Piotr Roman rozpoczyna kampanię

Dyskusja dla wiadomości: Piotr Roman rozpoczyna kampanię.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Kokosz proszę wytłumaczyć racjonalnie wydanie 670 000 na to coś co udaje fontannę w rynku. Zapewniam ze swojej strony że nie jestem zwolennikiem austriackich ekonomistów, Zrozumiałbym zadłużanie budżetu miasta a to na: przykrycie zbiornika oczyszczalni, podłączenie Mieszkań w Rynku do ZEC(ogrzewanie mieszkań ) większa partycypacja w kosztach remontu zabytkowych. Kamienic, wymiana instalacji wodno kanalizacyjnej przy okazji rewitalizacji Rynku, zwiększenie miejsc. w żłobkach i przedszkolach, budowa mieszkań komunalnych. Jestem szczerze przekonany o szastaniu. Pieniędzmi bez realnej potrzeby ( a czemu to terminale z netem w UM pracują pod windą, a co informatycy. Mają alergię na Linuksa? ). Keynes chyba nie zdawał sobie sprawy z chciwości i ignorancji ludzi Odpowiedzialnych za finanse. Prezydent miasta nie ryzykuje swoim majątkiem ale naszym wspólnym, Powtarzam do znudzenia, to mieszkańcy spłacać będą dług w wyższych opłatach za media, czynsze. Podatki gruntowe (albo katastralne w niedalekiej przyszłości). Demagogią jest mówienie że dług to nic takiego, ( a zmienne stopy % to kot? ). A co do mojego. wykształcenia skończyłem z wyróżnieniem Wyższą Szkołę Zawodową we Lwówku Śl, także nie mam. z tego powodu kompleksu. Z dobrego serca radzę - proszę stosować Imperatyw Kanta. -drit.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przepraszam za wtręt, ostrożnie z idolami jak Henry Ford, antysemita ( nic to) finansujący kampanię. Adolfa H. ( to już gorzej). Pracowników traktował instrumentalnie, samochody produkował byle jakie. Pan jako przedstawiciel inteligencji liczyć się musi z poprawnością polityczną. - drit.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Pan Jerzy Małachowski jeszcze nie tak dawno był szczęśliwy robiąc zdjęcia i uśmiechając się do członków SLD. Diametralne zmiany. To może lepiej niech Pan się chociaż wypisze z Unii Pracy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Panie ~4145, no i jak ja mam sobie ostrzyć zmysł polemiczny, niech Pan mi powie, jak? To, co Pan napisał jest słuszne! Zgadzam się, ani jednej Pana tezy nie poważę sie obalać, no chyba, ze chciałbym wejść w konflikt ze swym sumieniem... Pewnie Pana zaskoczy moja ugodowość, pewnie nawet Pan sobie przygotował dość mocarnych argumentów do dalszej ofensywy, prawda? Zgadzam się z Panem i to szczerze, całkiem szczerze! A Pański idealizm, to mnie nawet wzruszył i to tak dalece, ze doznałem głębokiego podziwu dla Pańskiej wypowiedzi i tym samy dla Pana osoby. Tylko między ideą o rzeczywistością zachodzi olbrzymi dysonans, dysonans ten wynika z natury ludzkiej, która, co tu dużo owijać w bawełnę, jest natura upadłą. Poleca mi Pan uciec sie do pomysłu pewnego nudziarza z Królewca, to taka sekularyzowana wersja chrześcijańskiej zasady: "Miłuj bliźniego, jak siebie samego", tylko zaserwowana w bardzo formalny sposób. I wersja pierwotna i jej unowocześniona wersja kantowska sa piękne i godne podziwu, ale niestety okazuje się, ze mimo tego, ze wciąż nastają nowe i doskonalsze generacje ludzi, szerzy sie edukacja i oświata na niespotykaną do tej pory skale, to nie udaje sie jej upowszechnić w dostatecznym stopniu, aby ta zasada była dominującą zasadą a nawet widoczną. Ewenementami sa osoby, którym udaje sie te zasady przez cąle swe zycie konsekwentnie wcielać w praktyce. Ja nawet nikogo takiego nie umiem wskazać. I od Imperatywu Kategorycznego przejdę o owej nieszczęsnej, wciąz nastarczającej rozmaitych perypetii, fontanny. Sadzę, ze ta przerzutność moich myśli będzie dla Pana czytelna. Próżność! Próżnośc, prosze Pana, zwykliśmy w mizoginicznym samouwielbieniu przypisywać kobietom, które ponoć gotowe sa cierpieć głód, aby tylko zdobyc wymarzony fatalaszek. Ale nie prawda, to bzdura wierutna, nie tylko kobiety sa próżne, próżność to cecha wielu heroicznych bohaterów, vide ordery, sztandary, parady, itp. Próżność to immanentna cecha ludzkiej natury. Zgadzam się z Panem, że ta fontanna, onegdaj j owe urządzenie