Boże mój gdzie jest myślenie dorosłych osób i jakś wyobrażnia...
Element wózka widłowego spadł na 5-latka
Dyskusja dla wiadomości: Element wózka widłowego spadł na 5-latka.
-
-
I po co oceniac od razu dorosłych niewiadomo co za okoliczności niestety wyppadki sie zdarzają.
-
Ty ola chyba nie masz dzieci, więc nie pisz takich bzdur, skoro niewiesz jak to było. Użyj trochę wobec tego "jakiejś wyobraźni"i zastanów się czy można całkowicie upilnować dziecko.
-
Czyje to dziecko? Tragedia! Walcz mały zycie przed toba!
-
Aga i tak przebiła wszystkich :( piszę, że to dziecko kuzyna i aby być dobrej myśli, jednocześnie pisze, że raczej z tego nie wyjdzie. To jesteśmy dobrej mysli czy zakladamy, że i tak nie ma szans?
-
Daj mu Boże siłę!
-
[…] wezcie przestancie co ma byc to bedzie stało sie i jus sie nie odstanie... własnie ona chyba nie ma dzieci znam przypadki smierci dzieci ktore zginely dosłownie na oczach rodziców i to bylo dosłownie kilka sekund wiec nie ma nikt tu prawa pisac o niedopilnowaniu!
-
O kurde... zapewne zostawil ktos widły w górze ;/ A tam czasem pneumatyka szwankuje z tego co mi wiadomo i potrafią same spaść. Trzymaj sie mlody czlowieku!
-
... nadzieja umiera ostatnia!
-
Nie wazne czyje to dziecko... nasz mały usmiechniety misio... Żyje... jest w ciezkim stanie... ale zyje! I musi zyc dla nas!
-
Niech Bóg da mu siłę! Zostaje nam się tylko modlić! ;( ((.
-
Chłopczyk ma 5 lat, lekarze nie dawali mu szans na przezycie nocy ale, przezył wiec nie wierzmy az tak bardzo w to co mowia ci lekarze miejmy dalej nadzieje ze Wiktor z tego wyjdzie. To silny chłopak.
-
Zyje i musi wyjsc z tego :( est w stanie krytycznym :( darek i ula […] trzymajcie sie.
-
No niestety Age chyba poniosło, trzeba wierzyć że będzie dobrze.
-
Dzieci mam i to nie jedno ale dorosłych nie można w takich sytuacjach do końca tłumaczyć, bo jeżeli dzieci przebywają na moim podwórku to przedewszystkim ja odpowiadam za to co się na nim dzieje. Wiem trudno przyznać się nam dorosłym, że nie umiemy przyznać się do tego, że mamy nie zabezpieczone np. szambo, że opryskiwacz stoi nie zabezpieczony, że jakś maszyna chwieje się na dwóch kołkach. Tak wyglądają nasze podwórka! Nikt tego nie pilnuje. Pytanie kto ma tego pilnować jak nie sam właściciel posesji. Kiedy biegają dzieci po podwórku to my jesteśmy odpowiedzialni za nie. I to nie podlega żadnej dyskusji. Pisząc to nikogo nie oceniam, ale raczej przestrzegam.