Policyjny pościg za skradzionym autem

Dyskusja dla wiadomości: Policyjny pościg za skradzionym autem.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego cisza w tym temacie? Wczoraj o mało nie pozabijali ludzi na ulicy jak gonili to auto. Dziwne, że nic nie piszą.

  • Jesteśmy w kontakcie z policją. Jeszcze dziś postaramy się opublikować informację o tym zdarzeniu.Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak zwykle Was po ściemniają i powiedzą co dla nich będzie wygodne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cytat: "Jesteśmy w kontakcie z policją. Jeszcze dziś postaramy się opublikować informację o tym zdarzeniu". Marcin, jeszcze dziś tzn. kiedy? Jutro? Pojutrze?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak policja dogoni ściganego, narazie skończyło im się paliwo a na piechotę dość długo biec trzeba ;).

  • Hah albo szybki refleks albo błąd (.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I Oczywiście baba nie potrafiła uciec :P haha.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teraz wystarczy tak przycisnąć babę, że wszystko wyśpiewa...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bandycie jajca w drzwi i mocno trzasnąć tak żeby panna złodzieja nie miała z niego już zadnego pozytku.

  • Czyli pościg nie do końca udany? :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podane informacje w artykule odbiegają znacznie od prawdy. Cała sytuacja miała miejsce wieczorem ok.20. 30 31. 05. (nie tak jak napisano w nocy). W tym czasie na Przydomowych podwórkach odpoczywali mieszkańcy osiedla, którzy usłyszeli wycie syren i nie bardzo wiedzieli co się dzieje. Za uciekającym Audi 80 pędził radiowóz, nie bacząc na nic. O tej porze zazwyczaj dzieci i młodzież spędzają czas na swoich posesjach- choć nie wszyscy. Część z nich jeździ na rolkach, rowerach itp. Mało brakowało a uciekający kradzionym autem nie przejechał przejeżdżających na rowerach dzieci. Szkoda tylko, że o tym się nie pisze, bo po co? Sprawca i tak nie został schwytany, a policja zajęła się tylko i wyłącznie pasażerem. Nie interesowało ich czy są świadkowie, czy komuś się coś nie stało? Strach pomysleć coby było gdyby taki pościg odbył się w godzinach popołudniowych, kiedy to ruch na drodze osiedlowej jest bardzo wzmożony.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba należy sprostowanie co do tego artykułu Panie Marcinie? W nocy raczej nie jest jasno, ani dzieci nie są świadkami takiego zdarzenia. Pozdrawiam.

  • Tak. Dobrze, że zwrócił Pan na to uwagę. Czas akcji jest już poprawiony.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogi mieszkańcu po to są właśnie syreny w radiowozach, żeby to także ludzie uważali i zastanawiam się jak Twoim zdaniem ma być taki pościg przeprowadzony? Może powinni ogłosić wcześniej w lokalnych mediach o takiej akcji i w tym czasie wszyscy mają się pochować w swoich domach?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łał strach pomyśleć co by było gdyby "mieszkaniec" pracował w Policji. Na pewno dzieci by o 20. 30 były bezpieczne na swoich posesjach (nie na ulicy) i pod opieką rodziców (a nie samopas).

  • 1
  • 2