Korsykaninie, w bardzo prosty sposób. Trzeba było mówić o tym problemie i na poważnie się nim zająć. Mogło to robić co najmniej 8 radnych (5 z PO, 3 z SLD). Nie osiągnęli nic.
Piotr Roman rozpoczyna kampanię
Dyskusja dla wiadomości: Piotr Roman rozpoczyna kampanię.
-
-
Uważamy Paco, że w tej sprawie radny Nowak nie zrobił nic, a miał na to cztery lata. A teraz okazało się, że lokalna telewizja służąca wszystkim radnym i wszystkim kandydatom za publiczne pieniądze (a nie jedynie startującemu w wyborach prezydentowi), bardzo by się Nowakowi przydała, o to chodzi?
-
Paco, może nie komentuj budżetu telewizji Azart-Sat, dopóki sam nie odpowiesz na pytanie o finansowanie z tego samego budżetu TV Łużyce, która dawała Ci zatrudnienie.
-
Paco - jeśli prezydent miasta otwiera halę sportową, to kogo miano pokazać? Atrapę Dody Elektrody? Sufit w hali? Okoliczne kible?
-
Zapomniał szanowny redaktor jak pracował w Azart Sat i opowiadał o panu prezydencie? Też chyba wobec tego nie powinien komentować prawda?2010-11-08, 13:35Każdy temat pan redaktor będzie sprowadzał do Bernarda?2010-11-08, 13:36Jeszcze raz Adamie: Uważasz że 7 newsów z prezydentem i 3 bez niego to zdrowe proporcje jak na podsumowanie tygodnia w telewizji, na której budżet w pewnej mierze składają się mieszkańcy miasta?
-
Paco - powtarzanie Twojego sugerującego pytania nic nie da. Jeśli prezydent otwiera halę, to trudno go nie pokazać. Czyż nie? A jeżeli budzisz się z ręką w nocniku po 4 latach powiedz wyborcom, co radny Bogusław Nowak zrobił, by to zmienić. Moim zdaniem kompletnie NIC.
-
Krzysztofie, prezydent Wilson też uważał, że po I wojnie światowej nie wybuchnie druga, bo opinia światowa wyrazi swój sprzeciw wobec agresora, jakoś głosem opinii publicznej nikt się nie przejął (patrz H. Kissinger - Dyplomacja). Odniosę się tylko do Twojego artykułu, już sam tytuł mówi wiele: "Radni są bezwładni w sprawie lokalnej telewizji" Załóżmy, że bezradni radni mówiliby o tym problemie. Do kogo mieliby mówić? Do prezydenta i zarządu? Z nimi już rozmawiali. Między sobą? Zapewne też. Do mieszkańców? Za czyim pośrednictwem? Za Waszym? Wy już mówiliście, a może za pośrednictwem Azart-Sat? Na zajęcie się nie mam już pomysłów.
-
Źle stawiasz pytanie, spytaj, co prezydent zrobił aby to zmienić.
-
Widzisz Paco, różnica między nami jest taka, że ja nie mam oporu przed jasnym i otwartym mówieniem o pieniądzach, które zarabiałem w Azart-Sat. Ty masz za to ogromny problem z powiedzeniem o pieniądzach z TV Łużyce.
-
Ale pan redaktor ma jakąś fobię na punkcie Bernarda i Telewizji Łużyce?
-
Korsykaninie, a do tego miejsca doczytałeś? "(... ) wiadomo już, że radni nie są świadomi swojej mocy. To oni bowiem decydują, czy miasto w ogóle ma mieć udziały w spółce Telewizja Lokalna „Azart-Sat”, i – jak informuje rzeczniczka miasta Agnieszka Gergont – mogą wpływać na tematy programów. Okazało się, że radni o tym nie wiedzą". Nie prezydent, radni.
-
Korsykaninie, radni mogli choćby zawiadomić Najwyższą Izbę Kontroli... NIK ostatnio kontrolowała miasto Legnica i wytknęła mu, że ma udziały w prywatnej telewizji. NIK zaleciła pozbycie się tych udziałów.Nasi radni mogli zrobić dużo, ale nie kiwnęli w tej sprawie palcem.
-
Grażyno radni w tym znaczeniu większość, której wymieniona przez Krzysztofa opozycja nie ma.
-
Literówkę macie w komunikacie o tym, że system uznał żeby się nie przejmować.
-
O Krzysztofie, to już jest konkret, mam nadzieję, że nasi radni (chyba już następnej kadencji) postąpią tak samo, ale widzisz mówienie o problemie tak jak pisałeś w poprzednim poście niewiele może tu pomóc, Ty i Grażyna piszecie teraz o działaniu, a mówić to sobie można, zresztą wiecie, na ile zmieniły sytuację Wasze artykuły.