Antypartia – Palikot w Bolesławcu

Dyskusja dla wiadomości: Antypartia – Palikot w Bolesławcu.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    @stefciu, pozwolisz, że tak się zwrócę, iż dalszy człon zniechęca mnie do odniesienia się do tak postawionych pytań. Do rzeczy i tak po kolei. - "Realisto, na jakiej podstawie stwierdzasz, że Palikot, nie potrzebuje już władzy i się nabawił? Powiedział Ci tak, czy sam wywnioskowałeś? ". Żałuj, że nie byłeś na spotkaniu i nie miałeś okazji posłuchać, a było co posłuchać. Tak opluwany Palikot, który przy PO miał swoją "misję" i dlatego tak był postrzegany, co i mnie irytowało, teraz jest innym politykiem, który dziś mówi "pełnienie funkcji na wszystkich szczeblach administracji publicznej, w polityce musi trwać TYLKO DO DWÓCH KADENCJI! Teraz rozumiesz skąd ta wiedza i te wnioski? - "W polityce jest wielu ludzi, profesorów, tych co mają sporo kasy, wiec nie każdy polityk idzie po kasę. Tak, Ci co mają tę stabilizację, to mogą sobie pozwolić na niezależność i wiedząc, że poza polityką sobie bardzo dobrze radzą, a wtedy są twórczy dla kraju. Ilu ich jest teraz w "polskiej polityce"? Myślisz o Stokłosie? - "Także, wyjaśnij mi skąd wiesz, że Palikot jest na innym etapie". Nie trzeba z góry zakładać populizm jeżeli człowiek się zmienia i "wychodzi" z ramki w którą był wpisany luba sam z jakiś powodów się wpisał. Człowiek myślący, a ja uważam za takiego Palikota, widzi co się w kraju dzieje i co robi PO ( i nie tylko, ale oni są u władzy) z narodem. To trzeba widzieć, słuchać i czuć, a kto będzie dobry na te czasy, to już niedługo się przekonamy. Życzę dobrze dla Polaków. - "Ale pisanie, że chłopak się pobawił i ma kasę, to trochę tak brzmi, jak by ją miał zamiar rozdawać. ". Dokładnie tak, jest czas, że pieniądze tracą swoją magiczną moc i coś pożytecznego z nimi trzeba zrobić i to robi teraz Palikot. Nie rozdaje, ale daje na konkretne cele, które uważa za słuszne. To jest jego suwerenna decyzja i jak drzewiej mawiano - tylko krowa nie zmienia zdania. - "czy to wielka przemiana Palikota, czy kolejny chwyt populistyczny". Po części odpowiedź masz w powyższym przysłowiu, a Palikot dobrze wie, że czas teraz na konkretne zmiany w kraju i sam się zmienia pod tę wymagalną przemianę w sposobie sprawowania władzy w kraju w tej sytuacji jakiej jesteśmy. Pierwszym krokiem było pozbycie się balastu PO. Zapraszam, żebyś Ty zastąpił Tymochowicza w szeregach Palikota, iż możesz wnieść wiele autorskich projektów. Podsumowując, powiem Ci, że wiele może się dziać na scenie politycznej i to z różnych opcji politycznych, ale przy takim układzie, który jest oparty li tylko na nadrzędnej władzy PARTII, to nic się nie zmieni i także Palikot tego nie ruszy. Podam Ci nazwę leku na tę dolegliwość - OKRĘGI JEDNOMANDATOWE, WYBORY BEZPOŚREDNIE! Myślę, że to nie wymaga uzasadnienia, a wtedy jak Cię bliżej poznam, to uzyskasz mój głos, ale zawsze będę mógł konkretnie od Ciebie żądać rozliczenia się z udzielonego mandatu. Pozdrawiam bez domieszki ironii.

  • Od drugiej wojny światowej aż do tej pory, wszystkie opcje polityczne umacniają siłę i pozycję państwa osłabiając i ubezwłasnowolniając pozycję pojedynczego obywatela Najjaśniejszej Rzeczypospolitej wobec tegoż państwa. Jeśli teraz nie nastąpi w cywilizowany sposób ewolucyjna metamorfoza władzy. Jeśli nie nastąpi drastyczna reforma gospodarki państwem za kilkanaście lat nasze dzieci lub wnuki mogą dokonać tego przelewając swoją krew między sobą. Czy tego pragniemy? Czy my rodzice i dziadkowie chcemy aby nasze błędy w krwawy sposób musieli naprawiać nasi następcy? Czy tysiąc lat burzliwej historii i pasmo porażek / wojny, rozbiory, przewroty / nie wystarczy dla nabrania rozwagi?