nazywało sie wodotryskiem, to bezużyteczny właściwie obiekt, przedmiot nie mający innej funkcji, niz funkcja wzmagania prestiżu. "Człowiek nie samym chlebem zyje", odrobina prestiżu na pewno nie zaszkodzi! Wiem, że potrzeba prestiżu podyktowana jest próżnością, ale czlowiek jest próżny i w jakis sensowny sposob powinien te potrzebę zaspakajać; a ta fontanna to cos takiego w sam raz, aby w granicach przyzwoitości podnieść i prestiż władzy i mieszkańców, zatem jak Pan raczy zauważyć wielkiego konfliktu miedzy interesem ogółu mieszkańców i "władzy". Pozwoli pan, ze dokonam trawestacji znanego tytułu Jarosława Haszka, to fanaberia, ale w granicach rozsądku.2010-11-07, 19:28C. D. Co do biurokracji, to cóz, najlepiej wysłać ich wszystkich w Kosmos, ale sam Pan wie, ze bez urzędników nie da rady; nawet prywatne firmy wraz z rozwojem jonizują w swych organizmach ośrodki biurokratyczne, które maja zdolność, niczym rak, do samoreplikowania się i to tylko na własne potrzeby. Trudno to utrzymać w ryzach, niestety. Poruszamy problem uniwersalny, biurokracja to gangrena, która toczy cialo ludzkości od samego jej zarania i dlatego obawiam sie, ze kwestii biurokracji nie będziemy zdolni tu pomyślnie rozwiązać, gdyby sie nam to udało, to wiem, ze niewątpliwie Nobel murowany. Tym czasem jakoś z nimi trzeba sie nauczyć zyc, bo jak sam Pan wie, bez nich nie da sie tez żyć. Keynes, wspomina Pan Keynes'a, zdawało sie, ze był bezkompromisowy i bezlitosny w krytyce liberalizmu, ale to co sie wydarzyło w świecie w finansach i w bankowości w pierwszej dekadzie XXI. Pokazuje, ze mysliciel ten i ekonomista był nie bezwzględnym pogromcą liberalizmu a raczej dobrotliwym dziadziuniem. Jednak tak sie składa, ze ten nonsensowny twór zwany kapitalizmem wciąż dyszy, że mnie -przyznam sie Panu szczerze- to samego dziwi. Przepraszam, ze dośc chaotycznie moze pisze, ale poruszył Pan ocean problemow a chciałem sie w miarę swych mozności do jak największej ilości odnieśc, niestety przerasta to nie tylko moje wrodzone zdolności, ale tez i techiczne, które od mojej świadomej woli nie zależą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W takim razie Kokosz co dalej? Zostawiamy status quo? Czy mądrzejsi o twoją wiedzę dobudowujemy kolejną cegiełkę i zaczynamy od nowa. Uważam że powinna odbyć się debata, długa, konkretna rozmowa kandydatów, wybór jedengo... i może pchniemy dalej ten kapitalizm, patrząc co będzie za zakrętem-jak sądzisz?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Kokosz - jeżeli dobrze zrozumiałem nie można wytłumaczyć racjonalnymi argumentami bytu Na tym łez padole tego wodnego nieporozumienia. Dla rozluźnienia atmosfery na tym forum pozwolę sobie. Na dykteryjkę na temat tego jak pan to ujął przejawu próżności. Zapytałem się pewnego byłego mieszkańca Bolesławca, z czym skojarzył ten wytryskujący prysznic, bez namysłu odpowiedział że z różnymi stadiami sprawności mężczyzny. W końcu wszystko kręci się wokół sexu. Określił pan J. M. Keynesa jako dobrotliwego dziadka ( "pierdołę"? ), tu zgody nie będzie nigdy. A co do. I. Kanta, wielkim filozofem był, to dzięki takim ludziom warto żyć, to oni wyznaczają pewien wysoki poziom. Etyki, do którego ludzkość powinna dążyć, nie ze strachu przed karą ( piekło ), nie dla nagrody (niebo), Ale dla samorozwoju intelektualnego i moralnego. Bias z Prieny pozwolił sobie opublikowanie swojego. Najważniejszego wniosku, na ścianie świątyni Apollina w Tebach - "Ludzkość w zdecydowanej większości. Jest zła. " Mamy wybór - albo większość, albo będzie bolało. Proszę wybierać. -drit.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    12. XI. 10 r. O godz 17 Debata Roman - Kwaśniewski.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mało widać wiesz o Panu Małachowskim. Nigdy nie słyszałam, żeby źle mówił o ludziach z SLD. Z tego co mi wiadomo to Wasz pułkownik, nieżle go oszukał, zresztą nie tylko jego. Sami członkowie SLD o tym opowiadają. Dowiedziałam się też, że przed wyborami złożył rezygnację z Unii Pracy, po to właśnie, żeby nie wchodzić w żadne koalicje z Panem Chwojnickim. OT, I CAŁA PRAWDA.

