Bardzo mądre słowa - jest to bardzo wartościowa zasada pozytywnych i czułych ludzi :).
Dlaczego faceci zdradzają?
-
-
?
-
asieńka napisał(a): Wspomnienia są, ale nie z urlopu, to się chyba nie liczy.
Jakie to wspomnienia hi hi.
-
Ależ ciekawska jesteś muminko :) a twoje jakie są?
-
~tomciok napisał(a): ... dlatego facet który jest w domu traktowany jak "zło konieczne" a seks ma z wielkiej łaski... znajduje sobie kobietke która tez potrzebuje ( bo naprawde takie bywają) na szczescie i wychodzi z tego ZDRADA... ale lepsze to niz umieranie w zgryzotach przy boku oziębłej żony... wiele małzeństw istnieje tylko dzieki temu ze mąz rozładowuje napięcie seksualne u innej a do domu wraca potulny jak baranek ;) I to jest logiczne wytłumaczenie tego tematu maglowanego bez sensu tyle czasu super tomciok popieram i zapraszam na piwo.
-
A jezeli to mąż jest oziębły? I jeżeli kobieta rozladowuje napiecie seksualne u innego to też wedlog was w porzadku? Wiekszosc piszacych uwaza zdrade za normalnosć, a tu jakas kobita pisze, ze ma meża nie ''tego'' i go nie zdradza, to piszą, że nudna i szkodliwa. A moze to ona wlasnie rozumie co znaczy wierność i uczciwosc małżeńska i traktuje powaznie przysiegę daną drugiemu człowiekowi, nie przyszlo wam to do glów? Uważacie, że jak ktoś sie nie łajdaczy to jóż szkodliwy? Dziwne poglądy.
2012-09-06, 17:55Już. -
Ee jak koles kobiecie nie dogadza to szuka przyjemnosci u kogo innego. Badzmy realistami. To nie 80 lata...
-
Każdy swoja miarką mierzy.
-
Fajnie, że kobiety nigdy nie zdradzają... :).
-
E tam, kto mówi, że nigdy, aż tak dobrze to nie jest.
-
ruda89 napisał(a): Ee jak koles kobiecie nie dogadza to szuka przyjemnosci u kogo innego. Badzmy realistami. To nie 80 lata...
No, no mocne słowa z ust tak młodziutkiej laseczki :).
-
Jak nie chce dać bo "zmęczona jestem" to narra... a później wyje bo mąż zdradza.
-
~łapka napisał(a): Jak nie chce dać bo "zmęczona jestem" to narra... a później wyje bo mąż zdradza.
Tak się dzieje tylko wtedy gdy jednego z partnerów z drugim łączy tylko seks.Kochającemu partnerowi/partnerce zależy na tym aby przyjemnie i miło było obojgu.Powinni być wyrozumiali dla siebie bo są różne sytuacje w życiu.Nic z przymusu dla upuszczenia z krzyża.
"Bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało na raz". -
batonik napisał(a): Czyli z ciebie to taka cip... , a nie facet he he. A z ciebie to macho ze z temperowanym ołówkiem w spodniach.
-
Masz rację Kredko, nic na siłę.