pewno rada członkowskich interesów pilnuje! A że bidoki się wydzielili, to pozostaje im tylko współczuć - myśleli, że ktoś ich weźmie w zarząd społecznie a nie dla pieniędzy!
-
Rada to pilnuje swojego interesu a tym interesem są diety co im płacą w spółdzielni co miesiąc.
-
Tam zaraz "bidoki", powiedziałbym raczej "rozsądnie myślący". Po co utrzymywać zarządy oraz niebieskich ludków i płacić za to dwa razy więcej. Kto ci natomiast powiedział, że nieświadomie podjęli decyzję? Ludzie zaczynają być coraz bardziej świadomi tego co się wokół nich wyprawia i w końcu postanowili powiedzieć: dosyć!
PS. Kolejny obrońca „spółdzielczości zorganizowanej” i nic konstruktywnego do powiedzenia.
-
Potwierdziło się to co gość-ówa napisał-a - wierzą, że zarządca nie wziął ich dla kasy tylko z dobroczynności.
-
Podobno Wydzielonych budynek na Staszica ma straszne problemy słyszałem ze doczekać sie na jakiegoś fachowca to trzeba czekać tygodniami, podniesiono im prawdopodobnie czynsze bo zarządca nie wyrabia... Staszica czy to prawda czy tylko plotki?