Zdziwiony, nie tylko Tobie ciężko pojąc... ale takie życie. :(.
Obyś nigdy tego nie przeżył/a...
Dlaczego faceci zdradzają?
-
-
~xxx napisał(a): Też tego nie rozumiem... gorzej jak się coś bardziej czuje do tej 2 osoby... a nie można z nią być ;/
Cóż wtedy pozostaje tylko sobie odpuścić.
Pocierpieć troszkę a z czasem zapomnieć choć nie jest to łatwe. -
Zdziwiony nie obrzydzaj mi wieczoru!
-
I kobiety i mężczyzni zdradzają, jak to sie zawsze muwiło jak kobieta zdradzi to ku... a, ale mężczyzni zawsze byli z tego rozgrzeszani, mnie tam były mąż zdradzał 12 lat czego dowodem była dwójka dzieci hihi a najlepsze jest to że dopiero to wyszło na jaw przypadkiem przed druga sprawa rozwodowa, hm i jedno mnie tylko zastanawia dlaczego poprostu nie powiedział że ma inną i chce z nia byc a nie na dwie rodziny leciał przez dwanasie lat i tak 20 lat małzenstwa sie rozleciało, i nie żałuje jestem szczesliwa rozwódka od 3 lat.
-
To ładny z niego bohater był, pewnie tamta wiedziała o tobie. Bo nie da rady tyle ciągnąć takiej tajemnicy.
-
A to skurczybyk jeden!
Dwie rodziny i to przez tak długi okres czasu?
Wytrzymały gościu z niego.
Rozwódka współczuje takiego życia małżeńskiego ale masz już to za sobą. A skoro jesteś teraz szczęśliwa to tylko się cieszyć że tak się to wszystko ułożyło. -
Tak jak napisała sama to skurczybyk jeden! Świnia i tyle!
-
Rozwódka współczuje momentu gdy się dowiedziałaś, a on to faktycznie niezły drań!
-
Rozwódka nie ma sie nad czym zastanawiać.Miałaś przez 12 lat strasznego tchórza koło siebie i tyle....tacy są najgorsi......rozpoczynają coś nowego w trakcie trwania starego i boją sie zakończyć jedno z nich ............i wiadomo najbardziej cierpią dzieci z obu związków.
Powalone jest to życie ....nigdy nie wiadomo tak do końca na kogo sie trafiło.
-
:(. Okropne... ale często o tym słyszę niestety :(.
-
Zgadzam się z Kredką.
-
Życie to nie bajka ;/ najgorsze jest to, że naprawdę z dnia na dzień coraz więcej jest takich sytuacji... i gdzie jest to sumienie- NIE MA ;/.
-
Hehe ja też go nie mam... jestem w takim"układzie"bez dzieci... i jak widzę żonkę na ulicy to mam uśmiech szyderczy na twarzy ;) ) jestem wolna i związek to nie dla mnie za dużo moje oczy widziały i szczerze dziękuję...
-
To ty niezła sucz jesteś (pozytywnie).
-
No nie mówię nie... ale mój ''facet'' jest zaj... ty i nie mogę się mu oprzeć hehe ;) )życie mnie nauczyło... i każdy robi to co chce i uważa za stosowne ;p jesteśmy dorośli...