Muzyka, jakiej słucham :-)
-
-
Jeżeli chodzi o czwartą nad ranem to jest tylko "Famous Blue Raincoat" L. Cohena. Reszta piosenek o czwartej nad ranem - moim zdaniem - słaba.
Oryginał polecam! -
O tej godzinie to ja raczej polecam sen :-).
-
Czasami czwarta nad ranem to ważna życiu godzina. Szczęśliwi co zawsze mogą spać o tej porze :) Pamiętam swoją czwartą nad ranem na wiosnę w 1982 roku - sporo znaczy do dziś. I piosenka Cohena do dzisiaj ma ważne znaczenie.
Ale coś współczesnego i fajnego: -
-
-
"Choć miałem śmiało wywracać świat na wspak.
To on mną miota jak linoskoczkiem wiatr... ". -
-
Stajesz się nudna. Ile razy ten kawałek jeszcze wkleisz?
-
Utwór bardzo dobry. Zasługuje by się z nim lepiej zapoznać. I nie rozumiem po co go powielasz. Niemniej jednak więcej nic nie wkleje.
Pozdro. -
Ja też nie rozumiem po co go powielasz na różnych portalach. Tobie się podoba, innym nie musi.
-
Mi się podoba. Dzięki BoEnie go poznałam i jestem jej za to wdzięczna.
Wkleję jeszcze raz, bo wart jest tego: ).
;feature=player_embedded.
-
To jeszcze raz a co tam.
-
W takim razie posłucham jeszcze raz: ).
PS Życie jest za krótkie, by sprawiać ludziom przykrość z takich błahych powodów, jak wklejenie kilka razy tej samej piosenki, do której słuchania i tak nas nikt nie zmusza.
-
Zmusza nie zmusza ale nie widze żadnego sensu wklejania tego samego utworu. Ten wasz utwór jest tak samo wybitny jak ten poniżej.