Yeti ty nobie zakichany bylo dobrze napisane a dlaczego tak wyszło Nie wiem. Jak sie odzywasz to już chyba sie dowiedziałeś kiedy zaczyna sie zima. Czy to dla Ciebie nie do pokonania.
Świąteczna walka OtoBolca
Dyskusja dla wiadomości: Świąteczna walka OtoBolca.
-
-
Dialekt, gwara, mowa środowiskowa, gryps i pewnie jeszcze parę innych równoznacznych określeń Mario :)P.S.A najprościej :język, którym posługuje się wąskie grono osób w sposób niezrozumiały dla innych :)
-
Dziennikarstwo od kilku (kilkunastu) lat przestało być domeną ludzi sprawnie posługujących się językiem polskim. Dwadzieścia lat temu w szanujących się redakcjach tekst, zanim został zaakceptowany do druku, był czytany przez zwykłych ludzi pracujących w wydawnictwie (np. Sprzątaczki, kierowców, sekretarki). Jeśli ludzie ci zrozumieli o czym jest tekst, wówczas redaktor odpowiedzialny kierował go do druku. Jeśli nie, trafiał do kosza lub autor musiał go przeredagować. Bo wówczas pisało się nie dla siebie, dla własnych ambicji i właśnego środowiska, ale dla bardzo konkretnego czytelnika. Słowniki (języka polskiego, frazeologiczny, poprawnej polszczyzny) były podstawowym warsztatem i nieodłącznym pomocnikiem adepta prasowego rzemiosła. Wystarczy sięgnąć po archiwalne numery dawnych dzienników i magazynów (sprzed 1989 r. ) Teksty o tematyce lokalnej, społecznej, kulturalnej, z przyjemnością czyta się także dzisiaj... Dziś lokalne dziennikarstwo ma twarz (tu można wpisać kilka nazwisk) i niestety niewiele do powiedzenia. A jeśli już próbuje coś nam powiedzieć, czyni to w sposób niegramatyczny, chaotyczny, namolny, charakteryzujący się niskim poziomem warsztatowym. I nie dotyczy to tylko mediów bolesławieckich.
-
Do Zębatego. "Tępaki wymyślają tytuły a inne tępaki czytają". A ty skoro wiesz, że coś takiego piszą to znaczy, że czytałeś. Do jakiej grupy cię zaliczyć?
-
Jest jeszcze coś ważnego, o czym chyba nikt tutaj rozmowy nie zacznie. Każdy czytelnik wchodzący na portal komercyjny, taki z reklamami, jest cenny, bo nabija ogądalność. Tylko dzięki oglądalności można sprzedać reklamę. I temu cennemu czytelnikowi puszcza się teksty niegramatyczne, gów... ne, nie do poczytania. A my jestesmy WARCI dobrego tekstu! Bo nie musimy się czuć jak na zadupiu, gdzie jakaś niegramotna osoba napisze niegramatyczny tekst i pusci go jako "news" na publicznym portalu. W tym mieście mieszkają wciąż ludzie, ktrzy mówią po polsku i po polsku chcą czytać!
-
A na "Oto" kolejny tekst pod tytułem "Śmiertelna zabawa". "Organizowanie współczesnych kuligów nie wiele ma wspólnego ze znanymi XVII – wiecznymi rozrywkami Polskiej magnaterii. Ciągnięcie przyczepionych kolejno do siebie sanek, powiązanych sznurkiem jest niebezpieczne dla zdrowia jego uczestników i stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. ". Prawo nie reguluje długości i jakości materiału, z którego powinna być wykonana lina wiążąca wszystkich uczestników zabawy ani też nie wprowadza regulacji co tego, z jaką prędkością powinien poruszać się pojazd, jaka jest maksymalna ilość uczestników tej niebezpiecznej zabawy ani czy wdychanie spalin samochodowych jest dla dzieci równie dobra zabawą jak sama jazda. ".
-
Nie wiem co na celu ma taki artykuł, ponieważ człowiek kulturalny napisałby bezpośrednio do redakcji. Dziennikarz musi dostosować wypowiedź do odbiorcy. NIE OCENIAJCIE, ABY NIE BYĆ OCENIANYM. Pani chyba ma kompleksy, bo nikt nie czytał istotnych tylko inne strony, stąd ta "krytyka".
-
Szanowna mia :)Sugerujesz, że czytelnicy OtoBoleslawiec to analfabeci, a Pani JWS tylko się "dostosowywuje" ? :)
-
Grażyno, czyżbyś się już całkiem wypaliła? Życzę Ci z okazji świąt prawdziwego felietonowego pazura, mimo wszystko! :).
-
Lolka, Kochana, dziękuję. To pozwolisz, że ja Ci zadedykuję piosenkę. Spodoba Ci się. Miłych Świąt :)
-
Błagam, tylko nie więcej nauczycielek a la Lolka, bo ocipiejemy!
-
Brawo, no druga Oriana Fallaci. Uprzejmie proszę o zajęcie się rzeczywistymi Problemami mniasteczka brudną rzeczką przeciętego w pół. Jestem przekunany że większa połowa tzn. ok. 50, 300 000 000 % ogółu tego chce. -drit.
-
Nie, ale statystyki mówią same za siebie. Poza tym nie rozumiem, co złego, dziwnego jest w tym, że Pani Lijewska - Małachowska została przedstawiona, umieszczona w stajence. Przecież to takie poniżające (? ). Nawet Jezus urodził się w apartamencie. Dziwne uwagi co do artykułu z [...]. Całość populacji: Wyższe: 9, 9 % Policealne: 3, 2 Średnie zawodowe: 19. 7 Średnie ogólnokształcące: 8, 6 Zawodowe: 23, 2 Podstawowe 29, 8 Niepełne podstawowe 3, 6. http://www.genesis.net.pl/Wyksztalcenie-Polakow_56090.html Pozdrawiam i Wesołych Świąt!
-
Droga Redakcjo! Pozdrawiam Światecznie i życzę sobie, byście się nigdy nie dostosowali do tych czytelników, którzy nie potrafią pisać po polsku. Pozdrawiam Janina.