Nie wiem, dlaczego tak wielu z Państwa nie wystarczą dwa zamieszczone tutaj linki z Ziemi Bolesławieckiej. Nie trzeba być geniuszem, by zrozumieć, w jakiej sytuacji znajduje się teraz pani Agnieszka i jej rodzina i że teraz nie ma czasu na kontakty z mediami, bo są rzeczy o niebo istotniejsze. Informacje na pewno do nas dotrą i miejmy wszyscy nadzieję, by były pomyślne. Myślę, że wielu z nas potrzeba więcej cierpliwości, bo w dobie współczesnych mediów, w tym Internetu, chcielibyśmy móc wiedzieć o wszystkim natychmiast, a to nie jest normalne.