Kto i po co grodzi dworzec PKP w Boleslawcu.
Dworzec pkp w boleslawiec
-
-
Też się nad tym zastanawiam. Zdziwiło mnie to przejeżdżajac tamtędy. Niezła wizytówka dla miasta...
-
Dworzec wyglada teraz jak teren objety kwarantanna.
-
Może płatny parking?
-
Przez te przegrodzenia nie mam dojazdu na swój parking mieszkalny!
-
Parking płatny, niestrzeżony.
-
A dla kogo ten parking?
-
Dla mnie, dla Ciebie i innych.
-
Na pewno ni dla mieszkańców
-
Dlaczego jeszcze nikt nie zrobił foty. Było by udokumentowane w Istotnych Informacjach.
-
Ela a w ktorym miescie na swiecie placi sie za podjazd do dworca? To jest nie normalne!
-
Bolesławiec będzie pierwszy.
-
WIEK XXI W taki sposob powstaje "budowla" w ktorej bedzie pobierana oplata za wjazd na dworzec PKP. Moim skromnym zdaniem wydaje mi sie, ze to wiek XV. Pomijajac to mysle, ze ktos powinien sie tym zdarzeniem zainteresowac, poniewaz "budowla" ta powstaje w tak nierozsadnym miejscu ze moze stanowic zagrozenie w ruchu drogowym. Ludzie opamietajcie sie! To jest skrzyzowanie na jednej z glownych drog w Boleslawcu, za nim poblokowano PKP ciezko bylo sie tam poruszac w godzinach szczytu, a teraz jest to praktycznie niemozliwe, co skutkuje tym, ze powstaja korki. Chcac wydostac sie z dworca musimy uzbroic sie w cierpliwosc.
-
Tragedia.
-
I zawracamy.