O nie nie, z kota to my robimy kisiel i ciastka.
Co zrobić na obiad?
-
-
Jaja na gorąco w koszulkach na " Liściu roszponki "... w majonezie.
-
Surowy boczek nacinamy skórę w kratkę smarujemy solą morską tą skóre. Do paterki na dno kładziemy pokrojoną cebule por i zgniatany czosnek na to kładziemy boczek skórą do góry do tego kostka rosołowa i zalewamy zimną wodą tyle wody żeby nie wypłukać tej soli z boczku. I zagotowujem na gazie a potem do piekarnika 180 stopni na 2, 30min. Po upieczeniu boczek soczysty skórka chrupiąca do tego kartofle tłuczone i ten sosik co na dnie cebula por czosnek pyszne. A jak ci nie pasuje to idz na kebab na miasto.
-
O matko! Jakie danie! To dla samobójców? Ten boczek i ziemniaki! Jakie to musi być tłuste i mdłe! Br! Czy to przepis dla umierajacego na suchoty? ;D.
2013-12-03, 13:48Warzywa trzeba jeść, a nie boczki, o ludzie, ale macie zdrowie piekielne. -
~Anonim napisał(a): O matko! Jakie danie! To dla samobójców? Ten boczek i ziemniaki! Jakie to musi być tłuste i mdłe! Br! Czy to przepis dla umierajacego na suchoty? ;D 2013-12-03, 13: 48. Warzywa trzeba jeść, a nie boczki, o ludzie, ale macie zdrowie piekielne. kó@wa jeszcze nie spróbowałaś a już biadolisz to tylko POlaczek tak pie@doli nie jest ani tłuste ani mdłe. Zrób spróbuj i dopiero narzekaj. A może cię na boczek nie stać?
-
Smacznego.
-
~KucharzZ Batorego napisał(a):[/blockquote]
Stać mnie nie tylko na boczek, jak chcesz mogę ci kupić parę kilo :D Nie rozumiem jak mozesz mówić, że boczek nie jest tłusty? A z czego się niby składa? Masz zielone pojęcie? Taż to sam tłuszcz i to ten najbardziej zabójczy, dietetycy biją na alarm, żeby tego nie jeść. Potem zdziwienie skąd tyle zawałow, Ano stad, że tłuszcz zatyka przepustowość żył, bo sie tam odkłada, no chyba, że po zjedzeniu małego kawałeczka tej bomby tłuszczu, godzinami ciężko fizycznie harujesz, to może to spalisz.
2013-12-03, 14:51Tu jest przepis na zdrowy obiad: 10 dag fileta z indyka przyprawić bazylią i oregano. Upiec na kamieniu[specjalny kamień do pieczenia bez tłuszczu], pół główki sałaty lodowej z łyzką sosu winegret i pół pomidora bez skórki.
2013-12-03, 15:03[blockquote]~ :) napisał(a): Smacznego.Zupa szczawiowa: litr bulionu, garść szczawiu, łyzka ryzu, śmietana, przyprawy. Szczaw umyć, posiekać, zagotować bulion z ryzem, dodac szczaw, pogotować chwilę, doprawić śmietanką, osobno ugotować jajka przepiórki albo zielononózki[inne np fermowe nie nadają się, są niesmaczne i śmierdzą[za dużo chemii]. Podawać z jajeczkiem przekrojonym na połowę. Do tego na deser gofry z dzemem z mirabelki. Zrobić gofry z ciasta z maki, mleka. Jajek, odrobiny cukru i masła [konsystencja smietany] i posmarować konfitura z mirabeli [jeżeli ktoś ma oczywiście, bo to produkt cenny i rzadko spotykany]Pysznosci Smacznego Zdrowego. }.
-
Warzywa to GMO to rak a boczek nie to co ty mi tu inputujesz.
-
~KucharzZ Batorego napisał(a): Warzywa to GMO to rak a boczek nie to co ty mi tu inputujesz.
Akurat nie, zebyś wiedział co te biedne świnie żrą to bys patrzec na ten boczek nie chciał, ja tam mam własne warzywka uprawiane na naturalnym gnoiku, to mi to trochę "zwisa" to całe GMO.
-
Akurat nie, zebyś wiedział co te biedne świnie żrą to bys patrzec na ten boczek nie chciał, ja tam mam własne warzywka uprawiane na naturalnym gnoiku, to mi to trochę "zwisa" to całe GMO.
-
~KucharzZ Batorego napisał(a): Surowy boczek nacinamy skórę w kratkę smarujemy solą morską tą skóre. Do paterki na dno kładziemy pokrojoną cebule por i zgniatany czosnek na to kładziemy boczek skórą do góry do tego kostka rosołowa i zalewamy zimną wodą tyle wody żeby nie wypłukać tej soli z boczku. I zagotowujem na gazie a potem do piekarnika 180 stopni na 2, 30min. Po upieczeniu boczek soczysty skórka chrupiąca do tego kartofle tłuczone i ten sosik co na dnie cebula por czosnek pyszne. A jak ci nie pasuje to idz na kebab na miasto.
Zdrowo się odżywiam, uprawiam sport i generalnie unikam wieprzowiny ale ten przepis tak mi zadziałał na wyobraźnię że chyba na weekend go wypróbuję. Do takiego boczku na pewno zimna wódeczka pasuje :).
-
Kucharz nie przejmuj się Ta nawiedzona na ten temat pisała już na wiosnę. A tak poważnie każdy je to co jemu smakuje. Wcale nie jest udowodnione, że Ona pożyję dłużej.
-
~Anonim napisał(a): Kucharz nie przejmuj się Ta nawiedzona na ten temat pisała już na wiosnę. A tak poważnie każdy je to co jemu smakuje. Wcale nie jest udowodnione, że Ona pożyję dłużej.
Nawiedzony to ty jesteś, tyle, ze w dziwny sposób, jak by tak kazdy chciał jeść to co mu smakuje to połowa ludzkości wymarła by w krótkim czasie. Jezeli jestes tak szaleńczo zdrowy jak dzikie zwierzę z matecznika, to się ciesz a "Ona" jak piszesz wcale nie twierdzi, ze pozyje dłużej, niektórzy rodzą się już z wadami różnymi i nigdy nie mogą jeść tego co im smakuje, ale ty pewnie nie masz o tym pojęcia, więc się głupio nie wypowiadaj.
-
~tom77 napisał(a): Zdrowo się odżywiam, uprawiam sport i generalnie unikam wieprzowiny ale ten przepis tak mi zadziałał na wyobraźnię że chyba na weekend go wypróbuję. Do takiego boczku na pewno zimna wódeczka pasuje :) Tak to wygląda już schłodzone. Pachnie nieziemsko. Smacznego.
-
Najsmaczniejsza na świecie z mięs jest wieprzowina, takie jest moje zdanie, no i pachnie bosko, ale mój układ pokarmowy nie toleruje tłuszczu więc nie jem. Myślę tez, że do tego boczku przydała by się jakaś surówka, jakies pikle, korniszony, ćwikła z chrzanem i czosnkiem, a nie ziemniaki same.