Pod autami trzeba szukać, pewnie si ę schował pod jakims, moj tak zrobił jak mi uciekł - był na parkingu eko pod autem.
Zaginął kotek, błagam o pomoc
-
-
Bardzo dziękuję Wam za rady i słowa otuchy :-)
Cały czas szukam kotka bladym świtem i późnym wieczorem, nawołuję i zaglądam we wszystkie dziury i krzaki. Wciąż mam nadzieję, że się znajdzie.
Jeszcze raz dzięki za wsparcie. -
Witam widziałam podobnego wczoraj na działce w okolicach stadionu, nawet nie bardzo się bał. Proszę tam się porozglądać może to ten. (ul spokojna wejście na działki).
-
Wykastrowany był? Mój kot tez mi kiedyś uciekł siedział skulony pod samochodem i nie reagował nawet na moje wołania. Na pewno się znajdzie chyba, że już ktoś go przygarnął ;).
-
Na pewno się znajdzie, spokojnie szukaj po zmroku.
-
Mój znalazł się w piwnicy na sąsiednim podwórku. Po kilku miesiącach. Do dziś nie wiem o co mu chodziło. Urodził się jako bezdomny w piwnicy i pewnie zew natury się w nim odezwał. Też była wysterylizowana. Powodzenia.
-
Kotek jest już bezpieczny w domu. Dziękuję wszystkim dobrym ludziom za wsparcie i pomoc w jego odnalezieniu.
Jesteście wspaniali! Dziekuję :-). -
Super, gdzie był? Napisz coś więcej, pomożesz innym, którzy szukają swoich zwierzaków.
-
Kotek był niedaleko domu. Przestraszony ukrywał się w krzakach i miauczał donośnie, dzięki czemu właśnie został znaleziony. Całe mnóstwo osób dzwoniło do mnie, chcąc pomóc, dlatego myślę że warto było rozwieszać plakaty i rozmawiać z ludźmi mieszkającymi niedaleko. Szczególnie z dzieciakami i ludźmi wyprowadzającymi psy na spacer, bo tacy chodzą w różnych porach i widzą najwięcej.
-
Ladny ten kocio, fajnie, że sie znalazł.
- 1
- 2