Rybka na święta

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): A w carrefourze można zobaczyć jak jedna dziewczyna z obsługi wyławia gołymi, sinoczerwonymi rękami z lodowatej wody karpie i zabija je na oczach wszystkich uderzeniem młotka, makabra. Wiem, wiem, ona tam pracuje i pewnie musi ale po co wszyscy maja to widzieć np ja nie zabijam na wigilie bo nie chce zatruwac pięknego dnia, obchodzę się bez karpia, patrzą też na to dzieci. [w tym carrefurze].

    Żal ci dziewczyny, karpia, siebie czy dzieci?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co nie rozumiesz z tekstu? Pewnie, ze to żal, że takie ciepłe święta kojarzyć się muszą z zabijaniem, więc lepiej [jak już ktoś wyżej napisał] sprzedawać tego nieszczęsnego karpia już odpowiednio przygotowanego jak inne ryby. Paskudna tradycja, ale cieszy fakt, że coraz więcej jest z roku na rok ludzi rezygnujących z karpia, bo to okropne trzymać go w wannie a w wigilię zabijac[niektórzy niestety jeszcze tak robią[. Smutne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podobnie jest ze świnkami, kurczakiem, barankami... jesteśmy mięsożerni od wieków, tylko z racji diety mieszanej nasze kły uległy redukcji... oczywiście, że szkoda, a przecież i szkoda zrywać kwiaty, a tak cieszą na stole i sprawiają wiele radości...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie zabijać na Wigilię, obejdzie się, choć w tym jednym dniu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Też mi szkoda karpia", czytaj ze zrozumieniem. Jestem przeciw sprzedaży żywych karpii. Kurczaka, świnkę, czy baranka, kupujesz i nosisz w reklamówce? Przetrzymujesz w łazience? Męczysz je?
    Jeśli już musimy jeść mięso, jak napisałeś, to nie znaczy, że możemy traktować stworzenia z takim okrucieństwem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale smęcicie... a to, że kade mięcho się zabija to już co innego?
    Dajcie spokój. Jezus tez jadł ryby i nie myślał -o jej ja je zabijam...
    Tylko jak każdy normalny człowiek wie, że na tym polega łańcuch pokarmowy-jedni zjadają drugich.

    A temet dotyczył konsumpcji, a nie wezwania obrońców"łączmy się".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No tak, kurczaka, świnkę czy inne mięso to noszę w torbie innej niż reklamówka, dobre jest to że na forum to lepiej kogoś pouczać, a nie umieć się wypowiedzieć, szkoda że nie widzisz jak zabija się kurczaki w ubojniach drobiu, albo jak żyją karpie w stawach hodowlanych i jak się je odławia, albo jak odskórza się barany. Każdy z nas ma wybór, co kupić i co przygotować na wigilię, aby nie naruszyć własnego sumienia. Mi też jest szkoda karpia i dlatego nie kupuję żywej ryby, ale to nie znaczy że mam oczerniać, czy bombardować tych, którzy podtrzymują tradycję.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~meg napisał(a): Ale smęcicie... a to, że kade mięcho się zabija to już co innego? Dajcie spokój. Jezus tez jadł ryby i nie myślał -o jej ja je zabijam... Tylko jak każdy normalny człowiek wie, że na tym polega łańcuch pokarmowy-jedni zjadają drugich. A temet dotyczył konsumpcji, a nie wezwania obrońców"łączmy się". A co ma do tego jezus? Przecież to fikcyjna osoba wymyślona na zlecenie watykanu.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    tzn. że nie świętujesz Bożego Narodzenia?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~meg napisał(a): tzn. że nie świętujesz Bożego Narodzenia? No niestety nie nie uznaje świąt.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~też mi szkoda karpia napisał(a): No tak, kurczaka, świnkę czy inne mięso to noszę w torbie innej niż reklamówka, dobre jest to że na forum to lepiej kogoś pouczać, a nie umieć się wypowiedzieć, szkoda że nie widzisz jak zabija się kurczaki w ubojniach drobiu, albo jak żyją karpie w stawach hodowlanych i jak się je odławia, albo jak odskórza się barany. Każdy z nas ma wybór, co kupić i co przygotować na wigilię, aby nie naruszyć własnego sumienia. Mi też jest szkoda karpia i dlatego nie kupuję żywej ryby, ale to nie znaczy że mam oczerniać, czy bombardować tych, którzy podtrzymują tradycję.

    Co to znaczy odskórza sie barany? Pierwszy raz słysze takie określenie, bzdura jakaś, i co to ma wspólnego z okrucieństwem? Skóre z barana zdejmuje się po uboju, rzecz normalna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~LUCYFER napisał(a):

    Czemu niestety? Czyzbyś żałował? :D Świadkowie Jehowy nie obchodzą tez Bożego Narodzenia i moze to jest słuszne.