Wiecie, zależy od parafii. W niektórych będzie co łaska, w innych cenniki wywieszone z magicznym zwrotem "opłata od... zł"... Ksiądz to też człowiek, i jak to wśród ludzi, znajda się też pazerne świnie...
Dlaczego księża nie mają kas fiskalnych
-
-
Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się w kościele, że kazano mi za coś płacić z góry ustaloną cenę. Zawsze było co łaska. Za ślub zapłaciłem 300zł, zapowiedzi w kościele, w którym był ślub były bezpłatne, u swojego proboszcza dałem 50zł. Każdy daje tyle ile uważa i to jest moim zdaniem uczciwe. A dotacje państwowe dostają wszystkie grupy wyznaniowe proporcjonalnie do liczby wyznawców, a nie tylko Kościół Katolicki. Jeśli chcecie żeby dostawali mniej to załatwcie sobie apostazje. Najgorsi są ochrzczeni ateiści, którzy nie mają apostazji, opluwają kościół a mimo to obchodzą kościelne święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc, itp. Śmiechu warte...
-
DO Alicji. Daruj sobie inwektywy bo nikt ciebie po "imieniu" nie nazywa, ale najlepiej opluc jak sie nie ma argumentów.
-
Krzysztof napisał: "Najgorsi są ochrzczeni ateiści, którzy nie mają apostazji... ". A czy tych ateistów ktokolwiek się pytał czy chcą być ochrzczeni? A żadnej apostazji mieć nie muszą! Nie muszą pisać podania o wykreślenie z kościoła bo nie pisali podania o przyjęcie do niego. Proste?
- 1
- 2