To może Autor wysiliłby się nieco i podał informacje o nowozakupionym sprzęcie, to mieszkańców bardziej interesuje niż robienie antyreklamy obecnemu prezydentowi. Tak na marginesie-wkręcenie żarówki w zakładzie też wymaga stosownych uprawnień :) Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku i życzę więcej otwartości na problemy mieszkańców.
Prezydent pojeździł sobie śmieciarką bez uprawnień
Dyskusja dla wiadomości: Prezydent pojeździł sobie śmieciarką bez uprawnień.
-
-
Policja nie ukarze prezydenta bo to przecież ON. Gdyby jednak wydarzył się wypadek sprawe prawdopodobnie by umorzono... Moim zdaniem nie powinni mu pozwalac...
-
Kierowcy ciężarówek to idioci, tak wychodzi.
-zrób prawko C.
-zrób psyhotesty.
-zrób orzeczenie lekarskie.
-zrób kurs na przewóz rzeczy.
-zrób karte kierowcy
Ile to kosztuje?
A Piotrek wsiadł do MANa kupionego za nasze podatki i zużywał paliwo za nasze podatki, o amortyzacji nie wspomnę.
Ps. Znajomy jak się przejechał nie swoim autkiem to wyłapał wyrok. -
W sumie, to nie ma o co tyle krzyczeć. Wiecie jak to jest - człowiek zobaczy nową zabawkę i nim pomyśli czy można, już się nią bawi. Jedni czerpią radość i satysfakcję z przepłynięcia oceanu kajakiem, inni maszerują piechotą na biegun, inni wdrapują się po skałkach, a jeszcze inni pomykają z Paryża do Dakaru. A Piotr Roman czerpie czystą, niezmąconą radość z powożenia śmieciarką. I pozwólmy mu na te swojsko-przaśne chwile wyzwolenia! Tak już jest, że w życiu trzeba popróbować różnych zawodów i zajęć, ponieważ łaska wyborców na pstrym koniu jeździ i człek nigdy nie może być pewnym gdzie wyląduje. Ale czasem straszno się robi na myśl, że miasto mogło zakupić coś takiego...
-
Ale afera takie pierdoły piszą, ze głowa boli. Chyba z zaadrości napewno ludzie pana N. N.
-
... to nie jest wykroczenie, poczytajcie troszkę... nie ma podstaw do ukarania...
-
To miasto jest skorumpowane przez jednego człowieka.
-
Tu jest sprawca i jego narzędzie: http://azartsat.pl/index.php/wydarzenia/1820-wydarzenia-30-grudnia-2010.
-
Tvn szybko.
-
No i okazalo sie w faktach tvn ze mogl sobie prezydent jezdzic bez uprawnien bo to nie jest droba publiczna a droga wew Takze mandatu nie bedzie.
-
Zaraz, zaraz... A co w takim razie z łamaniem przez urzędników znaków nakazu przed wjazdem do Rynku. Przypominam ul. Koscielna-nakaz skrętu w lewo, ul. Sierpnia 80- nakaz skrętu w prawo. To są już drogi publiczne, a innej możliwości wjazdu w Rynek nie ma więc... ; >.
-
Przygotowujemy na ten temat spory materiał, będzie w piątek. Jeśli chodzi o ewentualny mandat, to go nie będzie, ponieważ policja uznała, że jadący bez uprawnień prezydent nie stwarzał zagrożenia na drodze, dlatego Kodeks Drogowy nie ma zastosowania.
-
Batman, zakaz nie dotyczy pojazdów uprawnionych, a takim pojazdem jest śmieciarka.
-
Tak, tylko, że nie chodzi mi o śmieciarkę, lecz prywatne samochody urzędników. Przecież na co dzień wjeżdżają na parking przy Ratuszu. Przy samym wjeździe do Rynku pod znakami są tabliczki, że znak zakazu nie dotyczy urzędników itd. ale nikt nie pomyślał o znakach poprzedzających i za każdym razem wjeżdżający popełniają wykroczenie. Po prostu nikt o tych znakach nakazu nie pomyślał choć jeden z urzędników, którego kiedyś zatrzymała do kontroli Policja miał się tym zająć :).
-
Panie Krzysztofie, mi nie chodzi o sam znak zakazu przed wjazdem na ul. Rynek tylko znaki, które sa kila metrów wcześniej, zanim kierowca wjedzie w Rynek-popełnia wykroczenie. Przeanalizujcie jakie tam jest oznakowanie. Co ze znakami przy Barze ul. Sierpnia 80 i cukierni ul. Kościelna? Wjeżdżający w Rynek nie stosują się do nich i jada prosto.