Proponuje przeszkolic budowlancow w NY na Manhattanie. Szczeny ich porozbijaly by chodniki na widok jak wznosic drapacz chmur tuz przy Times Square.
Dworzec pkp w boleslawiec
-
-
Mi też szczena opadła jak zobaczyłam ten widok! Gdzie nadzór budowlany. Fachowo, szybko i solidnie!
-
To Niemcy budując dworzec kolejowy zadbali o kierowców aby dobrze się wjechało i wyjechało z pod dworca a nasi inwestorzy to specjaliści od utrudnień.
-
Nie ważne co się o tym mówi i jakie otródnienia, ważne że ktoś się wzbogacił lub wzbogaci. Ot cała filozofia. Ścigać tego co dał na to przyzwolenie. Napewno też zarobił.
-
Ale jaja!
-
Są też plusy! Parking płatny przy PKP będzie jedynym miejscem na koloei gdzie będą sumienni liczyć czas :-).
-
A może by tak... płatne chodniki i płatny rynek dla ruchu pieszego? Oczywiście, wszystko niestrzeżone.
-
Hańba Hańba! Ale jaja taka wizytówka. Super. Hańba!
-
Gdzie jest architekt miejski.
-
A jak będzie wyglądał zjazd z głównej na tenże parking? Korki będą dop świateł, tym bardziej że wjazd będzie zastawiał szlaban. Kolejny absurd w naszym zapyziałym miasteczku.
-
Szpetota.
-
A ja wam powiem prawdę-jeżeli się jest jakimś tam przy naczelnikach to można wszystko: zamykać i otwierać dworzec, mieć nadzór nad kibelkami, mieć bar na dworcu to dlaczego nie mieć płatnego parkingu, a kto wie czy nie przejmie pustych pomieszczeń po biurach i nie zrobi tam burdelu. Tylko pytanie co będzie z poczekalnią oraz gdzie będą kasy?
-
Na ch... było remontować ten dworzec jak powstanie teraz skład opału... to dopiero perełka... urzedasy budzić się! Helo...
-
Kolego xxx spodobała mi się twoja odpowiedz taka jest prawda.
-
Nie za bardzo wyobrażam sobie organizację ruchu przy wjeździe na parking. Bo jeżeli ktoś będzie jechał od wiaduktu i będzie chciał skręcić na parking, a tam będzie już stał inny kierowca kupujący bilet, to w tym momencie zablokuje drogę główną, bo nie będzie mógł zjechać. I wraz z nim będą oczekiwać inni kierowcy jadący dalej. Pomysł budowania budki w takim miejscu dodatkowo utrudniającym wjazd/wyjazd nie będę komentował, bo to czysty Mrożek. Inną sprawą jest, że teraz osoby odwożące/przywożące kogoś na dworzec bedą parkowały po drugiej stronie ulicy, przez co zwiększy się ruch pieszych przechodzących przez jezdnię. A więc coraz częściej będziemy słyszeć o wypadkach lub potrąceniach przy dworcu. No chyba, że włączą światła. To wtedy będziemy mogli się pochwalić, że na odcinku niecałego 1km i 6 skrzyżowań posiadamy trzy sygnalizacje świetlne. A więc szybciej będzie ten odcinek można pokonać piechotą niż samochodem. Ale przecież liczy się kasa...