  • Bardzo patetycznie Przemysławie.Zapominasz jednak, że polityka to mała ... :)P.S.Historia państwowości polskiej nie jest TYLKO pasmem porażek.Pozdrawiam

  • Ale się ubawiłem czytając Przemka :) )). Muszę częściej tutaj zaglądać! Ubaw po pachy! - :) ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysławie - lekcja historii - od kiedy państwo polskie skierowało się na obywatela - zaczęło podupadać - od czasów liberum veto i od tego momentu skierowania się państwa na demokracje i obywateli wszystko się rozp... i nic nie udaje więc. Po raz kolejny proszę poczytaj - może wróć do szkoły potem wypowiadaj się publicznie...

  • Hegemonie; " Tysiąclecie jak mgnienie Przeminęło bez CHWAŁY Potargane wojnami ziemie Się nam ostały " @~sw -- Przemysław uczęszczał do szkół i pilnie się uczył. Całe szczęście że nie trafił na takiego nauczyciela jak " sw ". Państwo obywatelskie to państwo z wolnorynkową gospodarką. Niestety obecna hybryda gospodarki " katosocjalistycznej " ręcznie sterowanej prowadzi do wtórnej nacjonalizacji. Powoli majątek przechodzi we władanie państwa / administracji rządzącej / Dzieje się to w zakamuflowany sposób poprzez coraz wyższe ceny mediów / prąd, gaz, woda, paliwa, / wyższe akcyzy, podatki główne i pośrednie. Zmniejszanie się swobody gospodarczej a zwiększanie różnego rodzaju nakazów i zakazów. Oczywiście są jednostki takie jak SW które lubią podporządkowanie wszystkich i wszystkiego pod warunkiem że nie dotyczy to ich samych.2011-03-25, 09:21Q Grzdylu Ponury -- Życzę miłego ubawu tak jak na awatarze. / po pachy /.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Realisto, ze tego co napisałeś dalej nic nie wynika. To takie "flaki z olejem". To, że Palikot powiedział o kadencji, albo byłeś na jego spotkaniu wcale nie wnioskuje o tym, że on nie idzie po kasę, bądź po władzę. To raczej Twoje subiektywne odczucie i pogląd, niż niezaprzeczalny fakt "czystości" polityka. Na pewno nie myślałem o Stokłosie. Poszukaj kto zasiada w sejmie i jakie ma wykształcenie i ile ma na koncie. Moim zdaniem mówienie, że Palikot się już najadł i nabawił, a inni idą tam po kasę ( bo jej niby nie mają) jest lekkim uogólnieniem, stereotypem i uproszczeniem. To, że ktoś się "najadł, nabawił" wcale nie mówi nam o tym, że będzie "cool". Co do tego Tymochowicza, to po co mam go zastępować? Gość jest mega-mocny w tym co robi, tylko się od niego uczyć mógł bym. Zrobić z Leppera mini-polityka to jest coś. Po za tym realisto, Tymochowicz nie uratuje Polski, tylko wyimaginuje postać Palikota. Co do tego, jakie dajesz gwarancje czy Palikot, idzie tam po kasę czy nie, to powiem Ci, że oprócz Twojego subiektywnego punktu widzenia ( to normalne) nic innego się nie dowiemy. Bo ani nie mamy szklanej kuli, ani nie przewidujemy przyszłości. Polityka to dla mnie populizm i produkt. Tobie nie zabieram marzeń i wierz w Palikota, w co tam chcesz. Ale gadanie, ze gość jest "cool" bo rzuca hasłami, albo, że ma kasy co lodu i jej nie potrzebuje, jest jak kłócenie się w piaskownicy o to, który samochodzik jest lepszy ( mój jest lepszy bo czerwony, a czerwony to musi zap... :) i tak dalej :) Do mnie to nie przemawia, 3 lata temu PO tez pięknie mówiło i co z tego wyniknęło? Wiele lat demokracji, partii i programów, a z tego nic nie wynika :) Ja tam nie kupuje już polityki i polityków :) Wolę zimne piwko, i falki z olejem niż kiełbasę, która z wierzchu wygląda jak Maybach, a w środku powoli się psuje :)
    Pozdrawiam :)
    P. S Przemek, nie bądź takim fatalistom, może nie będzie tak źle w naszym kraju :).

