~Wanda raczej Ty wez tabletki bo sie stoczysz jak reszta tych homo-zboczeńców. No to teraz idz spać. Dobranoc.
Gejowski pocałunek na Orce?
Dyskusja dla wiadomości: Gejowski pocałunek na Orce?.
-
-
~Wanda napisał(a): ~Anonim napisał(a): Świat będzie propagował homoseksualizm, a później pedofilie. Świat będzie zmierzać ku upadkowi (jest to przepowiedziane w Ewangelii), ale w Panu Jezusie jest dla każdego uwolnienie i zbawienie.
[/blockquote] A teraz łyknij tabletki i idź spać :) 2014-02-12, 23: 58. [blockquote] ~Anonim napisał(a): Adam i Ewa mieli więcej dzieci.
[/blockquote] Czyli potem bracia uprawiali seks z siostrami? He he he. Też łyknij tabletki i idź spać.Oczywiście że rozmnażali się z siostrami i braćmi, nie takie "momenty" są w Biblii", poczytajcie dokładnie to się dowiecie, tylko pytanie kto w to co tam jest napisane tak naprawdę wierzy?
A panów chcących się całować zostawcie w spokoju, nic wam nie grozi ani waszym dzieciom i wnukom, którzy nie takie rzeczy oglądają i wiedzą i po cichu śmieją się z was. -
Ciekawe jaki byłby odzew gdyby to dwie kobiety miały się całować.
-
Co za zacofanie jak mozna porownywac homoseksualistow do pedofilów? Masakra, nie powiem aby mnie geje troszke nie "obrzydzali" ale oni nie robia nic zlego po prostu kochaja ta sama plec a pedofil... nawet nie chce tego pisac... ! Zastanowcie sie!
-
Sprawdzam tolerancje moderatorów:
[…]wiocha.pl/absurdy,4
Pozdrawiam serdecznie wszystkich łącznie z bezstronną i tolerancyjna redakcją. -
Zdzichu z Heńkiem całują sie pod wodą? To jest ta lewacka nowoczesność i szczyt tolerancji...
2014-02-13, 08:57Na 1000 pedofilów przypada 400 gejów [Nieprawda, szacunkowo ok. 1/4 pedofili ma orientację homo, 3/4 pedofili ma orientację hetero i krzywdzi dziewczynki. Orientacja seksualna nie powoduje więc, że ktoś będzie pedofilem lub nie będzie.]. Więc jedno z drugim ma cos wspólnego... -
Na 1000 pedofilów przypada 999 mężczyzn (hetero i homoseksualnych)! Rudy tym bym się martwiła na Twoim Mężczyzno miejscu.
-
[zero tolerancji dla nietolerancji]
-
W dzisiejszych czasach całujący się faceci są czymś cool.
Jeśli dodamy do tego niecodzienną, podwodną scenerię powstaje z tego widowisko medialne. Być może pojawi się jakaś telewizja, być może dzięki temu Orka przyniesie mniej strat? Kto wie.[stek bzdur]
[jeszcze większy stek bzdur]
-
Brawo Redakcja! Pogonić tych homofobów, bojących się wszystkich i wszystkiego, niedouczonych, z klapkami na oczach. Niech posmakują, co to znaczy, że się ich poglądów nie pokazuje!
-
Bedzie bedzie zabawa bedzie sie dzialo i […] :D
przyjde popatrzec.
-
A ja nie przyjde popatrzec.
-
Tolerancja, powtarzam to młodzieży na wykładach, pozwala zachować swoje poglądy. W tym wypadku mamy do czynienia z odczuwanym przez niektórych męzczyzn obrzydzeniem na widok innych całujących się namiętnie mężczyzn lub poczuciem dyskomfortu, kiedy porusza się temat mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami.
Tolerancja to rodzaj cierpliwości w stosunku do innych ludzi. Mimo wlasnych przekonań, niechęci, obaw, osoba tolerancyjna stara się zrozumieć i nie krzywdzić osób, których zachowań, poglądów, sposobu bycia nie akceptuje.
Brak komfortu w zetknięciu z innością, której dodatkowo nie akceptuje się w domu od pokoleń, to rzecz zwykła. Ale decydowanie o życiu ludzi, których nie akceptujemy i to z poczuciem, że jesteśmy od nich i lepsi to zwykła pycha.
"Pycha rodzi się z niezrozumienia i nieumiejętnego wykorzystania jednego z największych darów Bożych, którym jest miłość. Miłość do Boga, do ludzi, do siebie samego." -
Kim jest konserwatysta?
To liberał, który ma w domu dorastającą córkę.
I tacy z reguły są obrońcy kochających inaczej i naczelni antyhomofobi.Tolerancja to jedno, a promocja pewnych postaw to drugie. I nie mówię tu ww mistrzostwach, lecz promowaniu i lanserce w ogólnokrajowych mainstreamowych mediach. Pozdrawiam.
-
Grażyna napisał(a): Tolerancja to rodzaj cierpliwości w stosunku do innych ludzi. Mimo wlasnych przekonań, niechęci, obaw, osoba tolerancyjna stara się zrozumieć i nie krzywdzić osób, których zachowań, poglądów, sposobu bycia nie akceptuje.
Zgadzam się z taką interpretacją tolerancji, ale pojawia się u mnie jedno pytanie. Czy jeżeli tolerujemy, ale nie akceptujemy, jakiejś odmienności, innego sposobu bycia to nie mamy prawa głośno wypowiedzieć swojego zdania i swojej krytyki? Bo jeśli zabrania się wypowiedzi pod pretekstem, że kogoś to urazi, skrzywdzi to nie wymaga się od nas tylko tolerancji ale już akceptacji. Ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że współczesna "tolerancja" działa tylko w 1 stronę. Każda próba wyrażenia krytyki wobec zmieniających się norm społecznych czyli de facto ich nie akceptacja kończy się przyklejeniem łatki osoby nietolerancyjnej, faszystowskiej czy w najlepszym wypadku " zaściankowego katola".