Mafefke z fafusta.
Co zrobić na obiad?
-
-
Nie robić obiadu, tylko poleniuchować :).
-
~kocia napisał(a): KOCIA234, nic mi nie podchodzi na ten obiat, wszystki tfu.
KOT LET może?
-
Jak masz talent to możesz zrobić loda ;) na pewno członek* rodziny będzie zadowolony...
-
To może naleśniki? :P.
-
Na kiedy ma być ten obiad?
-
Kopytka z boczkiem.
-
ela napisał(a): Kopytka z boczkiem.
Kto to strawi? :D
Trzeba by mieć tzw strusi żołądek. -
Co jest nie do strawienia? Kluski czy boczek?
-
EWZ można tak jak struś (trawa)lub jak poseł od owadów zalecał.
-
ela napisał(a): Co jest nie do strawienia? Kluski czy boczek?
Jedno i drugie. Kluchy tucza i zalegają w zołądku, bo to kartofle i mąka, czyli niegodne połaczenie a boczek wiadomo, zabójczy tłuszcz wieprzowy. Dlatego trzeba mieć szalenie zdrowy układ pokarmowy, aby strawić bez komplikacji taki zestaw.
-
~EWZ napisał(a): Jedno i drugie. Kluchy tucza i zalegają w zołądku, bo to kartofle i mąka, czyli niegodne połaczenie a boczek wiadomo, zabójczy tłuszcz wieprzowy. Dlatego trzeba mieć szalenie zdrowy układ pokarmowy, aby strawić bez komplikacji taki zestaw.
Trzeba piwkiem albo lufką czegoś mocniejszego popić na lepsze trawienie :).
-
Dziś wieczorem umyj fasolę białą, drobną. Namocz na noc w wodzie. Rano w tej wodzie, w której się moczyła, ugotuj dosypując sporą ilość majeranku suszonego. Dużo. Oczywiście trzeba zawartośc posolić do smaku. Po ugotowaniu ( 0k. 1, 5 - 2 godz) odlej wodę. W czasie, gdy fasola gotuje się, przygotuj:
- posiekaj na drobno cebule.
- posiekaj drobno boczek albo przygotuj mięso mielone, dowolne.
- przygotuj sporo koncentratu pomidorowego.
- posiekaj 4 -5 ząbków czosnku. Wymienione składniki wyłóż na patelnię kolejno, zrumień, podsmaż. Kiedy wszystkie ładnie się podduszą i podsmażą, włóż fasolkę. Podduś jeszcze około 15 minut.
Potem wyłóż na talerz. Można przyozdobić wg własnego smaku i upodobania. Smacznego!Pamietaj o majeranku.
-
~Anonim napisał(a): EWZ można tak jak struś (trawa)lub jak poseł od owadów zalecał.
Czemu by nie? Zupa szczawiowa z przepiórczym jajeczkiem, albo od zielononóżki[oba bez złego cholesterolu], jest znakomita, a konfitura z mirabelek nie ma sobie równych w smaku. Wykwintności i zawartosci cennych składników. Jest tez bardzo droga i trudno dostępna. Świeże mirabelki osiągają maksymalnie cenę ok 20 zł za kilogram, które ze śliwek tyle kosztują, To chyba coś znaczy nieprawdaż?
-
Zrób jakąś zupę, drugie danie i deser.