  • @-YSB Przemysław nie jest fatalistą a realistą. Pozwolę sobie ustosunkować się do Twoich wypowiedzi. -- Zacznijmy od Janusza Palikota i jego finansów / piszę to co wiem /. Janusz Palikot wyłożył z własnej kieszeni 5 milionów / pierwszy taki gest w historii Polski / aby tysiące Polaków mogło zapoczątkować Ruch przeciw nieprawidłowościom. Ruch Poparcia. Wiem że położy drugie 5 milionów na wybory aby te tysiące ludzi mogły zawalczyć. Gdyby sam chciał być u koryta mógł cicho siedzieć i przyklaskiwać kłamczuchom. Oni zaprosili go do władzy tylko dlatego że miał pieniądze. Potem się wypięli na niego i na obietnice wyborcze. Janusz Palikot - teraz gdy poznałem go osobiście mogę mieć zdanie -- wykształcony zamożny zrównoważony człowiek bez kompleksów bez skrzywień zatroskany o los Polski i jej przyszłość. Człowiek mający świadomość że jeśli teraz się nie uda to następny raz będzie można dokonać zmian jedynie poprzez krwawy bunt. Jest wielce nierozsądne doprowadzanie do konfliktu wewnętrznego w chwili gdy można jeszcze wszystko zmienić bez konfrontacji. Janusz Palikot to osoba -- jednak za nim stoi wiele tysięcy ludzi pragnących aby Polska była zorganizowana tak jak kraje do których emigrują nasi rodacy. Tymczasem w naszym kraju obrany został model zarządzania całkowicie odwrotny do oczekiwanego po zrywie Solidarności. Postawiono na bogacenie się skarbu państwa kosztem własnych obywateli -- A powinno postawić się na bogacenie obywateli przy pomocy organów państwa. Marzenie - / uśmiejecie się / " Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatnio".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szansą Ruchu Poparcia jest internet. Permanentny brak struktur w terenie jest najslabszym pkt tej organizacji. Widac jednak na przykladzie Wiosny Ludow Afryki polnocnej ze te internet czyni cuda.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemku, że tak się zwrócę, dziękuję za wyręczenie mnie w udzieleniu odpowiedzi p. YSB. Jestem już zmęczony polemiką z malkontentami siedzącymi na państwowych posadkach i już nie komentuję takich "teoretyków". Siedzą wygodnie i obserwują przedpole z zatroskaniem czy uda się jeszcze do emeryturki dociągnąć w tym "polskim piekiełku". Dobrze sobie zdają sprawę z realiów, ale podstawa to fason.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale bijecie pianę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Heh Boluś a co ty bijesz? Wyluzuj bo z tego nawet piany nie będzie sama aborcja.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przykład malkontenctwa to raczej wyżej. Realistę można opisać w jednym słowie - stereotyp. Bo jeżeli nie krytykujemy państwa i jego działania, to znaczy się, że pracujemy w urzędzie, albo ciągniemy do emerytury. Realisto Twoje przewidywania są na poziome gimnazjum. To raczej jesteś Ty malkontentem, skoro latasz po Palikotach, bo Ci się nic w tym kraju nie podoba i chcesz tylko zmian. Dla Twojej wiedzy geniuszu logiki i dedukcji, ani nie siedzę na ciepłej posadzie, a nie czekam na emeryturkę. To raczej Ty z racji malkontenctwa masz bliżej do wieku starczego niż ja. I Ja mam prawo negować politykę i jej mechanizmy, a za nim użyjesz pojęcia (malkontent) poczytaj to co znaczy. Bo to nie ja ciągle narzekam, że coś jest źle w tym kraju, tylko ludzie pokroju Przemysława i chyba Ciebie też. P. S. Przemek, jak byś był realistą, to byś tyle tutaj nie "malkontencił" tylko zajął się sobą :).

  • Przemek,jesteś "hieną" :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    @YSB, spłycasz wszystko i wpisujesz się w... "malkontent człowiek niezadowolony ze wszystkiego, we wszystkim doszukujący się wad, niedostatków, ujemnych stron. " koniec cytatu, nie ma sensu dyskutować na forach i odnosić się do Twojego pokroju wypowiedzi, iż masz swój świat i swoje kredki i "malujesz" swoje wizje. Zważ tylko to co piszesz i w tak krótkiej "diagnozie" dopuszczasz się zasadniczej sprzeczności i Ty twierdzisz, że ja jestem stereotypowy? A Ty jesteś postępowy tak pisząc? "I Ja mam prawo negować politykę i jej mechanizmy"- "to nie ja ciągle narzekam, że coś jest źle w tym kraju, tylko ludzie pokroju Przemysława i chyba Ciebie też" Pozdrawiam i trzymaj się ciepło na zielonej wyspie :-) ).