Gejowski pocałunek na Orce?

Dyskusja dla wiadomości: Gejowski pocałunek na Orce?.


  • Jeśli za objaw tolerancji uważa Pan puszczanie komentarzy: "Niech nie wypłyną" lub "Zabiorę kamienie na Orkę", "I tak dostaną wpierdol" to się rozmijamy w rozumieniu tolerancji.

    Ja Pana toleruję i cierpliwie przeczytałam, co ma Pan do powiedzenia, ale nie akceptuję Pana poglądów na temat tolerancji. Żegnam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Grażyna napisał(a): Jeśli za objaw tolerancji uważa Pan puszczanie komentarzy: "Niech nie wypłyną" lub "Zabiorę kamienie na Orkę", "I tak dostaną wpierdol" to się rozmijamy w rozumieniu tolerancji.

    Nie uważam tego za przejaw tolerancji, czym innym jest nawoływanie, zamiar dokonania lub dokonanie naruszenia nietykalności osobistej, nie ważne z jakiej przyczyny. To jest zwykłe przestępstwo.
    Dopuszczam jednak, krytykę i to że pewne rzeczy, czyny i zachowania mogą się ludziom nie podobać i mają prawo o tym głośno powiedzieć. Chyba że tolerancja ma polegać na tym, że wszyscy z odmiennym zdaniem mają się zamknąć.
    Bardzo dobrze, że ma Pani inne poglądy, mamy demokrację i wolność wypowiedzi. Dobrze, że to tolerujemy, akceptować nie musimy.
    Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W artykule wyraźnie jest napisane, że para gejów jest z południowo-wschodniej Polski i zgłosiła się za namową ludzi z portalu. Inaczej pewnie w ogóle nie wiedziałaby o wydarzeniu. Więc jest to tylko akcja, żeby wypreparować newsa, który wzbudzi kontrowersje. Później pewnie zostanie wrzucony filmik z eventu, a następnie będą rozważania, czy ludzie z Bolesławca są wystarczająco 'tolerancyjni', czy jednak 'zacofani' (oczywiście w specyficznym rozumieniu tych pojęć). Krótko mówiąc, koło samo się nakręca i kliknięcia się mnożą. Trochę to przypomina strażaków, którzy sami podpalają jakiś obiekt, żeby później go gasić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prezydent Włodzimierz Putin powiedział, że podczas Igrzysk Olimpijskich w Soczi homoseksualiści "muszą zostawić dzieci w spokoju".

    P. Putin podczas spotkania z wolontariuszami, którzy zgłosili się do Soczi, powiedział, że geje będą mogli czuć się tam bezpiecznie i zapowiedział, że podczas Igrzysk nie będzie dyskryminacji. Prezydent zaznaczył jednak, że geje nie mogą propagować swoich poglądów wśród młodych ludzi, bo zakazuje tego rosyjskie prawo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Grażyna napisał(a): Jeśli za objaw tolerancji uważa Pan puszczanie komentarzy: "Niech nie wypłyną" lub "Zabiorę kamienie na Orkę", "I tak dostaną wpierdol" to się rozmijamy w rozumieniu tolerancji. Ja Pana toleruję i cierpliwie przeczytałam, co ma Pan do powiedzenia, ale nie akceptuję Pana poglądów na temat tolerancji. Żegnam.

    Święta racja, popieram.

  • Droga redakcjo. O jakiej tolerancji mówicie, skoro nawet w temacie piszecie "GEJOWSKI" i to nie jest to przejaw tolerancji, ponieważ większość zainteresowanych już czuje się obrażonymi.

  • A kim ty jesteś, by twoje poparcie miało jakiekolwiek znaczenie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Organizator sie zaślinił z emocji i musiał od razu ta wiadomość przekazac mediom? Czy kolejna prowokacja, zeby jednak ktoś przyszedł popatrzec, jak nie na zawody, to chociaż na gejów całujących sie, wow! Ale mi to atrakcja w czasach, gdy w necie mozna zobaczyc wiele ciekawszych rzeczy, ktore robia homo i heteroseksualne pary... nie macie sie czym podniecać, tylko tym, że para facetów albo dziewcząt bedzie sobie wymieniac powietrze pod wodą. Załosne.

  • Japeerdole jaki nietolerancyjny i zacofany kraj :(

    Dla mnie bez różnicy, czy to hetero czy homo całuje sie pod wodą, a dla wielu to sensacja i szukania punktu zaczepnego dla nienawiści odnosnie innej orientacji seksualnej.
    Mi tam związek gej z gejem nie przeszkadza, w żaden sposób nie wpłynie na mnie, nie widze powodu, aby to jakoś niszczyć... po prostu niech każdy zyje tak jak czuje a robienie sensacji z pocałunku pod woda dwóch gejów to jakaś masakra :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    skorn napisał(a): A kim ty jesteś, by twoje poparcie miało jakiekolwiek znaczenie?

    Normalnym człowiekiem popierającym czyjąś wypowiedź, którą uważam za słuszną, za to kim ty jesteś, sam się określasz swoimi słowami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba po raz pierwszy zgadzam się z "hemi".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wiem czym się tu zachwycać. […]

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Więc drogie bolesławianki i drodzy bolesławianie jak to jest z tym byciem gejem (Tytuł tematu) jest to zboczenie czy nie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    hemi napisał(a): Japeerdole jaki nietolerancyjny i zacofany kraj :( Dla mnie bez różnicy, czy to hetero czy homo całuje sie pod wodą, a dla wielu to sensacja i szukania punktu zaczepnego dla nienawiści odnosnie innej orientacji seksualnej. Mi tam związek gej z gejem nie przeszkadza, w żaden sposób nie wpłynie na mnie, nie widze powodu, aby to jakoś niszczyć... po prostu niech każdy zyje tak jak czuje a robienie sensacji z pocałunku pod woda dwóch gejów to jakaś masakra :(

    Dla Ciebie Hemi tak, dla dzieci nie, uważasz że powinny się do tego przyzwyczajać bo to takie normalne? ;)
    Mi też to nie przeszkadza, ale swoje dewiacje, pociąg seksualny niech zostawią w domu, po prostu nie chcę tego widzieć.
    A tolerancyjnym trzeba być i do większości się dostosować Hemi, nie do mniejszości. Więc nietolerancyjnym i zacofanym jesteś wyłącznie Ty i garstka osób, która wyłącznie patrzy na czubek własnego nosa :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Wyindywidualizowany napisał(a): Dla Ciebie Hemi tak, dla dzieci nie, uważasz że powinny się do tego przyzwyczajać bo to takie normalne? ;) Mi też to nie przeszkadza, ale swoje dewiacje, pociąg seksualny niech zostawią w domu, po prostu nie chcę tego widzieć.

    Dzieci i tak zobaczą na ulicy, w pociągu, w tramwaju, na plaży. Niestety ludzie całują się i robią inne rzeczy w miejscach publicznych.
    Może zobaczyć parę homoseksualną prowadzącą się za ręce, czy głaszczącą po kolanach, ale także parę mieszaną ocierającą się kroczami, lub zaczynającą się całować, kiedy ktoś koło nich przechodzi. Zboczeń nie zlikwidujesz. Poza tym dziecko, nawet jak czegoś nie widzi i tak może zostać nie tym, kim byś chciał.