  • Wydarzenia tygodnia w Telewizji Azart Sat: W pierwszym materiale wystąpił starosta z PO. W drugim materiale Piotr Roman opowiada o propozycjach nazwy nowego basenu, nie o rozstrzygnięciu konkursu a o tym, że konkursu jeszcze nie rozstrzygnięto - to jest drugi NEWS! W trzecim materiale Piotr Roman występował przy okazji konkursu fotograficznego, w materiale wypowiada się jeden kandydat na radnego z jego komitetu. W czwartym materiale Piotr Roman przekazuje skokochron strażakom i opowiada o tym, że go przekazuje. W piątym materiale zapomniano pokazać Piotra Romana. W szóstym materiale o żywności dla ubogich też zapomniano pokazać Piotra Romana. W siódmym materiale podsumowano sukcesy obecnej kadencji w powiecie dotyczące m.in. szpitala. Na szczęście w materiale kandydat komitetu wyborczego Piotra Romana obnaża manipulację i wyjaśnia, że w szpitalu wcale nie jest tak dobrze. W ósmym materiale pan prezydent otwiera halę sportową w szkole, w której dyrektorem jest kandydat na radnego z jego komitetu. Wypowiadają się obaj. Dzieci się nie wypowiedziały bo i po co. Za to w przecinaniu wstęgi prezydentowi i dyrektorowi-kandydatowi pomogła jedna kandydatka z komitetu prezydenta. W dziewiątym materiale kończący kadencję prezydent wystąpił na konwencji wyborczej swojego komitetu wyborczego i tam też się wypowiada. Zresztą chyba w żadnym materiale w tym wydaniu programu nie ma aż tylu wypowiedzi – oczywiście wszystkie to wypowiedzi zwolenników PR. W dziesiątym materiale Piotr Roman czyta wierszyki dzieciom w przedszkolu. W ramach pielęgnowania bezstronności TL Azart Sat dano się wypowiedzieć również dzieciom.

  • Piotr Roman jest prezydentem miasta, dobrze,że spełnia swoje funkcje reprezentacyjne, to także należy do jego obowiązków.

  • Oczywiście, że dobrze, błędem telewizji jest nieobceność kończącego kadencję prezydenta w trzech materiałach w tym programie. Ktoś powinien za to odpowiedzieć!

  • Bogdan Nowak jako radny miał cztery lata, by zająć się lokalną telewizją, która służy głównie do reelekcji prezydenta sprawującego aktualnie władzę. Oczywiście nie on sam. Wszyscy radni mogli to zrobić. Ale żaden się tego na poważnie nie podjął. I mam uwierzyć, że teraz dla kandydata Nowaka, to taki palący problem, kiedy cztery lata go nie interesował? Dla jasności, zarzucam zaniechanie tej sprawy wszystkim radnym, nie tylko Bogdanowi Nowakowi.

  • Grażyno, a w jaki sposób opozycja, czy jeden jej radny mógł się zająć problemem telewizji biorąc pod uwagę sytuację w radzie miasta oraz przełożenie decyzji rady na poczynania władz spółki?

  • Paco!Przecież Tobie przeszkadza nawet udział prezydenta miasta w jakimś wernisażu. Rozumiem zatem,że Twój kandydat dobrowolnie zrezygnuje z wszelkich wystąpień publicznych a zwłaszcza tych, gdzie w bliskim otoczeniu znajdują się krzesła i stoły:D

  • Adamie, uważasz że 7 newsów z prezydentem i 3 bez niego to zdrowe proporcje jak na podsumowanie tygodnia w telewizji, na której budżet w pewnej mierze składają się mieszkańcy miasta?