Nie dodano też że rozbił skradzione auto o inny zaparkowany samochód.
Policyjny pościg za skradzionym autem
Dyskusja dla wiadomości: Policyjny pościg za skradzionym autem.
-
-
Jakiego koloru było to Audi?
-
Kolorowego.
-
~do... Byłeś? Widziałeś? Że się wypowiadasz? Tak się składa, że syreny wyłączyli po jakimś czasie. Gdyby nie auto stojące na boku, w które uderzył wylądowałby u ludzi w ogródku. Nikt nie wymaga od Policji wcześniejszych uprzedzeń o pościgu, tylko jak już się goni to chociaż ze skutkiem. Jazda na rolkach, rowerze itp. Wcale nie jest SAMOPASEM! Mieszkaniec ma rację-niestety.
-
Tak, zgadzam się z 'mieszkaniec'. Także byłam na miejscu zdarzenia. Zastanawia mnie tylko to, dlaczego nie jest napisane że sprawca wypadku uciekł policjantowi, który go gonił. Czy ktoś boi się prawdy, że to policja nie dała rady go dogonić? Także prawdą jest to, że nikt nie zainteresował się ludźmi którzy widzieli uciekającego. Może przez to łatwiej byłoby go złapać. Policja zajęła się pasażerem i tyle.
-
Śmiem twierdzić że mieszkaniec i świadek2 to ta sama osoba, która sama siebie popiera (patrząc po nr IP). Masz rację świadku2 (czy też mieszkańcu jak wolisz) nie byłem i nie widziałem ale forum służy do tego, żeby wyrazić swoje zdanie, a ja odniosłem się do komentarza mieszkańca, który przedstawił całą sytuację tak jakby ktoś specjalnie wybrał miejsce do pościgu. Może lepiej było odpuścić niech następnym osobom znikają auta spod domów. I jeśli nie złapali kierowcy to bardzo dobrze, że zajęli się pasażerem, bo ze wszystkich zebranych ludzi pewnie tylko pasażer zna personalia kierowcy. A o wcześniejszym alarmowaniu to była ironia jakby ktoś nie "załapał".
-
Cóż w tym dziwnego, że z jednego kpmputera piszą dwie osoby, które bezpośrednio były i widziały całe zajście. Może lubisz ironizować, ale wierz mi, że niechciałbyś/abyś znaleźć się właśnie w ten feralny wieczór na tej ulicy. Pościg, pościgiem, ale czy warto było? Auto stare, sprawca zbiegł. Pzdr.
-
Świadek2, a gdyby to Twoje auto było też byś twierdził że lepiej nie ścigać bo dzieci się bawią tu i ówdzie? Bierz pod uwagę to, że policjant który ściga auto które nie zatrzymało się do kontroli tak naprawdę nie wie czy akurat samochód jest kradziony, czy kierowca jest pijany albo naćpany z workiem białego w kieszeni, czy ma trupa w bagażniku albo wozi się z jego córką. Ucieka czyli coś przeskrobał więc trzeba go gonić.
-
Po to policja jedzie na sygnale żeby nie stać na środku ulicy tylko zjeść na bok. Po 2... co w z policji że wiecie że nie przesłuchują świadków tylko pasażera?
-
To co? Policja miała przestać gonić gościa, bo ten jadąc szybko może komuś coś zrobić? Własnie pownni go gonić i dorwać. Pomasować 28 razy pałą i wysoka kara za takie coś powinna być. Za swtorzenie zagrożenia życia i zdrowia ludzi + za kradzież samochodu. Nie jestem policjantem, ale jak ktoś pisze, że policjant goniła faceta i nie złapał to tak bywa. Nie każdy jest maratończykiem. Gdyby zamiast straży miejskiej było by o tyle samo policjantów więcej, to mieli by kogo wezwać do pomocy. A tak to na dyżurze kilka osób i co mają zrobić jak w kilku miejscach się coś dzieje?
-
Wystarczy spojrzec na osiągnięcia policji od ndz. Trzech sprawców niezłapanych, uciekło. I skończcie się beznadziejnie rozpisywać, bo żal czytać waszych bredni. Jak policja jedzie na sygnale to nie wyłącza ich w trakcie. Tez bym chciał, żeby dorwali i potraktowali pałą, ale niestety im się nie udało...
-
Ale za to mają szansę złapać dziadka po piwku na rowerze. :) ) :) ).
-
Jakiego koloru było auto i mniej wiecej jak wyglądał sprawca?
- 1
- 2