Typ kręcący się przy Carrefourze

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nana - w kraju mamy bezrobocie, to niby gdzie ma zarobic?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Rocky Balboa napisał(a): Nana - w kraju mamy bezrobocie, to niby gdzie ma zarobic?

    Można latem u rolnikow zarobić choćby przy sianokosach, żniwch, przy opiece nad zwierzętami, znam jednego rolnika, który latem ma ogromny kłopot, żeby znależć kogoś do pomocy przy zbiorze siana, stoją żule koło sklepu ale żaden za żadne pieniądze nie pójdzie trochę popracować, tacy są, że tylko darmochy chcą, jak by taki się z rolnikiem dogadał to na cały rok by miał robotę i jedzenie do tego, dla takich lubiących wolność to dobra alternatywa bo czas pracy na roli nie jest normowany. No ale lepiej wyżebrac, przepić i tak na okrągło, skoro ludzie dają.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak będzie szukać to znajdzie zajęcie. I za uczciwie wykonaną prace ktoś mu uczciwie zapłaci. Trzy lata wstecz zmogła mnie choroba. Poszukiwałem kogoś do odśnieżenia ok. 25-30 m. Kw. Powierzchni parkingowej przy firmie. Roboty dla mnie na ok. 2 godz. Proponowałem 50 zł za wykonanie takiej pracy. Kilku żuli, którzy przychodzą pytać o złom, pokręciło nosami... bo IM SIĘ NIE OPŁACA! Od tego czasu wolę wyrzucić coś do śmietnika (a wcześniej zniszczyć) niż dać tzw. biednym. Lump zawsze będzie lumpem. Nawet jeśli znajdzie robotę za 3 tysiące. Nawet jeśli dostanie ładne mieszkanie w nowym budynku. Pieniądze przechleje, mieszkanie zdewastuje...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~salli napisał(a): Jak będzie szukać to znajdzie zajęcie. I za uczciwie wykonaną prace ktoś mu uczciwie zapłaci. Trzy lata wstecz zmogła mnie choroba. Poszukiwałem kogoś do odśnieżenia ok. 25-30 m. Kw. Powierzchni parkingowej przy firmie. Roboty dla mnie na ok. 2 godz. Proponowałem 50 zł za wykonanie takiej pracy. Kilku żuli, którzy przychodzą pytać o złom, pokręciło nosami... bo IM SIĘ NIE OPŁACA! Od tego czasu wolę wyrzucić coś do śmietnika (a wcześniej zniszczyć) niż dać tzw. biednym. Lump zawsze będzie lumpem. Nawet jeśli znajdzie robotę za 3 tysiące. Nawet jeśli dostanie ładne mieszkanie w nowym budynku. Pieniądze przechleje, mieszkanie zdewastuje...

    Dziwne, bo panowie zbierający złom ciężko pracują i dostają za to 3 lub 5 zł, a 50 zł pogardzili.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Akurat, ciężko, tez coś, podnieść i na wózek wrzucić zawieśc do punkt skupu, wziąść pare groszy i drin jest, a przy odsniezaniu trohe trzeba łopatą pomachać, gdzie ci żul bedzie chciał choc by z godzinke diłożyc się do uczciwej pracy, a w życiu, u nich taka opcja nie istnieje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rocky a lepiej wyciągać ręce po czyjeś ciężko zarobione pieniądze jeżeli jest się zdrowym, młodym bykiem i ma się dwie ręce do roboty?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wczoraj był wysyp takich ludzi.
    Pod carrefourem był i ten młody i dwóch starszych, gdzie jeden z nich zaczepiał ludzi podjeżdżających autami na niemieckich blachach i pytał czy popilnować, lub mył na siłe szyby. WSTYD.

    Za to koło bankomatu na sądowej często łazi facet -starszy, o lasce.
    Zaczepia i wciska różne historie, najczęstsza to historia o zonie za granicą, co wysłała przelew, jeszcze on nie doszedł, a w lodówce pusto.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ok. miesiąca temu ten chłopak podszedł do mnie przy Lidlu i prosił też o jakieś jedzenie kupiłem mu chleb i konserwy, szkoda tylko że gdy ja odjeżdżałem to on zaczepiał kolejne osoby. Nie był nachalny, schował reklamówkę z zakupami do plecaka i dalej się kręcił.

  • To jeszcze w miarę kulturka. Mnie już parę razy osaczyła staruszka, która ewidentnie zbiera gotówkę. Mówiła że na jedzenie, to ja jej daję bułki i mleko-a ona na to że już ma. Tylko że ta jej torba wyglądała na pustą. Najpierw zaczepiała mnie pod "Carefourem" ale za drugim razem pod "Biedronką" na Chrobrego to już przegięła. Podjechałem tam autem szwagra na zagranicznych blachach, a ona szybkim krokiem niemal podbiega z wyciągniętą ręką i mówi do mnie głośno: euro euro! Pomyślałem w tym momencie, że ona więcej uzbiera niż ja mam renty. Odburknąłem tylko-"jak pani nie wstyd" i odjechałem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To Ty masz rentę?

  • Niestety.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten chłopak przychodzi kilka razy dziennie do jednego ze sklepow monopolowych po bełta za 5 zł, czasami po jednego czasami po dwa. Także interes się kręci na to wyglada. Dzisiaj tez go widzialam pod carrefurem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ma chłopak żyłkę do interesu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A osoba pisząca tego posta jest głupsza od tego zula :) ) buahahahaha.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeszcze nie wiesz co może Ciebie w życiu spotkać więc hamuj.