"Z zestawienia wynika, że najtańsze są zapowiedzi – to wydatek rzędu 20-200 zł. Więcej Polacy płacą za chrzciny (100-1500 zł) i pogrzeby (400-1200 zł). Największym obciążeniem dla budżetu domowego może być jednak opłata za ślub – 500-2000 zł. ". Źródło: http://www.hotmoney.pl/artykul/ile-naprawde-dostaja-ksieza-jest-cennik-19842.
Dlaczego księża nie mają kas fiskalnych
-
-
Dokładnie, zgadzam się z tym co napisałaś dodałbym tu jeszcze lekarzy, którzy prywatnie przyjmują - i jedni i drudzy to potężna ''mafia''.
-
Lekarze już mają kasy fiskalne :).
-
Odpowiedź jest prosta: to co robią panowie w sukienkach to "posługi" a nie "usługi". :D.
-
Chyba sobie żartujesz - byłem ostatnio z znajomego dzieckiem prywatnie w gabinecie neurologicznym, gdzie został kolega skasowany 120 zł i nie było tam żadnej kasy :).
-
To trzeba było zgłosić tam gdzie trzeba. A nie teraz płakać tu na forum.2011-06-04, 13:11A jak walą się w kakaowe oko, albo molestują dzieci to wtedy jak się będzie nazywać?
-
Ja tu nie płaczę tylko napisałem jak było.
-
Skoro nie dał czyli złamał prawo. Proste. Większość potrafi tylko tu się użalać a jak przychodzi co do czego to milczą tylko przytakując.
-
Bycie księdzem to złoty interes :) dotacje od państwa, zero kas fiskalny i rzniecie na wszystkim, kasowanie za wsystko :) sa wierni to i będzie kasa! A na kolędzie jest wyścig szczurów kto da wiecej więc wiadomo, ze źródełko kwitnie :).
-
Dlaczego? Bo to uprzywilejowana grupa spoleczna! Przez ten pieprzony konkordat moga robic wszystko i praktycznie za nic nie odpowiadaja; rocznie nasze panstwo dotuje kosciol w kwocie ok. 10 mld pln! To 25% naszego deficytu! Czy to jest normalne? A kazda wzmianka o tym powoduje oburzenie i oskarzanie o walke z kosciolem i religia; zyjemy w pieprzonym katolandzie.
-
Na pazerność finansową księży jest tylko jeden skuteczny sposób. Nie dawać! Ciekawe kto kogo przetrzyma? Czy oni odmawiając "posług" (tego chyba nie mogliby robić bez uszczerbku dla zasad chrześcijańskich), czy jednak wierni, którzy bez tych "posług" chyba by sobie poradzili.
-
Bo mają księgi finansowe tzw. jura stole, podlegające kontroli skarbowej i zryczałtowany podatek od przychodu, a więc kas fiskalnych nie potrzebują.
-
Do Alicji. Jeżli jego uslugi dla klientów indywidualnych nie przekroczyły rocznie 40, 000 nie ma obowiązku mieć kasy, bez względu czy to lekarz czy notariusz. A jak już tak lubisz zionąć jadem, to zanim coś napiszesz to zagłębij się w temat, a później pisz, bo tak to się ośmieszasz.
-
A skąd ty Alicjo masz taki taryfikator? Ja pierwsze słyszę, żeby takie opłaty pobierano za te sakramenty? Gdzie jest napisane, że właśnie tyle biorą, w której kancelarii? Jeśli tak, to wina parafian, że dają taką kase. Jeśli chodzi o lekarzy, to co to za kasa bez stawki VAT? Po co ten cyrk?
-
Uderz w stół a mohery się odezwą :) Co do taryfikatora to podałam link. Do gergson. […] :).
- 1
- 2