~ss napisał(a): Jestem zbulwersowana wypowiedzią ojca, dlatego, że gdy była potrzeba zbierania pieniążków na leczenie córki to się nie odezwał w tej sprawie. To ludzie dobrej woli organizowali wszelkiego rodzaju zbiórki, zaangażowali się bezinteresownie, Po uzbieraniu całej kwoty nie wypowiedział się na forum, nie podziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do uzbierania takiej kwoty. Tych ludzi w dalszym ciągu interesuje los p. Agnieszki, którzy życzą jej jak najszybszego powrotu do zdrowia, ponieważ ma dla kogo żyć. Jak Trwoga do do Boga, A teraz się odczepcie.
Jak można tak pisać, to nie ojciec pani Agnieszki tylko ktoś, kto uzywa takiego nicku, Matko Święta, co za ludzie, nie masz pewności to nie wysnuwaj głupich wniosków, masakra.