Typ kręcący się przy Carrefourze

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak ktoś nie chce ruszyć d... do roboty to faktycznie, może go spotkać to, że jest żulem, a co? Kaleka nieszczęśliwym jest? Nierób i alkomat i tyle, a nie dawać grosza to weżmie się do jakiej pracy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem dlaczego tych co piją wina za 5 zł nazywa się żulami a ci tak zwani pożądni upijają się droższymi trunkami to nie żule? Widzę jak ci tak zwani bogaci co wekend w pobliskim znanym lokalu wpadają na imprezy, efekt zarzygane okoliczne podwórka porozrzucane butelki i pety ale to przecież nie żule tylko bawiąca się młodziez prominentów. Ja nie pije, to tylko moja obserwacja stereotypów.