Trzymam cały czas kciuki za maluszka... nie znam chłopca a ni rodziców ale od środy o nikim innym nie mogę myśleć. Oby było z nim coraz lepiej. Rodzice trzymajcie się! Musicie być dobrej myśli! Mnóstwo osób jest z Wami!
Element wózka widłowego spadł na 5-latka
Dyskusja dla wiadomości: Element wózka widłowego spadł na 5-latka.
-
-
Wiktorek dzielnie walczy! Mamy nadzieje że wyjdzie z tego mimo wszystko... mimo opini lekarzy... Oni maja swoja teorie a my mamy swoją... silniejszą! Mam wielka prośbę... nie piszcie bezsensownych komentarzy bo nie tego potrzeba teraz rodzicom, rodzinie i wszystkim ktorzy są bliscy Wiktorkowi... Oni potrzebuja wsparcia i dobrego słowa! Wiec zanim napiszesz cos krytycznego... zastanów sie jak Ty czułbyś(czuła) sie na ich miejscu czytajac takie opinie!
-
Bedzie zyl napewno :*.
-
Aniolki sa w srod nas a on jest jednym z nich, Bog da mu sile i zdrowie i o sile, a takze jego kochanym rodzicom i dziadkom.
-
Wiktorku walcz! Dasz radę jesteś silnym i madrym chłopcem! Trzymamy kciuki za ciebie! Kochani rodzice i rodzino trzymajcie się, wierze że wszytsko będzie dobrze!
-
Cztery posty wyżej ktos napisał stek bzdur i sama ta osoba powinna się zastanowic czy nie pisze totalnie bezsensownych komentarzy! Wynika z tej wypowiedzi, że lekarze niue widza szans czy wręcz bardzo pesymistycznie wróżą dziecku, ale sie mylą. Chyba jednak stan dziecka jest bardzo ciężki i sa REALISTAMI oceniając szanse na wyjście z tego, i nie "słodzą", że dziecko bedzie za tydzień hulać jak pszczółka mając przed sobą dziecko w krytycznym stanie. Wiadomo wiara i nadzieja zawsze jest potrzebna i potrafi czynic cuda, ale zarzucanie, że pewnie sie mylą odnośnie diagnozy i rokowań a my i tak wiemy lepiej to chyba tak nie bardzo myslenie.
-
Trzymaj się malutki, trzymajcie sie rodzice! Odkąd się o tym dowiedziałam ciągle myślę, modlę się jak zresztą wiele osób, które nawet nie znają rodziny. A ci którzy piszą takie okropne słowa, oceniając innych niech lepiej nic nie piszą, tylko się pomodlą.
-
Święte słowa! Dużo siły.
-
Kochani prosze was pilnujcie dzieci Niedawno jak w sobote jestem przes kauflandem i widze mala dziewczynke ok 3 lat podbiega do drzwi rozsuwanych automatycznie i probuje wlozyc paluszki w momencie kiedy one sa na styku z futryna az mnie zmroziło szybko podszedlem zapytalem grzecznie spokojnie gdzie sa rodzice Dziewczynka szybko podbiegla do kobiety ok 60-tki pytam czy jest opiekunem i mowie prosze pilnowac bo dziecko wlozy palce miedzy drzwi a ona tytlko tekst z usmiechem - no widzisz- jak mnie to wku. Wilo i dawaj z babą pogadanke mowie ni no widzisz tylko Pani ma widziec i pinowac dziecka jak pani bierze wozek na zakupy dzeicko ma byc pzy pani takie zjebki dostala baba ze sie zastanowila i powiedziala prazepraszam pilnujcie dzeici nieraz widze w markecie rodzic idzie pierwszy a za nim 5 metrow dzeicko zawsze nalezy isc przed dzieckiem. Zacznijcie myslec zacznijcie.2011-05-16, 07:39Isc za dzieckime nalezy sory.
-
Wy nie rozumiecie powagi jego stanu i związanych z tym urazów. Roko jestes 1 wszy w komentowaniu kazdego przykrego zdarzenia to jest osobista sprawa rodziny, ich ból. Wścipskość twoja nie zna granic to jest wstretne i chore. Módl sie za dziecko a przemyslenia zachowaj dla siebie!
-
Straszna tragedia ;(.
-
Bardzo współczuje rodzinie tego aniołka! Byłem na jednej z mszy, w której miedzy innymi wszyscy modlili się za zdrowie tego aniołka. To był wypadek i takie są powikłania po nim. Bardzo mi Wiktorka żal, nawet nie masz pojęcia jak bardzo, ale urazy są poważne a nie jak ktoś tam pisał, że nic mu nie będzie, że wróci prędko do zdrowia - to takie proste niestety nie jest!
-
Jezu, nie znam mądrych słów którymi mogłabym pocieszyć. Życzę dużo sił i wiary bo na pewno będzie dobrze, na pewno. Pozdrawiam.
-
Wiadomo co z niuńkiem?
-
Dalej lezy w spiaczce farmakologicznej, niestety lekarze nie moga przeprowadzic operacji poniewaz obrzęk mózgu sie nie zmniejsza.